drezdenecka.pl

gazeta samorządu drezdeneckiego
  • rss
  • GŁÓWNA
  • O nas
  • Współpracujemy z
    • Paulina Zych
    • Henryk Kubisztal
    • Dagmara Strzesak
    • Władysław Wróblewski
    • Bartosz Ruszkowski
    • Paulina Śpiewak
  • UMiG
    • Burmistrz
    • Rada Miejska
  • Powiat/Kurowo
    • Strony Powiatowe
    • Głos Starego Kurowa
  • Pobierz drezdenecka.pl
    • 2011 grudzień
    • 2011 październik/listopad
    • 2011 wrzesień
    • 2011 czerwiec
    • 2011 maj
    • 2011 kwiecień
  • Galeria
    • Marzec 2009
    • Kwiecień 2009
    • Maj 2009
    • Czerwiec 2009
  • Wyślij materiał
  • kontakt

Warto zobaczyć

Sylwia Czyczyro | 22 kwietnia 2009 | 13:29
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

„TATARAK”
reżyseria: Andrzej Wajda
występują: Krystyna Janda, Jan Englert, Paweł Szajda
dramat/obyczajowy, Polska 2009, 85 min.

Już po raz czwarty Andrzej Wajda sięga po prozę Jarosława Iwaszkiewicza. Wcześniejsze spotkania tych dwóch odmiennych osobowości, wrażliwości, a zarazem postaw twórczych, zaowocowały filmowymi adaptacjami „Brzeziny” (1970) i „Panien z Wilka” (1979) oraz spektaklem „Noc czerwcowa” zrealizowanym dla Teatru Telewizji. „Tatarak”, jak podkreśla w wywiadach Wajda, chodził mu po głowie już od dawna. Jednak kolejne podejścia do napisania scenariusza napotykały wiele problemów. Głównym było to, że wyjściowe opowiadanie liczy zaledwie kilkanaście stron – za mało na film pełnometrażowy. Również zaplanowane w pierwszym terminie zdjęcia przesunięto ze względu na chorobę, a potem śmierć męża głównej aktorki – Krystyny Jandy (zaznaczyć warto, iż mąż aktorki, Edward Kłosiński, był przyjacielem reżysera i autorem zdjęć do „Człowieka z marmuru”, „Ziemi obiecanej”, „Dyrygenta” i „Człowieka z żelaza”). Wszystkie te wydarzenia wpłynęły na ostateczny kształt „Tataraku” – obrazu złożonego, wielopoziomowego.
Wajda opowiadanie Iwaszkiewicza dopełnił autentycznymi, osobistymi i poruszającymi wyznaniami aktorki. Janda postanowiła podzielić się tym, czego doświadczyła po stracie najbliższej jej osoby. Forma, w jaką Wajda zamknął te zwierzenia, daleka jest od patosu. Postawił na skromną, kameralną produkcję, z ogromnymi pokładami emocji. Oryginalna, można nawet powiedzieć, nowatorska struktura może jednak podzielić widzów. Z jednej strony bowiem, monolog Jandy wprowadza ciekawy kontekst, nadając filmowi nowy wymiar realizmu i niezwykłą siłę oddziaływania. Z drugiej jednak część widzów może nie przyjąć tak dużej dawki emocjonalnego ekshibicjonizmu. Skrajne opinie nie będą jednak dla Wajdy czymś nowym. Ostatnie produkcje zdobywcy Oscara wzbudzały wiele dyskusji, skrajnych głosów: od zachwytów po ostrą krytykę. Wystarczy przypomnieć, że sam „Katyń” w oczach krytyki był zarówno polskim obrazem wszechczasów jak i filmem naznaczonym wybujałym patosem. Pamiętać jednak należy, iż Wajda to reżyser, który pomimo swojego wieku, nadal próbuje przecierać filmowe szlaki. Nie zawsze skutecznie, ale jednak. „Tatarak” można uznać za szczególne połączenie fabuły z dokumentem. I nie chodzi tu tylko o wprowadzenie prywatnego wątku Jandy. Jest to również film o powstawaniu filmu. Znajdziemy tu sceny z planu zdjęciowego obrazujące szczególną relację reżyser – aktorka, mistrz – uczennica. Dzięki nim widz staje się świadkiem kolejnych etapów przekształcania scenariuszowego zapisu w ruchomy obraz. Obserwując rozmowy Wajdy z Jandą, wymianę spojrzeń pomiędzy nimi, łatwo się domyśleć, że gdyby nie przyjaźń, jaką się darzą, nie byłoby możliwe oddanie tak złożonych emocji.
„Tatarak” bezsprzecznie należy do Krystyny Jandy. Jej monolog, szczerość, z jaką mówi o utracie męża, o tym, jak stara się normalnie żyć – bez tanich recept i wytartych sloganów – to największy atut filmu. Andrzej Wajda zawsze miał dobrą rękę do prowadzenia aktorów. Tu jednak nie prowadzi Jandy. Nie musi. Ona po prostu – czy raczej aż – jest.
Pisząc o „Tataraku” nie sposób nie wspomnieć o Pawle Edelmanie – operatorze, który czuwał nad oddaniem klimatu opowiadania Iwaszkiewicza za pomocą filmowych środków. Jego doświadczenie, a przy tym zmysł artystyczny po raz kolejny nie zawiodły. Dbałość o odpowiednie wyważenie światłocienia, tonację kolorystyczną poszczególnych ujęć oraz kompozycję kadrów można podziwiać w każdej minucie filmu.
To prawda, że twórczość Andrzeja Wajdy można podzielić na różne okresy. Ja sentymentem darzę ten najwcześniejszy z „Pokoleniem”, „Kanałem”, „Popiołem i diamentem” czy „Ziemią obiecaną”. Gdzie wpisuje się  „Tatarak”? Jedna projekcja to za mało, by odpowiedzieć na to pytanie.

Iwona Bartnicka

[Show as slideshow]
[View with PicLens]
tatarak.jpg

BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
Bartnicka, film
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Lubuskie Mistrzostwa Off-Road

Paulina Panek | 22 kwietnia 2009 | 10:48
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Już 16 maja 2009 roku odbędzie się w Drezdenku spektakularny wyścig o wdzięcznej nazwie Off-Road. Wystąpi w nim 60 najlepszych kierowców z całego kraju. Patronat medialny obejmie TVN Turbo oraz Extreme Sports.
Wyścig będzie polegał na tym, iż w ciągu 2-3 godzin załogi będą rywalizować ze sobą na stosunkowo krótkiej i trudnej drodze, tak, aby były w zasięgu widowni. Wygra ten, kto wykona najwięcej okrążeń na wyznaczonej trasie.
Całość imprezy zostanie oprawiona dobrą muzyką poprowadzoną przez profesjonalnych DJ-ów.
Więcej informacji  można uzyskać już wkrótce na stronie www.lubuski-offroad.pl

BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
sport
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Policjanci z Drezdenka zatrzymali mężczyzn ograbiających groby

Sylwia Czyczyro | 21 kwietnia 2009 | 15:00
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Zatrzymanie „hien cmentarnych”

20 kwietnia po godzinie 14 policjanci z Komisariatu Policji w Drezdenku zatrzymali na miejscowym skupie złomu dwóch młodych mężczyzn, mieszkańców Drezdenka, którzy próbowali sprzedać mosiężne lampiony cmentarne.
Tuż po godzinie 12 dyżurny strzeleckiej komendy otrzymał zgłoszenie od  mieszkanki Drezdenka, że na Cmentarzu Komunalnym młodzi ludzie coś robili przy grobach, a kiedy zwróciła im uwagę, to jeden z nich uciekł, a drugi próbował ją zastraszyć idąc w jej kierunku. Kiedy na pomoc zgłaszającej zbliżyła się druga kobieta, to napastnik uciekł w kierunku śmietnika, skąd zabrał ukrytą foliową torbę i oddalił się z cmentarza.
Policjanci  przy jednym z grobów, gdzie byli spłoszeni mężczyźni, ujawnili leżący na ziemi mosiężny lampion, który nosił ślady oderwania od  pomnika. Po przeszukaniu terenu cmentarza    stwierdzili braki metalowych lampionów na pięciu grobach.  Po opisie wieku, rysopisu i ubioru sprawców podanym przez kobiety, wiedzieli już, kto dokonał tego czynu. Sprawcami okazali się młodzieńcy w wieku 17 i 18 lat, mieszkańcy Drezdenka.
Patrole przeszukiwały miasto za sprawcami oraz  sprawdzały skupy złomu, gdzie poproszono pracowników o informację, na wypadek próby sprzedaży cmentarnych lampionów. Po godzinie 14 policjanci otrzymali  sygnał  z jednego ze skupów złomu,  że dwóch młodych mężczyzn próbuje sprzedać rozbite elementy lampionów nagrobnych, które przynieśli w jutowym worku. Młodzi ludzie zostali zatrzymani, a po sprawdzeniu stanu trzeźwości okazało się, że są nietrzeźwi i mają w wydychanym powietrzu od 1,09 do 2,14 promila alkoholu.

Po wytrzeźwieniu  młodzi przestępcy usłyszą zarzuty ograbienia grobów, za co grozi im kara więzienia do 8 lat.

Policjanci w imieniu rodzin poszkodowanych i własnym dziękują wszystkim osobom, u których brak obojętności i  zaangażowanie  przyczyniło się do zatrzymania „hien” oraz wystąpią z wnioskiem do sądu o zastosowanie środka zapobiegawczego.

Komenda Powiatowa Policji w Strzelcach Kraj

[Show as slideshow]
[View with PicLens]
obraz-384.jpg
obraz-385.jpg

BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
policja
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Gdy zakochasz się w szarej lilijce…

Sylwia Czyczyro | 21 kwietnia 2009 | 11:34
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Kiedy jeszcze nie wstąpiłyśmy w szeregi Szczepu Puszcza, harcerstwo kojarzyło nam się z wojskową dyscypliną i kilometrami przebiegniętymi po lesie. Jednak przekonałyśmy się, że to wcale tak nie wygląda! Oczywiście, lubimy spędzać czas na łonie natury i każdy z nas wie, co to musztra, ale nasze wyobrażenia były dalekie od prawdy. ZHP to przede wszystkim braterstwo, wierność ideałom i przyjaźń łącząca nas wszystkich.
W Drezdenku harcerstwo działa już kilkadziesiąt lat. W ostatnim czasie zaczęło się prężniej rozwijać. Niecały rok temu został powołany do życia Hufiec Drezdenko, który zrzesza szczepy: Puszcza i Indianie. Zbiórki, ogniska, rajdy, obozy – to całe nasze życie. Chcemy spotykać się jak najczęściej, aby móc lepiej się poznać. Szczep Puszcza co roku, w listopadzie organizuje Rajd Driada. Odbyły się już trzy edycje. Na każdą przybywali harcerze z całego województwa i spoza jego granic. Co roku jeździmy na obozy, do tej pory wyruszaliśmy do Pobierowa nad morze, ale tym razem wybieramy się w góry. Wakacje na pewno będą udane! Jednak harcerstwo to nie tylko przyjemności. Chcemy wyremontować nową harcówkę, a jak wiadomo, do tego celu potrzebne są pieniądze. Organizujemy więc dużo akcji zarobkowych.

Robert Baden- Powell powiedział: „Starajcie się zostawić ten świat lepszym niż go zastaliście”. Ten cytat bardzo trafnie określa nasze zamierzenia, działania.. Harcerstwo  to  rzesza ludzi, którzy próbują każdego dnia tworzyć lepszy, piękniejszy świat.
Agata Jessa i Ania Zachciał

[Show as slideshow]
[View with PicLens]
pict0382_1.jpg

BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
ZHP
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Wyrazy współczucia

Sylwia Czyczyro | 20 kwietnia 2009 | 07:51
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Drogiemu Koledze,
Marianowi Piechockiemu,
wyrazy głębokiego współczucia z powodu śmierci
ojca
składa
Dyrekcja Drawieńskiego Parku Narodowego
oraz koleżanki i koledzy.

Proszę przyjąć szczere wyrazy współczucia od Redakcji „Gazety Drezdeneckiej”


BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Święta, święta i po świętach

Paulina Panek | 16 kwietnia 2009 | 17:37
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Te trzy wyjątkowe dni upływają pod znakiem błogiego lenistwa i obżarstwa. Zanim jednak nastanie ten długo oczekiwany czas „nicnierobienia”, wolnego od pracy, czeka nas długa droga przygotowań przedświątecznych. Pierwszy symptom nadchodzących świąt pojawia się w marketach, kolorowych broszurkach, z których dowiadujemy się, gdzie możemy kupić zająca, baranka, wydmuszki i koszyczki.  Robiąc codzienne zakupy, nie możesz nie wziąć nowej serwetki wielkanocnej; są przecież takie piękne, a jakie tanie! Prawdziwa okazja. W domu masz całą stertę podobnych bieżników, ale teraz jest superpromocja  i nie można z niej nie skorzystać. To samo dzieje się z wszelkiej maści bibelotami, które niestety z roku na rok są coraz tańsze i możemy kupić ich więcej, zagracić nimi dom, tak, że wygląda jak wielka pisanka. Pierwszy etap, czyli dekoracja, jest już za nami. Teraz czeka nas podążanie szlakiem zajączkowych prezentów. Chodzimy od jednego sklepu z zabawkami do drugiego, porównujemy ceny, ci zinformatyzowani buszują po allegro, byle tylko wybrać oryginalny i w miarę tani prezent dla naszych pociech. Poszukiwania te należy zacząć stosunkowo wcześnie, by nie oglądać wymiecionych półek, a tak się dzieje już zazwyczaj na tydzień przed świętami.  Zbliża się Wielki Tydzień. Poniedziałek stoi pod znakiem kupowania produktów z dłuższym terminem ważności, jak: mąki, cukry, itd. Stoimy w kolejce ok. 5 min. We wtorek idziemy na rynek po wór jaj i słodyczy.  W środę nabywamy mrożonki, robimy listę zakupów na czwartek. W Wielki Czwartek już czuć zagęszczone powietrze. W mieście nie ma gdzie zaparkować, mięsne sklepy przeżywają oblężenie, o rybnym nie wspomnę. W markecie stoimy w kolejce 7 min. Piątek to prawdziwa eksplozja. Na miasto wylegają  tłumy. Każdy, kto jest zdolny do stania w kolejce i dźwigania ciężkich siat, zostaje zwerbowany do wielkich zakupów. Wszystkie sklepy pękają w szwach, kasy fiskalne się grzeją, ludzie z ciężkimi koszami na ramieniu obijają się wzajemnie, bez słowa „przepraszam”. Narasta rozdrażnienie, w kolejce czeka się niesamowicie długo, jak na złość panuje upał, a w lokalach mimo klimatyzacji jest duszno. Nikt się nie uśmiecha, tylko niecierpliwie czeka na swoją kolej z myślą, czy nie zabraknie dla niego kurczaka. Po powrocie z wielkich zakupów panie domu szykują się do pieczenia, gotowania, smażenia. Pan domu zazwyczaj dyskretnie wycofuje się z kuchni i wybiera miejsce  w miarę zaciszne i mało widoczne. Sobota jest dniem ostatnich przygotowań. Miasto przeżywa inwazję gości, z których każdy musi dokupić jeszcze kilka szpargałów i udaje się do marketów, w których znowu są kolejki, bo przecież trzeba dobrać jakiś alkohol, pieczywo, żeby było świeże, no i oczywiście chrzan i musztardę. Białej kiełbasy już nie ma, kurczaka też nie uświadczysz, ale na mięsnym nadal kolejka, no bo trzeba jeszcze dokupić trochę szynki, na wypadek gdyby przyjechała jednak  ciotka z Koszalina. Prawdziwe urwanie głowy, chciałoby się uciec od tego chaosu, gdzieś, gdzie nie ma zapchanych samochodami parkingów, tłumu hałaśliwych zakupowiczów, tandetnych króliczków z uśmiechem atakujących cię zza każdego niemal rogu. Ja znalazłam takie miejsce. Poszłam w sobotni poranek do kościoła pokazać synkowi grób Jezusa.  Było prawie pusto, nie licząc dosłownie kilku modlących się osób. Trafiliśmy akurat na zmianę warty, którą pełnili nasi strażacy. Stali nieruchomo, dostojni, spokojni i w zupełnej ciszy. Strzegli największego skarbu naszej wiary; symbolu odrodzenia i życia wiecznego, prawdziwej wartości, której nie kupisz w żadnym markecie.

BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
parafia Drezdenko, publicystyka
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Śladami wielkanocnego zajączka, czyli o działaniach świetlicy profilaktyczno-wychowawczej raz jeszcze

Sylwia Czyczyro | 16 kwietnia 2009 | 12:25
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Wielkanoc (Pascha) – to jedno z najważniejszych świąt chrześcijańskich upamiętniających śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Obchodzone jest w niedzielę po pierwszej wiosennej pełni. Zazwyczaj celebrujemy ten dzień w swoich domach wraz z najbliższymi, ubrani odświętnie, dzieląc się jajkiem i zasiadając w świątecznych nastrojach do wspólnego biesiadowania. Zazwyczaj.. bo właśnie w tym  roku kadra świetlicy profilaktyczno – wychowawczej zorganizowała Wielkanoc nieco wcześniej, mając na uwadze gorączkę przedświątecznych zakupów oraz dopisującą słoneczną pogodę. W środę wychowankowie świetlicy zjawili się na terenie instytucji, jak jeden mąż, punktualnie o godz. 12.00 w doskonałych nastrojach. Przed nimi ukazał się następujący obraz: duży okrągły stół, niczym z bajki „Stoliczku, nakryj się”, zastawiony tradycyjnymi potrawami oraz słodyczami, napojami, sałatkami, jak również wszelkiego asortymentu wyrobami mięsnymi, które w niedługim czasie trafić miały na rozpalone tuż obok grille. Nie zabrakło, oczywiście, tradycyjnych symboli i ozdób wielkanocnych, a pośród nich tych najbardziej znanych: jajek (pisanek i kraszanek), cukrowych baranków i zajączków, rzeżuchy. Pięknie udekorowany stół cieszył oczy najmłodszych, dając wyraz ich zadowoleniu oraz skłaniając kadrę pedagogiczną do pomnażania wysiłków w imię  lepszej- pedagogicznie- rzeczywistości.

Tuż po symbolicznym podzieleniu się jajkiem, nastąpił  wyczekiwany posiłek: do świątecznych przysmaków ustawiła się długa kolejka podopiecznych, którzy byli częstowani kiełbaskami, świeżymi i równie smacznymi surówkami, jajkiem, chlebem, ciastem oraz napojami, które w ten szczególnie słoneczny dzień gasiły pragnienie. Należy nadmienić, iż w naszym śniadaniu brały udział dzieci, które zazwyczaj nie uczestniczą w organizowanych przez świetlicę zajęciach, a które zostały zachęcone do udziału w wielkanocnym śniadaniu przez rówieśników, jak również przywabione kuszącymi zapachami, dochodzącymi zza ogrodzenia ośrodka. Zgodnie zadeklarowały, że tuż po przerwie świątecznej będą uczestniczyć w zajęciach regularnie, a tym samym grono naszych podopiecznych zwiększy się o kilku wychowanków, przekraczając  magiczną liczbę 36.

Wielkanoc to święto, z którym związana jest największa ilość zwyczajów i tradycji. Jest to malowanie i święcenie jajek (pisanek, kraszanek), dzielenie się jajkiem, śniadanie wielkanocne, emaus (odpust), lany poniedziałek, wieszanie Judasza, itp. Aby tradycji stało się zadość, na boisku należącym do ośrodka, prócz tradycyjnych zwyczajów i obrzędów, zorganizowaliśmy również inne atrakcje: grę w piłkę nożną, zawody w dwa ognie, konkurencję „woda-brzeg” oraz mini mecz siatkówki dziewcząt. Co kilka minut zasobność naszego stolika zmniejszała się, dając wyraz temu, iż sport to zdrowie, a po solidnym treningu mali zawodnicy muszą zjeść, aby ponownie nabrać energii i wigoru do kolejnych konkursów, a tych było niczym w przypowieści o rozmnożonym chlebie i rybie, którymi dzielił Chrystus. W tym wyjątkowym dniu również na naszym stole nie zabrakło dla nikogo łakoci, przysmaków, miłego słowa, przytulenia, rozmowy. Za każde słowo „dziękuję”- wypowiadane z dziecięcą ufnością, za każdy uśmiech i gest wyciągniętych rączek, gdy wchodzę do świetlicy i wychowankowie biegną do mnie, tuląc się i witając niejednokrotnie obrazkiem, kwiatkiem, laurką -naprawdę warto. Dzięki tym wszystkim oznakom szacunku i miłości warto wykonywać tę pracę, starać się wciąż kształcić i wdrażać nowe pomysły w życie. I chociaż nie zawsze w świecie naszej świetlicy jest równie kolorowo, co na dziecięcych obrazkach, bo Kaja nie zrobiła zadania z matematyki, a Arek ma dziurę w nowych spodniach, czy Julka zgubiła klucze, to z każdym dniem coraz bardziej przekonuję się i utwierdzam w przekonaniu,  bł. Adolfa Kolpinga: „kto chce zdobyć człowieka, musi dać w zamian swoje serce”. Z tego miejsca pragnę serdecznie podziękować mgr Wioletcie Kantor-Kapiczak, Pełnomocnikowi ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych za uzyskanie wsparcia finansowego, jak również Środowiskowemu Domu Samopomocy za pożyczenie grilla na zorganizowanie wielkanocnego śniadania. W imieniu wychowanków oraz kadry pedagogicznej pragnę jednocześnie złożyć życzenia wszelkiej pomyślności z okazji Świąt Wielkanocnych, aby każdy dzień był równie radosny, jak ten spędzony z dziećmi.

Anita Spychalska

BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
gmina Drezdenko, publicystyka
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

W Twoim spojrzeniu

Sylwia Czyczyro | 11 kwietnia 2009 | 13:11
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Wiosenne promienie przenikają do wnętrza kościoła. Oświetlają przedmioty przywołujące wydarzenia sprzed laty. Narzędzia zbrodni: gałąź cierni, młot, gwoździe. Dalej krzyż. Przed ołtarzem kopia Całunu Turyńskiego. Drzewo pozbawione liści, rozsypana ziemia i maleńkie kwiaty czynią drogę do wizerunku Chrystusa ukrzyżowanego. W oddali odgłosy przygotowań świątecznych. Gdzieś w kącie na zimnej posadzce czyjeś kolana. I twarz otulona łzami, dłonie otwarte oczekują na Mistrza. Na zwycięstwo.

[Show as slideshow]
[View with PicLens]
img_0701.jpg
img_0705.jpg
img_0707.jpg
img_0716.jpg
img_0718.jpg
img_0723.jpg
img_0725.jpg
img_0729.jpg
img_0733.jpg
img_0734.jpg
img_0738.jpg
img_0739.jpg
BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
parafia Drezdenko, publicystyka
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Kiermasz jajek

Sylwia Czyczyro | 9 kwietnia 2009 | 08:50
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

W dniu 5 kwietnia Muzeum Puszczy Drawskiej i Noteckiej zorganizowało kiermasz ozdób wielkanocnych. Swoje wyroby wystawiło na nim siedem osób. Były to ozdobne jajka, karty świąteczne i różne inne przedmioty dekoracyjne. Kiermasz odwiedziło ponad 150 osób.
Obok opisanej, tzw. komercyjnej działalności, odbyła się sprzedaż jaj i ozdób na cele charytatywne. Całkowity dochód z tej formy sprzedaży przeznaczony został na potrzeby drezdeneckiego koła Towarzystwa Przyjaciół Dzieci Niepełnosprawnych. Po zakończeniu kiermaszu zyski Towarzystwa wyniosły około dziewięciuset złotych. W poniedziałek pozostałe po kiermaszu ozdoby przeniesiono do biblioteki, gdzie nadal można je kupić.
Opisywane przedsięwzięcie nie doszłoby do skutku, gdyby nie życzliwość wielu mieszkańców Drezdenka, którzy poświęcili swój czas i talent dekorując jajka. Osoby te wykazały się niezwykłą inwencją, tak w wyborze motywu dekoracyjnego, jak i techniki wykonania. Otrzymaliśmy bardzo wiele przepięknych  jaj, których twórcami były osoby w różnym wieku i rozmaitych profesji, od Pana Burmistrza poczynając, na uczniach szkoły podstawowej kończąc. Wszystkim serdecznie dziękujemy. Równie serdecznie dziękujemy pracownicom wylęgarni drobiu, które nieodpłatnie przekazały gęsie jajka na wydmuszki.
W imieniu pracowników muzeum i członkiń koła TPDN w Drezdenku życzę Państwu zdrowych i wesołych świąt.

E. Kułakowska

[Show as slideshow]
[View with PicLens]
dsc09701jpg.jpg
dsc09703jpg.jpg
dsc09712jpg.jpg
dsc09726jpg.jpg
dsc09727jpg.jpg
dsc09736jpg.jpg
dsc09744jpg.jpg
dsc09754jpg.jpg
dsc09759jpg.jpg
dsc09760jpg.jpg
BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
gmina Drezdenko, kultura
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

„Czy mnie pamiętasz?” – rocznica śmierci Jana Pawła II

Sylwia Czyczyro | 4 kwietnia 2009 | 15:18
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

2 kwietnia 2005r., godz. 21:37. Gigantyczne tłumy, pośród których tylko nieliczni ze spokojnym uśmiechem rodzącym się z wiary w wieczność przyjęli wiadomość o śmierci naszego Papieża. Tego, który zapisał się w pamięci wielu swoim uśmiechem, dowcipem, sercem otwartym dla każdego z nas. 2 kwietnia br. wielu z nas odnalazło drogę do drezdeneckiej świątyni, by tam uczestniczyć w rocznicowej Mszy św., w czasie której młodzież pod skrzydłami pani Kamili Zamerluk oraz ks. Tomasza Tyszkiewicza CRL przedstawiła dramę będącą zapisem życia Jana Pawła II. Od narodzin przez utratę rodziców, miłość do teatru, studia w czasie II wojny światowej, wybór na Stolicę Piotrową, zamach, po ostatnie dni życia. Całość okraszona szczyptą humoru, bez zbędnego patosu, za to bogata w oprawę muzyczną nie tylko w wykonaniu scholi młodzieżowej, ale i chóru „Cantus Firmus” pod kierownictwem pani Elżbiety Turostowskiej. Przygaszone światło, drama oparta na zasadzie gry „światło-cień” stała się żywą ilustracją wyświetlanego równolegle pokazu slajdów. I ciągle aktualne wzruszenie odbijające się na twarzach obecnych, choć pozbawione już pierwotnego rozdarcia, ustępujące miejsca spokojowi. Przecież on żyje, choć nieobecny dla naszych oczu, swoją opieką otacza każdego. Tę rzeczywistość możemy dostrzec jedynie oczyma wiary, która prowokuje do narodzenia się w nas radości na „niekończącą się historię”. Historię miłości.

[Show as slideshow]
[View with PicLens]
p1000800.jpg
p1000802.jpg
p1000804.jpg
p1000823.jpg
p1000845.jpg
p1000850.jpg
12►

BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
Jan Paweł II
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Następne strony »

Polls

Wybierz majową okładkę!

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
  • Archiwum ankiet

Galerie

dsc_1775_1 dsc_0134_1 img_7029_1 dscf0601.jpg

Tagi

biblioteka Burmistrz Centrum Promocji Kultury Dom Kultury filantropia film gimnazjum gmina Drezdenko Hala Sportowo-Rehabilitacyjna historia komunikat konkurs Kołwzan kultura Kułakowska muzem muzeum muzyka parafia Drezdenko parafia Trzebicz piłka nożna piłka siatkowa Powiat projekt przedszkole publicystyka Rada Miejska rekreacja rocznica rozrywka Sapór sesja SP1 sport spotkanie SP Trzebicz Starosta szpital UM Wojciuszkiewicz wybory wystawa zdrowie Zespół Szkół im. H. Sienkiewicza ZSP

WP Cumulus Flash tag cloud by Roy Tanck and Luke Morton requires Flash Player 9 or better.

Archiwum wpisów

  • Maj 2012
  • Kwiecień 2012
  • Marzec 2012
  • Luty 2012
  • Styczeń 2012
  • Grudzień 2011
  • Listopad 2011
  • Październik 2011
  • Wrzesień 2011
  • Sierpień 2011
  • Lipiec 2011
  • Czerwiec 2011
  • Maj 2011
  • Kwiecień 2011
  • Marzec 2011
  • Luty 2011
  • Styczeń 2011
  • Grudzień 2010
  • Listopad 2010
  • Październik 2010
  • Wrzesień 2010
  • Sierpień 2010
  • Lipiec 2010
  • Czerwiec 2010
  • Maj 2010
  • Kwiecień 2010
  • Marzec 2010
  • Luty 2010
  • Styczeń 2010
  • Grudzień 2009
  • Listopad 2009
  • Październik 2009
  • Wrzesień 2009
  • Sierpień 2009
  • Lipiec 2009
  • Czerwiec 2009
  • Maj 2009
  • Kwiecień 2009
  • Marzec 2009

Linki

Ilość odwiedzających

  • 08 visitor(s) online
  • powered by WassUp
rss Komentarze rss valid xhtml 1.1 design by jide powered by Wordpress get firefox

statystyka