Co dalej ze szpitalem?
Sylwia Czyczyro | 13 stycznia 2010 | 19:36
Szpital w Drezdenku zmienia się, pięknieje. Na jego terenie od jesieni trwają prace budowlane i remontowe. Zbudowano nowe budynki i zadbano o modernizację istniejących. Jeszcze miesiąc temu zamieszanie, spowodowane wprawdzie bardzo sprawnie postępującymi pracami na rusztowaniach, ale też między innymi unoszonymi przez wiatr styropianowymi kulkami, zostało opanowane, by w efekcie pokazać kolorowe, pastelowe elewacje, dachy wyłożone karpiówką i wrażenie zaproszenia z pełną gościnnością. Czy tylko wrażenie?
(-) „Na pewno wiele się zmieni w naszym szpitalu. To jest ukłon w stronę pacjentów. I o to chodzi. A najważniejsze, żebyśmy mieli gdzie się leczyć. I jeszcze, żeby do tego szpitala było blisko”- tak odpowiada Pani Maria, emerytowana urzędniczka i stała Pacjentka naszego szpitala. Przechodzący mężczyzna, w średnim wieku uśmiecha się. Pytam: „Podoba się Panu szpital? – (-) „Oczywiście. Nie jest duży, ale ma sympatyczną kolorystykę i fajnie, że udało się uzyskać środki na jego renowację. Myślę, że na wielu Pacjentach i mieszkańcach robi to wrażenie. Ale czy w środku też będzie tak ładnie? Tego nie wiem, więc też się uśmiecham i odchodzę zostawiając mojego rozmówcę bez odpowiedzi.
Tymczasem w środku szpitala już nie jest tak uroczo. Sytuacja ekonomiczna szpitala nie pozwala na samodzielne i bieżące regulowanie zobowiązań finansowych. Przeprowadzone dotychczas próby restrukturyzacji nie wpłynęły na znaczącą poprawę sytuacji ekonomicznej lecznicy.
Jakkolwiek brak oczekiwanych efektów finansowych działalności szpitala nie wynika z jego złej kondycji w zakresie personelu szpitalnego, który charakteryzuje się wysokimi kwalifikacjami i należycie świadczoną pracą, niemniej jednak wysoki udział kosztów płacy w kosztach ogółem (aktualnie sięgający prawie 74% przychodów) oraz niski poziom finansowania usług medycznych przez Narodowy Fundusz Zdrowia, są dla kadry zatrważające.
Zarząd drezdeneckiej Platformy z baczną uwagą śledzi i przygląda się z zaniepokojeniem poczynaniom Zarządu Powiatu i Dyrekcji SPZOZ w Drezdenku, dotyczącym sytuacji finansowej i kadrowej szpitala.
Brak płynności finansowej, niespłacanie zaciągniętych zobowiązań budzi zrozumiałe zaniepokojenie wśród wszystkich organów samorządowych, organizacji politycznych, stowarzyszeń i mieszkańców powiatu strzelecko – drezdeneckiego.
Oto jak wygląda stan zapisów:
- przychody w SPZOZ systematycznie rosły w stosunku do przychodów roku 2006:
- w 2007 r. - o 2,7 mln złotych
- w 2008 r. - o ponad 6 mln złotych
- w 2009 r. - o ponad 6 mln złotych.
Mimo tego sytuacja ekonomiczna naszego szpitala nie polepszyła się, a wręcz pogorszyła!
Przyczyny były różne, ale według opinii drezdeneckiej i powiatowej PO, to nieefektywne zarządzanie szpitalem, zła organizacja pracy, amatorskie i niefrasobliwe zarządzanie publicznymi pieniędzmi. O tych faktach świadczą podane poniżej wyniki, uzyskiwane przez szpital w zakresie lecznictwa zamkniętego:
w 2005 r. – (+) 715,029 zł (plus siedemset piętnaście tysięcy dwadzieścia dziewięć złotych)
w 2006 r. – (-) 9,817 zł (minus dziewięć tysięcy, osiemset siedemnaście złotych)
w 2007 r. - (-) 733,994 zł (minus siedemset trzydzieści trzy tysiące dziewięćset dziewięćdziesiąt cztery złote)
w 2008 r. – (-) 523,766 zł (minus pięćset dwadzieścia trzy tysiące siedemset sześćdziesiąt sześć złotych)
w 2009 r. – (-)1 mln 800 tys.zł (minus jeden milion osiemset tysięcy złotych) – przewidywane wykonanie.
Tylko dzięki łącznemu rozliczeniu deficytowego szpitala z dochodową pomocą doraźną, SPZOZ działalność bieżącą zamknie na plusie około 300 tysiącami złotych, ale jest to również wynik uzyskany dzięki przyznanym przez wojewodę lubuskiego, pokaźnym środkom na pomoc doraźną. Uratowały one SPZOZ od bankructwa.
Zarząd i Rada Powiatu strzelecko – drezdeneckiego, według naszej oceny, nie miały innego wyjścia, jak przystąpić do programu Ratujmy Polskie Szpitale, upatrując w tym ostatnią szansę na skuteczną restrukturyzację. Tym samym SPZOZ w Drezdenku zostaje przekształcony w Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej, poprzez spółkę utworzoną przez Powiat i z jego 100% udziałem.
Plotki o rzekomym przekazaniu szpitala na rzecz podmiotów prywatnych można włożyć między bajki. Po pozytywnym zaopiniowaniu restrukturyzacyjnego programu przez Bank Gospodarki Krajowej, Narodowy Fundusz Zdrowia i Wojewodę Lubuskiego jest szansa oddłużenia Powiatu o kwotę 20 mln 800 tysięcy złotych, z tytułu przejętych zobowiązań zlikwidowanego SPZOZ w Drezdenku.
Skutkami restrukturyzacji są niewątpliwie redukcje zatrudnienia, sięgające 24% ogólnego stanu załogi. Zdajemy sobie sprawę, że w każdej jednostce są to najbardziej bolesne posunięcia, zwłaszcza, że dotykają one średni personel wykwalifikowany i pracowników administracji. Racjonalizacja zatrudnienia jest jednak nieodzownym, wręcz nieuniknionym elementem planowanej szansy i wyjścia z impasu. Jest to jedyna możliwość zbilansowania przyszłego niepublicznego szpitala. Szereg pracowników zostanie pozbawionych pracy. Uratuje to jednak szpital i pozostałe 76% załogi, która będzie mogła świadczyć pomoc zdrowotną naszym mieszkańcom, wykorzystując swoje ogromne umiejętności i doświadczenie, w wyremontowanych i zmodernizowanych pomieszczeniach, na wskroś wyposażanych w nowoczesny sprzęt diagnostyczny. Tak, by podobnie jak na zewnątrz, w środku też było słonecznie, przytulnie, fachowo i ładnie.
Całej załodze, jeszcze SPZOZ w Drezdenku, składamy życzenia zdrowia, spełnienia oczekiwań i marzeń w 2010 roku.
Za Zarząd PO RP
Jolanta Emmerling – Kropidłowska
Andrzej Libera







