drezdenecka.pl

gazeta samorządu drezdeneckiego
  • rss
  • GŁÓWNA
  • O nas
  • Współpracujemy z
    • Paulina Zych
    • Henryk Kubisztal
    • Dagmara Strzesak
    • Władysław Wróblewski
    • Bartosz Ruszkowski
    • Paulina Śpiewak
  • UMiG
    • Burmistrz
    • Rada Miejska
  • Powiat/Kurowo
    • Strony Powiatowe
    • Głos Starego Kurowa
  • Pobierz drezdenecka.pl
    • 2011 grudzień
    • 2011 październik/listopad
    • 2011 wrzesień
    • 2011 czerwiec
    • 2011 maj
    • 2011 kwiecień
  • Galeria
    • Marzec 2009
    • Kwiecień 2009
    • Maj 2009
    • Czerwiec 2009
  • Wyślij materiał
  • kontakt

W drodze do sukcesów

Sylwia Czyczyro | 29 września 2009 | 09:51
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Z mgr. Maciejem  Pietruszakiem, dyrektorem ZSP w Drezdenku, rozmawia Zdzisław Szproch.

Z.Sz.: Za pana dyrekcji wiele się zmieniło w ZSP w Drezdenku i to zarówno w dziedzinie gospodarczej jak i w samym procesie organizacji życia szkolnego. Proszę przybliżyć naszym Czytelnikom najistotniejsze zmiany.

M.P.: Pozyskaliśmy znaczną pomoc od firm życzliwych szkole w postaci: materiałów, robocizny, środków finansowych. Dzięki sponsorom mogliśmy wykonać wiele prac inwestycyjno-remontowych. Są to:

- wjazd do szkoły i na parking,

- murek oporowy wzdłuż płotu od strony ul. Norwida,

- naprawa przeciekających tarasów, tj. od strony ul. Norwida i od strony południowej,

- nasadzenie drzew i krzewów ozdobnych wzdłuż ogrodzenia, upiększających tym samym dodatkowo teren wokół boiska,

- niezbędne zewnętrzne i wewnętrzne prace konserwacyjne, poprawiające estetykę obiektu. Szkoła, dzięki tym zabiegom, zyskała wyjątkowo piękny wygląd.

Wojewoda lubuski, Helena Hatka, zwiedzając nasz obiekt i tereny wokół, powiedziała: ”Tak piękny obiekt widzi po raz pierwszy”.

Jeśli idzie o administrowanie placówką, to udało mi się stworzyć harmonijny i zdyscyplinowany zespół, który robi wszystko, aby szkoła równała do najlepszych.

Z.Sz.: Czy jako 17-letni chłopiec myślał pan o zawodzie nauczyciela?

M.P.: Nie myślałem. Początkowo skłaniałem się ku przedmiotom ścisłym, ale rok przed maturą zdecydowałem się studiować filologię polską. W kwestii wyboru zawodu rodzice nie czynili żadnych nacisków ani nawet wyraźnych sugestii. Chociaż, jak sądzę, tata byłby bardziej zadowolony, gdybym wybrał studia medyczne.

Z.Sz.: Co w zawodzie nauczyciela pana pociąga, a co denerwuje?

M. P.: Kontakt z młodzieżą pełną zapału i radości życia udziela się także nauczycielom, którzy starzejąc się fizycznie, długo pozostają młodzi duchowo. Uważna obserwacja młodego pokolenia pozwala widzieć, jak zmienia się świat. W zachowaniach, zainteresowaniach, stroju, a nawet języku, odbijają się, jak w lustrze, przeobrażenia zachodzące w kraju i na świecie. Zadziwia fakt, iż młodzi nadspodziewanie szybko przyswajają nowinki techniczne i kulturalne płynące zwłaszcza z Zachodu.

W szkolnictwie denerwuje zaś ogrom pracy papierkowej oraz  gąszcz przepisów administracyjnych i prawniczych.

Z.Sz.: Nauczyciele mają nauczyć młodych ludzi, na czym polega życie. Czy to się w pełni udaje?

M.P.: Nauczyciele zawsze mają i nadal będą mieli problem z przekazywaniem swoich doświadczeń życiowych, a to wynika z różnicy pokoleniowej. A poza tym relatywizm etyczny i biologiczny nie ułatwia krzewienia norm moralnych. Ale myślę, że praca wychowawcza, w szerszej perspektywie czasowej, daje pożądane rezultaty.

Z.Sz.: Co należy zrobić, aby zwiększyć frekwencję wyborczą Polaków?

M.P.: Niska frekwencja ma związek z poziomem zaufania do władz i polityków. Politycy przymilają się społeczeństwu w okresie kampanii wyborczej, później, dość często, zajęci własnymi partykularnymi interesami, zapominają o tych, którzy dali im władzę. Zaufania do władzy nie da się osiągnąć na zawołanie. To proces długofalowy i wieloaspektowy. Ale myślę, że w zakres czynności budzących zaufanie powinny wejść także: prosty język, prawda i częsty kontakt z wyborcami.

Z.Sz.: Jest pan optymistycznie nastawiony do świata?

M.P.: Zdecydowanie tak. Ale swój optymizm staram się łączyć z realizmem i racjonalnym planowaniem różnych przedsięwzięć. A porażek, mnie one także nie omijały, nie traktuję w kategoriach ostatecznych. Są one bowiem integralną częścią naszego życia. Ale nawet z niepowodzeń należy wyciągać konstruktywne wnioski na przyszłość. I święcie wierzyć, że czas niepowodzeń minie i los znów się do nas uśmiechnie. Optymiści żyją bowiem dłużej i są bardziej szczęśliwi.

Z.Sz.: Co należy zrobić, aby zmniejszyć bezrobocie w Drezdenku i gminie?

M.P.: Bezrobocie to problem światowy. Nie mogą sobie z tym poradzić tak rozwinięte kraje jak: Niemcy, Wielka Brytania czy USA.

U nas, w Drezdenku, trzeba stworzyć korzystne warunki dla rozwoju przedsiębiorczości. Dotyczy to także już istniejących na naszym terenie podmiotów gospodarczych. Władza lokalna nie może utrudniać, a nawet musi pomagać przedsiębiorcom i wszelkim podmiotom gospodarczym, w przezwyciężaniu kryzysu. Przygotowanie terenu pod inwestycje musi być jak najszybciej ukończone. I dopiero wtedy należy intensywnie zabiegać o pozyskanie inwestorów, którzy stworzą nowe miejsca pracy.

Z.Sz.: Do stworzenia kochającej się rodziny potrzeba ogromnego wysiłku. Jak pan  by to skomentował?

M.P.: Rodzina to cały szereg zobowiązań i są to zobowiązania wzajemne. Życie rodzinne stawia nas przed wieloma wyzwaniami, sprawdzianami, aspiracjami. A te ostatnie nie zawsze w rodzinie są zbieżne. Dlatego wzajemne zrozumienie i duży margines tolerancji są tu konieczne. Niekiedy jednak trzeba konsekwentnie, mimo przeciwności losu, dążyć do wytyczonego celu. Nie ma też gotowej recepty na trwałą i wzajemną miłość.

Z.Sz.: Jest pan wyznawcą kultu profesjonalizmu?

M.P.: Żyjemy w czasach coraz bardziej rozwijającej się specjalizacji, dlatego profesjonalizm jest niezbędny, przy czym dotyczy on zarówno wiedzy jak i umiejętności praktycznych. Aby je osiągać w maksymalnym stopniu, pożądanym jest, aby młodzi ludzie wybierali zawody zgodnie z ich predyspozycjami psychofizycznymi.

Z.Sz.: Szczęście jest nie do dogonienia, nigdy, bo…

M.P.: Niemożliwe jest osiągnięcie poczucia spełnienia na trwałe. Poza tym euforia mija i pojawiają się kolejne cele, wyzwania, aspiracje, dlatego szczęście zawsze jest przed nami. Gwoli ścisłości jednak, wolałbym zastąpić słowo ”szczęście” pojęciami: spełnienie, zadowolenie, satysfakcja.

Z.Sz.: Czy ma pan czas na czytanie, wyjazdy do teatru, do opery?

M.P.: Z wyjazdami do teatru i opery ostatnio, ze względu na nawał pracy, nie jest za dobrze. Ale czytanie to moja codzienność. Przy czym czynię to na ogół późno wieczorem. I nie tylko zgłębiam klasykę polską i obcą, ujętą w ramy programu nauczania, ale staram się czytać także nowości wydawnicze. Mam swoich ulubionych autorów, do których wracam dość często.

Z.Sz.: Czy podziela pan pogląd, że Strzelce Kraj., mimo wszystko, w niektórych dziedzinach życia rozwijają się szybciej?

M.P.: Aby obiektywnie odpowiedzieć na to pytanie, trzeba by przeprowadzić cały szereg analiz porównawczych i dopiero wtedy, zgodnie z obiektywną prawdą, orzec, czy tak jest w istocie. A twierdzenia oparte o wizualny ogląd Strzelec Kraj w drodze do czy też z Gorzowa Wlkp., to mylny i nieobiektywny osąd.

Z.Sz.: Pański sposób na relaks i odpoczynek??

M.P.: Dawniej regularnie grywałem w tenisa ziemnego w Mierzynie k. Międzychodu. Od dwóch sezonów zrezygnowałem z tej formy relaksowania się na rzecz siatkówki plażowej w sezonie letnim. W zimie zaś gram w siatkówkę w hali. Siatkówka, o czym przekonałem się niezbicie, odpręża psychicznie, wzmacnia fizycznie i uskrzydla do dalszej owocnej pracy.

Autoryzowano 29. września 2009r.

BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
ZSP
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Komunikat

Sylwia Czyczyro | 29 września 2009 | 08:14
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Gmina Strzelce Krajeńskie realizować będzie projekt pn. „Małe jest piękne – tworzę własną firmę” w ramach Działania 6.2. Wsparcie skierowane jest do 40 mieszkańców powiatu strzelecko-drezdeneckiego. Uczestnicy projektu wezmą udział w szkoleniu z zakresu przedsiębiorczości, skorzystają również z doradztwa grupowego i indywidualnego. 30 z nich otrzyma środki finansowe na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej w wysokości do 40 tys. zł oraz comiesięczne wsparcie pomostowe na pokrycie bieżących opłat nowego przedsiębiorstwa.

Dofinansowanie na projekt wynosi 1 983 960 zł. Okres realizacji to 2 listopada 2009 r.  – 2 listopada 2011 r.

www.lubuskie.pl

BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

A nam jest szkoda lata…

Sylwia Czyczyro | 27 września 2009 | 23:02
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

NA   HARCERSKIM   SZLAKU

Wspomnienia z górskich ścieżek

Drezdeneccy harcerze przez wiele lat jeździli na obozy organizowane przez Hufiec Skwierzyna.
W tym roku ta tradycja została przerwana: reaktywowany Hufiec Drezdenko zorganizował swój własny wyjazd w Karkonosze i Bieszczady. Inicjatorem pierwszego i głównym organizatorem górskiej przygody był zastępca komendanta Hufca ZHP Drezdenko phm. Karol Tyranowicz, drugiego phm. Karol Szczerbo.

Urokliwe zakątki Karkonoszy
Obóz w Łupkach trwał 10 dni: rozpoczął się 28 czerwca, a skończył 8 lipca.  Nie potrafię opowiedzieć wszystkiego, co w ciągu tego czasu się wydarzyło, ale mogę zapewnić, że było wspaniale.
W schronisku młodzieżowym w Łupkach (wiosce położonej niedaleko Jeleniej Góry) panowała prawdziwie harcerska atmosfera. Wszyscy byli żądni przygód i dobrej zabawy.
Nasza czterdziestoosobowa grupa składała się z osób w rożnym wieku: poczynając od  zuchów –  -dzieci chodzących do klas I-III, a kończąc na licealistach. Nad porządkiem czuwali pełnoletni opiekunowie, a całości pilnowała druhna Jadwiga Piątek ( komendantka naszego hufca)
i druhna Wioletta Mazur. Mieliśmy wspaniałą okazję , aby się zintegrować , a  najstarsi mogli się odnaleźć w rolach opiekunów i pomocników.
Czas spędzaliśmy różnie: czasami, gdy pogoda nam nie dopisywała, zostawaliśmy
w schronisku i organizowaliśmy różnego rodzaju zabawy, np. konkurs piosenki obozowej
oraz mistrzostwa w puszczaniu latawców. Wieczorami często śpiewaliśmy  przy ognisku. Chłopcy  najbardziej cieszyli się na zawody sportowe, szczególnie piłkę nożną.  Do niezapomnianych dni należą te, w których wyruszaliśmy na wędrówki górskie: zdobyliśmy Śnieżkę, zwiedziliśmy Zaporę Pilkowice, wspięliśmy się na  Krzyżową  Górę . Piękno sudeckich krajobrazów zachwyciło wszystkich.
Myślę, że każdy z nas z tego obozu wrócił  bogatszy o wiele ciepłych wspomnień. Teraz  pozostaje nam jedynie czekać na kolejne wakacje i kolejny wyjazd z naszą harcerską rodziną.

samarytanka Dominika Zachciał

Tych bieszczadzkich lasów woń

Piątek, 31 lipca 2009r., dworzec kolejowy w Krzyżu. Wszyscy z plecakami zapakowanymi
po brzegi i z uśmiechami na twarzach czekamy na pociąg do wymarzonych Bieszczad. Jeszcze ostatnie pożegnania z rodzicami i już siedzimy w przedziałach. Na początku droga umyka szybko, gramy
w karty, śmiejemy się,, co chwila coś się dzieje. W końcu wjeżdżamy do Wrocławia, tutaj pierwsza przesiadka. Musimy się pospieszyć, ponieważ jest mało czasu. Ale jak to harcerze, poradziliśmy sobie szybko i sprawnie. „Chyba nikt się nie zgubił?” Jesteśmy już w następnym pociągu i  zajmujemy miejsca. Późniejsza droga mija trochę bardziej mozolnie i sennie. O drugiej w nocy jesteśmy
w Krakowie, tam kolejna przesiadka. „Szybko wysiadamy i biegniemy na peron trzeci, mamy osiem minut!” – ostrzega nas Paulina w pociągu. Wysiadamy . Peron, tłum ludzi. Każdy pędzi w swoją stronę, nie wiadomo, gdzie się obrócić. „ Szybko, tam!” – ktoś krzyczy, biegniemy na schody. Wpadamy na ludzi, boimy się, że nie zdążymy. Jest peron trzeci! Och, co za ulga! Zasapani, jesteśmy
w końcu w naszym osobowym.

Powoli podnoszę powieki. Wokół mnie jacyś ludzie, gdzie ja jestem? Ach tak, to przecież pociąg do Zagórza. Spoglądam na zegarek, jest piąta rano. Już niedługo będziemy na miejscu.
Po trzynastu godzinach jazdy pociągiem chciałoby się rozprostować kości i napić wreszcie kawy!
(a w plecaku ukochana Nescafe!) Tablica z napisem Zagórz. Nie wierzymy w to, że w końcu dojechaliśmy. Jesteśmy na dworze, zdejmujemy plecaki i czekamy na autobus, który zawiezie nas
do bazy w Nasicznem.

„Tam na końcu jest wasz podobóz, namioty macie już rozłożone, tylko się wprowadzać” – mówi komendant. Wszyscy od razu go polubiliśmy. Wreszcie jesteśmy w swoich namiotach i można się położyć na własnej kanadyjce. Szybko się zadomowiliśmy. Karol, komendant naszego podobozu, informuje nas, że niestety już jutro mamy służbę. Ale co to za obóz bez obierania ziemniaków? Kolejny dzień mija pracowicie, przez trzy następne chodzimy w góry. Noce upływają na śpiewaniu przy gitarze i gadaniu bez końca. Prawie codziennie wieczorem palimy ognisko, bo niestety szczęście nam nie dopisuje i z wędrówek wracamy przemoczeni do suchej nitki. Któregoś dnia budzimy się
i wita nas niestety ulewa. Cóż, nici z wędrówki. Jednak nasi opiekunowie zadbali o to, abyśmy ani przez chwilę nie poczuli nudy. Tuż po śniadaniu w stołówce obozowej zaczęło się „Balon party”. Pomyślicie pewnie: „Prawie dorośli ludzie, a bawią się balonami?” Dla nas na zabawę zawsze jest dobry czas i miejsce. Przy goleniu balonów, dmuchaniu ich na czas czy graniu w trochę nietypową siatkówkę, co chwila wybuchały salwy śmiechu. Kolejnego dnia znów wyruszyliśmy w Bieszczady, tym razem na najwyższy szczyt, Tarnicę. Oczywiście, żeby tradycji stało się  zadość, gdy doszliśmy już do schroniska, nie pozostała na nikim z nas sucha nitka.

W pozostałe dni ciągle się bawiliśmy i tak niepostrzeżenie minęło ich dziesięć. Niestety musieliśmy wracać do Drezdenka. Każdy z nas chciał jeszcze pobyć tam, na połoninach bieszczadzkich, ale czas był nieubłagany. Znów wsiedliśmy do pociągu, z myślą o długiej i męczącej podróży. Droga jednak, w przeciwieństwie do poprzedniej, nie mijała tak mozolnie. To, co dobre, przecież tak szybko się kończy.

Po kilkunastu godzinach dojechaliśmy do Krzyża. Zobaczyliśmy swoich rodziców, znajome samochody. Cieszyliśmy się na ich widok, jednak coś jeszcze ciągnęło tam, tych 800 kilometrów
od domu. Jedna z uczestniczek obozu, Julka, mówi: „Piękne góry, powalające widoki. Na pewno tam wrócę…Zwłaszcza z takimi ludźmi”. Chyba nie trzeba już nic dodawać…

pionierka Agata Jessa

Start 2010. Następny krok na harcerskim szlaku

05.09.2009 roku harcerze z Hufca Drezdenko w sobie właściwy sposób, a więc śpiewem
i zabawą zainaugurowali kolejny rok harcerski.

Dzień rozpoczął się krótkim apelem, po którym 96 zuchów, harcerzy i instruktorów ustawiło się do wspólnego pamiątkowego zdjęcia.

Potem wszyscy oddali się wspólnej zabawie, a atrakcji było dużo. Zuchy, choć było ich wielu,
z radością korzystały z przejazdów konnych pod czujnym okiem instruktorów, by następnie razem
z harcerzami zapomnieć się w pląsach i śpiewaniu. Chociaż była to jedyna pochmurna sobota
we wrześniu, słota i chłód nie starły uśmiechów z harcerskich twarzy, a wspaniały humor, jak zawsze, stał się symbolem spotkania młodych ludzi w szarych i zielonych mundurach.

Powszechnie wiadomo, że aktywność fizyczna rozbudza apetyt, więc harcerska brać dziarsko udała się w stronę jasno płonącego ogniska, szybko zasnuwając całą okolicę smakowitym zapachem pieczonych kiełbasek. Jak smakuje samodzielnie przygotowany posiłek spożywany wśród przyjaciół na świeżym powietrzu, wie tylko ten, kto „zakochał się w szarej lilijce i w świetlanym harcerskim krzyżu”.

Z pełnymi brzuchami trudno się maszeruje, więc na Kosińskiej drodze około godziny 16.00 i 17.00 pojawiła się rozśpiewana ciuchcia odwożąca harcerzy do Drezdenka.

Tym razem inauguracja roku harcerskiego odbyła się w gościnnych progach Ośrodka Turystyki i Rekreacji Jeździeckiej w Kosinie, z którym harcerze nawiązali współpracę kilka miesięcy temu. Mają wspólne plany, pragną stworzyć jeździecką drużynę harcerską. Może już niedługo będzie można podziwiać harcerzy na koniach.

hm. Wioletta Mazur

[Show as slideshow]
[View with PicLens]
bal-2009-048
bal-2009-065
bal-2009-185
bal-2009-221
bieszczadzka-akcja-letnia-2
bieszczadzka-akcja-letnia
iii-ogolnopolski-zlot-druzynowych
<KENOX S760  / Samsung S760>
dsc_7572
<KENOX S760  / Samsung S760>
start-harcerski-09-10-031_0
start-harcerski-09-10-039_0
start-harcerski-09-10-068_0
start-harcerski-09-10-094_0
<KENOX S760  / Samsung S760>
<KENOX S760  / Samsung S760>
12►

BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
ZHP
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Sylwia Czyczyro | 27 września 2009 | 10:51
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

„JANOSIK. PRAWDZIWA HISTORIA”

reżyseria: Agnieszka Holland, Kasia Adamik

występują: Václav Jiráček, Ivan Martinka, Michał Żebrowski, Maja Ostaszewska

przygodowy, Czechy/Polska/Słowacja/Węgry 2009, 140 min.

Pierwszy rzut oka na plakat promujący film „Janosik. Prawdziwa historia” może przyprawić o lekkie zdziwienie. Wyeksponowana postać młodego, delikatnego mężczyzny zapewne nie pokrywa się z wyobrażeniem, jakie większość z nas ma o legendarnym zbójniku z Terchovej. Wielu polskich widzów wciąż ma w pamięci rolę Marka Perepeczko w serialu Jerzego Passendorfera. A tu…. niespodzianka. Reżyserski, rodzinny duet Holland – Adamik postanowił obsadzić w głównej roli młodego czeskiego aktora Václava Jiráčka, którego krytyka zdążyła już okrzyknąć mianem Janosika dziewczęcej urody. Sławna matka oraz zdobywająca coraz więcej rozgłosu córka podkreślają, że chciały uciec od romantycznej wizji silnego, postawnego Juraja. Zainteresowały je prawdziwe losy młodzieńca, któremu nie mięśnie, lecz charyzma pomogły porwać za sobą bandę górali. Podstawę fabuły stanowią osiemnastowieczne zapiski oraz materiały sądowe z procesu Janosika i Uhorczyka, które skrzętnie – przez kilka lat – studiowała scenarzystka, Eva Borušovičová. Dzięki jej wysiłkom niemal wszystkie wydarzenia i postacie ukazane w filmie mają swój historyczny rodowód. To, czego nie udało się odnaleźć w dokumentach, stanowi wytwór wyobraźni Borušovičovej. Warto podkreślić, że zarys scenariusza powstał w głowie Słowenki podczas studiów scenariopisarskich. Jej dziecięce zainteresowanie legendą początkowo objawiało się odwiedzaniem bibliotek w poszukiwaniu książek o Janosiku. Kilkanaście lat później przerodziło się w projekt, który trafił w ręce Agnieszki Holland.

Filmowe przedsięwzięcie nie należało do najprostszych. Po pierwsze opowiedzieć na nowo historię, którą znają nie tylko Polacy, to nie lada wyzwanie. Oczywiście jedna z reżyserek należy do doświadczonych i chętnie podejmujących się trudnych projektów twórców. Agnieszka Holland niejednokrotnie udowodniła, że swoje wizje realizuje konsekwentnie i bezkompromisowo. Współpraca z córką zaowocowała połączeniem dobrego warsztatu ze świeżym spojrzeniem. Podtytuł filmu trafnie charakteryzuje zamysł obu pań. Pomimo kilku surrealistycznych scen przedstawiających wyobrażenia i urojenia Janosika, film jest bardzo naturalistyczny. Pojedynki oddano z niezwykłą dokładnością i dosłownością. Przedstawiony świat jest brutalny, brudny i momentami odrażający. Nie jest to jednak zarzut. Pamiętajmy o czasach, w jakich dzieje się akcja filmu. Wygładzanie całości przeczyłoby wymowie obrazu. Drugi problem stanowiły pieniądze. Zdjęcia do filmu rozpoczęły się w 2002 roku. Jednak po nakręceniu około połowy materiału zdjęciowego jeden z partnerów finansowych wycofał się i to spowodowało zatrzymanie całej produkcji na sześć lat. Starania i wsparcie polskiego producenta, Dariusza Jabłońskiego doprowadziły projekt do końca. Ogólny budżet wyniósł kilka milionów euro. Dużo? „Janosik. Prawdziwa historia” zgromadził na planie ponad stu aktorów, kilka tysięcy statystów, tysiąc zwierząt, sześćdziesięciu jeźdźców, liczne powozy oraz niezliczoną ilość wiernie oddanych kostiumów.

Prócz dbałości o historyczną prawdę na uwagę z pewnością zasługują ujęcia z ręki autorstwa Martin Štrba oraz część kreacji aktorskich, jak chociażby Huncaga w wykonaniu Michała Żebrowskiego. Sam Janosik – Václav Jiráček – też wypada przyzwoicie. Minusem jest natomiast psychologia postaci. W ponad dwugodzinnym filmie reżyserkom nie udało się obdarzyć postaci odpowiednią głębią. Wspomniane już wizje Janosika nie wpływają na bliższe poznanie bohatera, nie odczuwamy także jego dylematów. Górale z bandy Juraja są tłem i tacy pozostają aż do końca projekcji. Niemniej warto poświęcić popołudnie, aby wyrobić sobie zdanie o prawdziwej historii zbójnika ze Słowacji.

[Show as slideshow]
[View with PicLens]
143842-1
7280958-3

Iwona Bartnicka

BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
Bartnicka, film
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Poparcie RM dla kandydatury Macieja Pietruszaka na pełnomocnika

Sylwia Czyczyro | 24 września 2009 | 22:21
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Radni wybrani do Rady Miejskiej w Drezdenku na kadencję 2006 – 2010 udzielają pełnego poparcia kandydaturze Macieja Pietruszaka na pełnomocnika, który będzie pełnił obowiązki burmistrza do czasu wyborów.

Maciej Pietruszak dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Drezdenku od wielu lat związany z terenem Miasta i Gminy Drezdenko. Wieloletni działacz samorządowy Gminy Drezdenko. Pan Maciej Pietruszak od 1994 do 1995 był członkiem Zarządu, od 1995 do 1998 – Przewodniczącym Rady Miejskiej, od 2002 do 2009 – Wiceprzewodniczącym Rady Miejskiej. Osoba powszechnie znana i szanowana, otwarta na ludzi i ich problemy. Żywo interesująca się problemami lokalnej społeczności.

Lista radnych Rady Miejskiej popierająca kandydaturę Macieja Pietruszaka

L.p.

Nazwisko i imię – funkcja

1. SKRZYPCZYŃSKI JERZY

PRZEWODNICZĄCY RADY MIEJSKIEJ

2. prof. dr hab. LIPNICKI LUDWIK

Z-CA PRZEWODNICZĄCEGO RADY MIEJSKIEJ

3. mgr KOZUBAJ ANDRZEJ

PRZEWODNICZĄCY KOMISJI REWIZYJNEJ

4. mgr inż. JAŚKÓW LESZEK

PRZEWODNICZĄCY KOMISJI BUDŻETOWEJ

PRZEWODNICZĄCY KOMISJI DORAŹNEJ

5. mgr JAŚKÓW KRZYSZTOF

PRZEWODNICZĄCY KOMISJI OŚWIATY, KULTURY, SPORTU, ZDROWIA I OPIEKI SPOŁECZNEJ

6. mgr inż. KAŹMIERCZAK SŁAWOMIR

PRZEWODNICZĄCY KOMISJI PORZĄDKU PUBLICZNEGO, OCHRONY ŚRODOWISKA I ROLNICTWA ORAZ OCHRONY PRZECIWPOŻAROWEJ

7. DZIWIEC TADEUSZ

Z-CA PRZEWODNICZĄCEGO KOMISJI REWIZYJNEJ

8. MAJZLIK HENRYK

RADNY RADY MIEJSKIEJ

9. MAŁYSZ JANUSZ

RADNY RADY MIEJSKIEJ

10. mgr MATKOWSKA JANINA

Z-CA PRZEWODNICZĄCEGO KOMISJI OŚWIATY, KULTURY, SPORTU, ZDROWIA I OPIEKI SPOŁECZNEJ

11. PALUSZKIEWICZ DARIUSZ

Z-CA PRZEWODNICZĄCEGO KOMISJI BUDŻETOWEJ

12. SIUDA KRZYSZTOF

Z-CA PRZEWODNICZACEGO KOMISJI PORZĄDKU PUBLICZNEGO, OCHRONY ŚRODOWISKA I ROLNICTWA ORAZ OCHRONY PRZECIWPOŻAROWEJ

13. mgr SMOCZYŃSKI JACEK

RADNY RADY MIEJSKIEJ

14. PIĄTEK RYSZARD

RADNY RADY MIEJSKIEJ

Zwracam się w imieniu Radnych Rady Miejskiej w Drezdenku z uprzejmą prośbą o pozytywne zaopiniowanie kandydatury Pana Macieja Pietruszaka.

W imieniu RM Przewodniczący Rady Miejskiej

/-/ Jerzy Skrzypczyński



BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
Burmistrz, Rada Miejska
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Pierwszy Zlot Nordic Walking w Drezdenku

Sylwia Czyczyro | 23 września 2009 | 08:36
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
[Show as slideshow]
[View with PicLens]
plakat_noric_walking
BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
rekreacja
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

VIII „Święto Podgrzybka”

Sylwia Czyczyro | 22 września 2009 | 12:34
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

04.10.2009 r. w m. Krobielewko odbędzie się  VIII „Święto Podgrzybka”. Patronat honorowy nad imprezą objął Marszałek Województwa Lubuskiego Marcin Jabłoński. Organizatorami są gminy Skwierzyna i Międzychód. W programie zaplanowano m.in. konkurs gotowania potraw z grzybów dla kół gospodyń wiejskich, konkurs drwali, zawody wędkarskie, pokazy broni myśliwskiej oraz galę jazdy konnej. Prezentować się będą również nadleśnictwa oraz gospodarstwa agroturystyczne.

Więcej informacji na stronie:

http://www.skwierzyna.pl/ oraz http://www.miedzychod.pl/

[Show as slideshow]
[View with PicLens]
20090922091747_plakat_podgrzybek
BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
rekreacja
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Komunikat prasowy Urzędu Marszałkowskiego

Sylwia Czyczyro | 22 września 2009 | 12:14
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Sprzedajemy nieruchomości

09.09.2009 r. Zarząd Województwa Lubuskiego ogłosił przetargi ustne nieograniczone na sprzedaż nieruchomości. Oferta obejmuje obiekt poszpitalny przy ul. Walczaka  w Gorzowie Wlkp. oraz nieruchomość gruntową zabudowaną w Drezdenku.

Cena wywoławcza obiektu przy ul. Walczaka w Gorzowie Wlkp. to 373 tys. zł. Natomiast nieruchomości w Drezdenku, są to garaże i budynki biurowy i warsztatowy mają ustaloną cenę wywoławczą w wysokości 248 tys. zł. Przetargi odbędą się w dniu  14.10.2009 r., o godz. 11.00 w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Lubuskiego przy ul. Podgórnej 7. Warunkiem przystąpienia do przetargu jest wpłacenie wadium do dnia 09.10.2009 r. na podane w ogłoszeniu konto. Więcej informacji można znaleźć w zakładce przetargi: www.lubuskie.pl

Pomoc dla głodnych dzieci

21.09.2009 r. Radni Województwa Lubuskiego przekazali dotacje celowe o łącznej wysokości 100 tys. zł osiemnastu gminom. Kwota ta przeznaczona ma zostać na dożywianie dzieci.

Gminy, którym ma zostać udzielona pomoc:

  1. Gmina Brody – 1.800 zł
    2. Gmina Jasień – 2.500 zł
    3. Gmina Brzeźnica – 7.500 zł
    4. Gmina Bobrowice – 1.600 zł
    5. Gmina Strzelce Krajeńskie – 8.800 zł
    6. Gmina Lubsko – 12.000 zł
    7. Gmina Drezdenko – 9.500 zł
    8. Gmina Iłowa – 5.500 zł
    9. Gmina Bledzew – 10.800 zł
    10. Miasto Nowa Sól – 16.000 zł
    11. Gmina Bytom Odrzański – 3.000 zł
    12. Gmina Górzyca – 5.500 zł
    13. Gmina Wymiarki – 1.100 zł
    14. Gmina Skwierzyna – 4.500 zł
    15. Gmina Pszczew – 1.000 zł
    16. Gmina Sulęcin – 700 zł
    17. Gmina Ośno Lubuskie – 2.700 zł
    18. Gmina Szlichtyngowa – 5.500 zł
BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
UM
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Pożegnanie Burmistrza dra Romana Cholewińskiego

Sylwia Czyczyro | 18 września 2009 | 14:00
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 5.0/5 (1 vote cast)

Pamięci Burmistrza dra Romana Cholewińskiego

To, co za nami i to, co przed nami, ma niewielkie znaczenie w porównaniu z tym, co jest teraz w nas – głęboki smutek rozstania, rozstania na zawsze.

Jestem przekonany, że dla wielu ludzi naszej społeczności, Burmistrz Roman Cholewiński był przyjacielem w ważnej wędrówce życia, wędrówce po drogach naszej Małej Ojczyzny, jaką jest miasto i gmina Drezdenko. Choć urodził się w Krzyżu Wielkopolskim, swoje miejsce na ziemi odnalazł właśnie tutaj.

Nie sposób zwrócić mi uwagę na wszystkie aspekty Jego działalności, w które angażował się z niespożytą pasją.

Burmistrz Roman Cholewiński ukończył Wyższą Szkołę Pedagogiczną w Zielonej Górze na Wydziale Filologii Polskiej i studia doktoranckie w Akademii Nauk Społecznych w Moskwie. Praktyki zawodowe odbył w Narodowej Radzie Kultury, Ministerstwie Kultury i Centralnym Ośrodku Metodyki Upowszechniania Kultury.

Wiele lat swojego życia związał z polską oświatą. To jej oddał swoje serce i zaangażowanie, pracując jako nauczyciel w szkołach w Wielowsi, Grotowie, Drezdenku i Zwierzynie, pełniąc niełatwą funkcję dyrektora szkół w Grotowie i Zwierzynie. Jednocześnie w latach 1979-1989 pełnił różne funkcje w organizacji partyjnej.

Od 1995 roku na stałe związał swoją działalność z naszym lokalnym samorządem.

Burmistrz Roman Cholewiński cieszył się ogromnym autorytetem wśród mieszkańców. Najlepszym dowodem tego jest pełnienie funkcji: najpierw radnego, potem zastępcy burmistrza, a następnie przez prawie trzy kadencje funkcji Burmistrza Miasta i Gminy Drezdenko. To właśnie zwykli obywatele umieli dostrzec w postawie Pana Cholewińskiego jego energię działania, kreatywność, a przede wszystkim życzliwość i otwartość na współpracę, jego skromność i bezinteresowność niesienia pomocy innym.

W wielkim skrócie więc wspomnieć należy o pełnieniu przez 14 lat jakże trudnych, często niewdzięcznych obowiązków, z uwagi na złożoność zadań, burmistrza miasta i gminy. A przecież temu miejscu Burmistrz oddał całe swoje serce i zaangażowanie. Troszcząc się o wizerunek miasta i gminy, przyczynił się do modernizacji dróg gminnych, budowy wodociągów i kanalizacji sanitarnej w: Kosinie, Lipnie, Niegosławiu, Osowie, Trzebiczu, Drawinach, Drezdenku. Jego pasja działania, przedsiębiorczość przyczyniła się do powstania siedziby Urzędu Skarbowego, budowy Hali Sportowo-Rehabilitacyjnej i modernizacji szkół. Dbając o naszą przyszłość, współtworzył warunki do rozpoczęcia największej inwestycji w dziejach naszej gminy, jaką jest kopalnia ropy naftowej i gazu, która w perspektywie daje szansę wszechstronnego rozwoju naszej Małej Ojczyzny.

Pasja działania wprowadziła Go w szeregi licznych organizacji. Spośród wielu, nie można nie wspomnieć o funkcji wiceprzewodniczącego Związku Miast i Gmin Polskich Euroregionu Pro Europa Viadrina oraz druha prezesa Miejsko – Gminnego Zarządu Ochotniczych Straży Pożarnych RP.

W pamięci wielu Burmistrz niewątpliwie zapisze się jako organizator i wykładowca w Oddziale Zamiejscowym Politechniki Koszalińskiej w Drezdenku.

Władze i społeczeństwo z uznaniem oceniały Jego dokonania. Wyrazem tego były przyznane Mu najwyższe odznaczenia i nagrody: Srebrny Krzyż Zasługi, Zasłużony dla Miasta i Gminy Drezdenko, Zasłużony dla województwa gorzowskiego.

Burmistrz Roman Cholewiński swoją energię, swoje zdrowie, często kosztem najbliższych, poświęcił pracy. Odszedł zbyt szybko, wciąż trudno oswoić się ze stratą, która dotknęła nas wszystkich. Był wymagającym, lecz bardzo wyrozumiałym i życzliwym człowiekiem. Takim, który potrafił zaskarbić sobie szacunek, bo sam obdarzał wszystkich ludzi szacunkiem. Potrafił precyzyjnie określić swe oczekiwania wobec innych, umiał docenić drobne sukcesy i osiągnięcia, nigdy też nie lekceważył porażek, traktując je jako doskonałą lekcję na przyszłość. Był wzorem uczciwego człowieka, pełnego pokory wobec przeciwności losu. Żegnamy Go jako przyjaciela, nauczyciela, dyrektora i burmistrza. Nie zostawił nam testamentu, ale przesłaniem niech dla nas będzie Jego pracowitość, skromność, pasja i żarliwość w działaniu.

Adam Kołwzan

BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
Burmistrz
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Burmistrz Drezdenka Roman Cholewiński nie żyje

Sylwia Czyczyro | 16 września 2009 | 09:52
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

p604001216. września 2009r. po ciężkiej chorobie odszedł od nas na zawsze Burmistrz Drezdenka, dr Roman Cholewiński. Śp. Roman Cholewiński zmarł  o godz. 4. rano w swoim domu.

Burmistrz dr Roman Cholewiński urodził się w Krzyżu Wlkp. 8. października 1947 roku. Ukończył Studium Nauczycielskie w Gorzowie Wlkp., Wyższą Szkołę Pedagogiczną w Zielonej Górze oraz studia doktoranckie na Akademii Nauk Społecznych w Moskwie (dr nauk filologicznych (1985 rok). W latach 1967 – 1979 pracował w Szkole Podstawowej w Wielowsi, Grotowie i Zespole Szkół w Drezdenku oraz pełnił obowiązki Gminnego Dyrektora Szkół w Zwierzynie. W latach 1979 – 1982 został zatrudniony w KMiG PZPR w Drezdenku, na stanowisku I sekretarza. Od 1982 roku do 1989 roku ponownie pełnił obowiązki I sekretarza KMiG PZPR w Drezdenku. Od 1989 do 1995 roku był dyrektorem Szkoły Podstawowej w Grotowie. W 1995 roku został wybrany na zastępcę Burmistrza Miasta i Gminy Drezdenko, a od 1998 roku pełnił obowiązki Burmistrza Miasta i Gminy.  Był organizatorem i wykładowcą w Oddziale Zamiejscowym Politechniki Koszalińskiej w Drezdenku. Piastował także stanowisko Wiceprzewodniczącego Związku Miast i Gmin Polskich Euroregionu „Pro Europa Viadrina” i był także prezydentem Euroregionu.

Burmistrz  Roman Cholewiński 8. października skończyłby 62 lata.

Msza św. żałobna odbędzie się 18. września br. ( w piątek ) o godz. 12.00  w kościele, w Grotowie. Uroczystości pogrzebowe o godz. 13.30 na Cmentarzu Komunalnym w Drezdenku.

Rodzinie i najbliższym Burmistrza Miasta i Gminy Drezdenko dr Romana Cholewińskiego wyrazy głębokiego i szczerego współczucia składa  w imieniu radnych Rady Miejskiej w Drezdenku

Przewodniczący Rady Miejskiej

/-/ Jerzy Skrzypczyński

Z żalem i smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci

Pana

dra Romana Cholewińskiego

Burmistrza Miasta i Gminy Drezdenko

Rodzinie i Bliskim

wyrazy głębokiego współczucia

składa

Zarząd Powiatu Strzelecko-Drezdeneckiego.

Rodzinie Zmarłego głębokie wyrazy współczucia składa Redakcja „Gazety Drezdeneckiej.pl”.

BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
Burmistrz
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

« Poprzednie strony

Ankieta

Wybierz styczniową okładkę !

  • Projekt nr 3 (48%, 45 Głosów)
  • Projekt nr 2 (29%, 27 Głosów)
  • Projekt nr 1 (16%, 15 Głosów)
  • Projekt nr 4 (7%, 7 Głosów)

Głosujących: 94

Loading ... Loading ...
  • Archiwum ankiet

Galerie

OLYMPUS DIGITAL CAMERA img_6884_1 dsc_0407_1 dsc_1566_1

Tagi

Bartnicka biblioteka Burmistrz Centrum Promocji Kultury Dom Kultury filantropia film gimnazjum gmina Drezdenko Hala Sportowo-Rehabilitacyjna historia komunikat konkurs Kołwzan kultura Kułakowska muzem muzeum muzyka parafia Drezdenko parafia Trzebicz piłka nożna Powiat projekt przedszkole publicystyka Rada Miejska rekreacja rocznica rozrywka Sapór sesja SP1 sport spotkanie SP Trzebicz Starosta szpital UM Wojciuszkiewicz wybory wystawa zdrowie Zespół Szkół im. H. Sienkiewicza ZSP

WP Cumulus Flash tag cloud by Roy Tanck and Luke Morton requires Flash Player 9 or better.

Archiwum wpisów

  • Luty 2012
  • Styczeń 2012
  • Grudzień 2011
  • Listopad 2011
  • Październik 2011
  • Wrzesień 2011
  • Sierpień 2011
  • Lipiec 2011
  • Czerwiec 2011
  • Maj 2011
  • Kwiecień 2011
  • Marzec 2011
  • Luty 2011
  • Styczeń 2011
  • Grudzień 2010
  • Listopad 2010
  • Październik 2010
  • Wrzesień 2010
  • Sierpień 2010
  • Lipiec 2010
  • Czerwiec 2010
  • Maj 2010
  • Kwiecień 2010
  • Marzec 2010
  • Luty 2010
  • Styczeń 2010
  • Grudzień 2009
  • Listopad 2009
  • Październik 2009
  • Wrzesień 2009
  • Sierpień 2009
  • Lipiec 2009
  • Czerwiec 2009
  • Maj 2009
  • Kwiecień 2009
  • Marzec 2009

Linki

Ilość odwiedzających

  • 05 visitor(s) online
  • powered by WassUp
rss Komentarze rss valid xhtml 1.1 design by jide powered by Wordpress get firefox

statystyka