drezdenecka.pl

gazeta samorządu drezdeneckiego
  • rss
  • GŁÓWNA
  • O nas
  • Współpracujemy z
    • Paulina Zych
    • Henryk Kubisztal
    • Dagmara Strzesak
    • Władysław Wróblewski
    • Bartosz Ruszkowski
    • Paulina Śpiewak
  • UMiG
    • Burmistrz
    • Rada Miejska
  • Powiat/Kurowo
    • Strony Powiatowe
    • Głos Starego Kurowa
  • Pobierz drezdenecka.pl
    • 2011 grudzień
    • 2011 październik/listopad
    • 2011 wrzesień
    • 2011 czerwiec
    • 2011 maj
    • 2011 kwiecień
  • Galeria
    • Marzec 2009
    • Kwiecień 2009
    • Maj 2009
    • Czerwiec 2009
  • Wyślij materiał
  • kontakt

Szanowni mieszkańcy Gminy Drezdenko!

Sylwia Czyczyro | 25 marca 2010 | 08:31
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Każdy chciałby mieszkać w ładnym, czystym i schludnym miejscu. Utrzymanie czystości i porządku w gminie jest ustawowym obowiązkiem każdego z nas, zarówno władz gminnych jak i mieszkańców. Każdy właściciel jest obowiązany m.in. do zawarcia umowy na odbiór odpadów komunalnych, prowadzenia selektywnej zbiórki odpadów, dbania o czystość i schludny wygląd swojej posesji, otoczenia oraz chodników zarówno latem jak i zimą.

Obowiązek ten nakłada ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie miasta i gminy Drezdenko. Jednak nie wszyscy mieszkańcy wywiązują się ze swoich obowiązków. Może o tym świadczyć rosnąca liczba dzikich wysypisk śmieci w okolicznych lasach, przydrożnych rowach, śmieci podrzucane do cudzych pojemników oraz przypadki pozbywania się nieczystości ciekłych poprzez ich wylewanie w miejsca do tego nieprzeznaczone. W większości przypadków wyrzucane odpady są odpadami przeznaczonymi do selektywnej zbiorki odpadów, których wywóz na terenie naszej gminy jest bezpłatny.

Znaczna część mieszkańców nie ma zawartych umów na odbieranie odpadów komunalnych, dlatego też zwracam się do mieszkańców gminy z apelem o: przestrzeganie zasad utrzymania czystości i porządku w obrębie swojej posesji, zawarcie umowy na odbiór odpadów komunalnych powstających w gospodarstwach domowych, niewyrzucanie śmieci do lasu, na brzegi rzek, zadbanie o środowisko, szacunek dla ludzkiej pracy i poszanowanie przyrody.

Dziękuję wszystkim tym Mieszkańcom, którzy odpowiedzą na mój apel i zadbają o estetykę i czystość naszej gminy.

Maciej Pietruszak

Burmistrz Drezdenka

BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
Burmistrz, gmina Drezdenko, komunikat
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Wyniki sondy

admin | 24 marca 2010 | 22:46
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Czy chcieliby Państwo korzystać w naszej gminie z systemu SISMS (www.sisms.pl), SMSowego powiadamiania np. o zagrożeniach, awariach, sesjach rady czy imprezach kulturalnych?

  • TAK (65%, 46 Głosów)
  • NIE (31%, 22 Głosów)
  • NIE WIEM (4%, 3 Głosów)

Głosujących: 71

Loading ... Loading …
BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

IV Powiatowy Konkurs Piosenki Dzieciecej i Młodzieżowej „Drezdenko 2010″

Sylwia Czyczyro | 23 marca 2010 | 23:58
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 5.0/5 (1 vote cast)

20 marca 2010r. w sali widowiskowej Domu Kultury w Drezdenku odbył się IV Powiatowy Konkurs Piosenki Dziecięcej i Młodzieżowej „Drezdenko 2010”. Zgromadził on liczne grono uczestników i miłośników piosenki. Wśród nich byli też niektórzy laureaci poprzedniej edycji konkursu, dlatego z tym większym zainteresowaniem widownia śledziła zmagania młodych artystów. Mając tak silną konkurencję, nowicjusze nie mieli łatwego startu, ale prawdziwe talenty sprostały i temu zadaniu. Muzycznym objawieniem drezdeneckiej estrady okazał się Ksawery Turostowski, uczeń klasy pierwszej Szkoły Podstawowej nr 1 w Drezdenku, który wystąpił jako pierwszy uczestnik konkursu w piosence „Zawsze razem”. Chłopiec zaprezentował duże predyspozycje wokalne, odziedziczone najprawdopodobniej  po mamie (pani Elżbieta Turostowska swój kontakt z estradą rozpoczęła również w wieku 7 lat). Jury w składzie: Ewa Gajewska-Kiepura, Anetta Rajewska i Sergiusz Sokołow doceniło umiejętności artystyczne Ksawerego i dwukrotnie nominowało chłopca: na Finał Lubuskiego Dziecięcego Festiwalu Piosenki w Nowej Soli  i na IV Ogólnopolski Konkurs Piosenki Dziecięcej i Młodzieżowej o „Złotą Sosnę” w Drezdenku w kategorii 8-10 lat.

Uwagę jury zwróciła również wokalistka ze Szkoły Podstawowej w Strzelcach Kraj., Sara Zimny  (inst. Marek Popis), która odsłoniła swoje możliwości wokalne w utworze „Wiosna i deszcz”. Solistka otrzymała nominację na Finał Lubuskiego Dziecięcego Festiwalu Piosenki i na IV Ogólnopolski Konkurs Piosenki Dziecięcej i Młodzieżowej o „Złotą Sosnę” w kategorii 11-13 lat. Bardzo dobrze zapowiadającym się artystą okazał się wielokrotny laureat konkursów piosenkarskich, Marek Wilk, uczeń Szkoły Podstawowej nr 1 w Drezdenku, który sięgnął po repertuar Lombardu „Przeżyj to sam” i utwór Urszuli Sipińskiej „Cudownych rodziców mam” (inst.. Elżbieta Turostowska). On również otrzymał nominację na IV Ogólnopolski Konkurs Piosenki Dziecięcej i Młodzieżowej o „Złotą Sosnę”. Podwójną nominację otrzymały też wokalistki ze Studium Piosenki Domu Kultury w Drezdenku (na Finał Lubuskiego Dziecięcego Festiwalu Piosenki w Zielonej Górze i na IV Ogólnopolski Konkurs Piosenki Dziecięcej i Młodzieżowej o „Złotą Sosnę”) : w kategorii 14-16 lat Magdalena Demska i  w kategorii 17-25 lat Katarzyna Mazur; obie przygotowała p. Marzena Osiewicz. Pozostałe nominacje na IV Ogólnopolski Konkurs Piosenki Dziecięcej i Młodzieżowej o „Złotą Sosnę” w kategorii 14-16 lat otrzymały: Ewa Butrym (Gimnazjum nr 1 w Drezdenku – inst. Adam Deneka) oraz ze ze Studium Piosenki w Domu Kultury w Drezdenku (inst. M. Osiewicz): Justyna Golińczak, Klaudia Fejdyś, Patrycja Płucienniczak i Joanna Suśniło, a w kategorii 17-25 lat Dorota Ruszkowska.

Jury postanowiło jeszcze wyróżnić w kategorii 8-10 lat Weronikę Szymczak z SP w Dobiegniewie (inst. Joanna Nowak), w kategorii 11-13 lat Katarzynę Czernicką z SP w Trzebiczu (inst. Czesława Fijak) i Bartka Płusę z SP1 Drezdenko (inst.. E. Turostowska) oraz w kategorii 14-16 lat: Agnieszkę Antczak z Gimnazjum nr 1 w Drezdenku (inst. E. Turostowska), Karolinę Chaberko z Gimnazjum w Strzelcach Kraj. (inst. Katarzyna Woźniak-Ancuta), Annę Jaskułę z Gimnazjum nr 1 w Drezdenku (inst. A. Deneka) i Edytę Trusz ze Studium Piosenki Domu Kultury w Drezdenku (inst. M. Osiewicz).

[Show as slideshow]
[View with PicLens]
dsc_0004_1
dsc_0010_1
dsc_0015_1
dsc_0027_1
dsc_0030_1
dsc_0036_1
dsc_0039_1
dsc_0041_1
dsc_0043_1
dsc_0046_1
dsc_0048_1
dsc_0062_1
dsc_0068_1
dsc_0071_1
dsc_0082_1
dsc_0090_1
123►

BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
Dom Kultury, konkurs
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

„Idzie wiosna! Wiosna idzie!” – z radością przywitali ją uczniowie z SP1 w Drezdenku

Sylwia Czyczyro | 23 marca 2010 | 16:58
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Pierwszy dzień wiosny to wyczekiwana chwila w niemalże każdej szkole podstawowej, ponieważ daje możliwość uczniom do wyeksponowania swojej artystycznej duszy. Mam przede wszystkim na myśli kolorowe przebrania, finezyjne makijaże, kolorowe peruki, nie wspominając już o transparentach i bibułkowych kwiatach. W Jedynce uczniowie przywitali wiosnę z prawdziwym hukiem. Młodsze klasy przygotowały emblematy w postaci kwiatów, ptaszków i przemaszerowały barwnym korowodem przez Drezdenko, robiąc przy tym niesamowity hałas (wszystko po to, by wystraszyć niechcianą już zimę). Uczniowie klas trzecich z kółka teatralnego pod opieką pani Grażyny Sobieraj przygotowali przedstawienie pt. „Zimowe zabawy”. Aktorzy w zimowej scenerii wspominali mroźne i białe ferie. Wzbogacili występ wesołymi piosenkami. Przedstawienie bardzo podobało się widzom, którzy gromkimi brawami nagrodzili młodych aktorów. Starsze natomiast klasy brały udział w konkursach. Musiały przygotować krótkie przedstawienie o tematyce wiosennej, przebrać Panią Wiosnę, wybrać miss i mistera klasowego, napisać wiosenny wiersz oraz sporządzić plakat reklamujący wiosnę. Wysiłki młodych ludzi oceniało, oczywiście, niezależne jury, które po burzliwych naradach wybrało 5B za najlepiej przebraną Panią Wiosnę i 5D za najciekawsze przedstawienie. Natomiast Miss i Mister szkoły zostali wybrani z klas 6A i 6C. Po zakończonych konkursach wszyscy uczniowie rozeszli się w dobrych humorach do domów, ponieważ po południu pięknie świeciło słońce. Kto wie, może te wszystkie zabiegi przywoływania dobrej pogody podziałały i zima odeszła już na dobre, przynajmniej do grudnia.

Paulina Panek

[Show as slideshow]
[View with PicLens]
p1030156_1
p1030163_1
p1030183_1
p1030188_1
p1030189_1
p1030193_1
p1030195_1
p1030208_1
p1030213_1
p1030214_1
p1030215_1
p1030216_1
p1030217_1
p1030218_1
p1030219_1
p1030220_1
123►

BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
publicystyka, SP1, Wojciuszkiewicz
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Sybiracy z Gorzowa Wlkp. i z Drezdenka, „20 lat Koła Związku Sybiraków w Gorzowie Wlkp.”

Sylwia Czyczyro | 23 marca 2010 | 09:36
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 3.0/5 (1 vote cast)

Pod takim tytułem Wydawnictwo Wojewódzkiego Ośrodka Metodycznego w Gorzowie Wlkp. opublikowało w 2009r. książkę przeznaczoną głównie dla nauczycieli historii i polonistów. Publikacja omawia m.in.: dzieje związku Sybiraków, widome znaki pamięci na terenie miasta, a także gehennę Polaków, którzy przeżyli piekło na zesłaniu, a po wojnie osiedlili się na Ziemi Gorzowskiej. Tematyką książki powinna także zainteresować się młodzież, dla której życie deportowanych Polaków na Syberię jest na ogół nieznane. Gorzowskie koło Sybiraków przygotowuje odrębne wydawnictwo, poświęcone wyłącznie wspomnieniom. Mamy nadzieję, że w stosunkowo szybkim czasie praca ukaże się na rynku księgarskim.

(Opracowano na podst. informacji nadesłanej do redakcji przez Annę Makowską-Cieleń, honorowego prezesa Koła Związku Sybiraków w Gorzowie Wlkp.)

Koło Związku Sybiraków w Drezdenku, założone w 1990r., liczy obecnie 40 osób, w tym 10 to podopieczni – wdowy lub wdowcy po zesłańcach.

Założycielem i pierwszym organizatorem koła była Irena Raksa, później przez jakiś czas przewodniczył mu Piotr Turczyn z Osowa, a obecnie czyni to Stanisław Gorbaczewski. Ze względów biologicznych (starość, choroby) aktywność związku wyraźnie słabnie. Tułacze losy kilku Sybiraków zostały dość dokładnie opisane a następnie opublikowane, w różnych odstępach czasowych, w „Kwartalniku Drezdeneckim”, redagowanym przez Zygmunta Marcinkowskiego. I tak, dotyczy to śp. Stanisława Kasiniaka i braci Stanisława i Piotra Turczynów z Osowa. Wspomnienia sióstr Eugenii i Heleny Rakoć, po mężach odpowiednio Pietrzyk i Marchocka z Drezdenka, które jako dzieci przeżyły w Kazachstanie 6 lat i 2 miesiące znajdują się w naszej redakcji. Wybrane fragmenty tych wspomnień, spisane ręką Heleny Marchockiej, publikujemy w naszej gazecie.

***

Życie na stepie, w Kazachstanie

(…) Pamiętam, jak organizowałyśmy opał na długie, zimowe miesiące. Zbierałyśmy w stepie suche łajno od kołchozowych krów. Chodziłyśmy po kilkanaście kilometrów w step, do miejsca, gdzie rósł piołun. Ładowałyśmy go na pożyczony od Rosjan wózek i ciągnęłyśmy w trójkę, aż do naszej ziemianki. Zbierałyśmy także wysuszoną trawę, która leżała w rowach, przyniesiona przez ciągle wiejący wiatr. Mieszkańcy osady nazywali ją kuraj. Skubałyśmy z kołchozowych stogów wystającą słomę. Jednak opał ten nie wystarczał na ogrzanie zimą przemarzających ścian ziemianki. Szron o tej porze roku był codziennym gościem na ścianach. Ogrzewałyśmy się własnymi ciałami, a mama zawsze kładła się najbliżej drzwi, chroniąc w ten sposób mnie i młodszą o pięć lat siostrę Eugenię. Dopiero w Polsce powiedziała nam, że robiła to celowo, bo gdyby przyszły wilki, to wyciągnęłyby ją pierwszą.

Za rok pracy w kołchozie mama (Aleksandra) otrzymała 30 kg pośladu. W kilka dni później otrzymała zawiadomienie, że kołchoz wydał jej za dużo zboża. Często rosyjski brygadzista nakazywał nam, nawet w niedzielę i święta, iść do pracy. Ja także musiałam, jako dziesięcioletnia dziewczynka, pracować. Wraz ze starszą nieco Kirgizką pasłam owce. Niekiedy stado nękane było przez wilki. Nie mogłyśmy temu zaradzić, a jedyną naszą bronią był płacz. Bałyśmy się strasznie, aby i nas nie spotkał los owiec pożeranych przez zgłodniałe bestie. Żeby nie umrzeć z głodu, zbierałyśmy kłoski na stepach, chodziłyśmy po kilkanaście kilometrów, aby uzbierać worek kłosków. Czasami mama przynosiła dwie, trzy garście zboża, które mełłyśmy w żarnach i z tego gotowała nam polewkę. Nic więc dziwnego, że brzuchy miałyśmy duże, a jeść się nieustannie chciało. Rarytasem było znalezienie po zimie przemarzniętego ziemniaka. Zapomniałyśmy, jak smakuje chleb. Ze ześrutowanych kłosków zboża, zmieszanych z wodą, piekłyśmy na płycie cienkie placuszki, tzw. lepioszki, które zeskrobywałyśmy nożem. Co prawda, rozsypywały się one, ale zbierałyśmy każdą kruszynkę. Jadłyśmy też zielona trawę. Na skutek niewłaściwego żywienia i wycieńczenia organizmu zaczęłyśmy puchnąć. Wtedy podejrzewałyśmy, że winę za to ponosi jedzenie trawy. Nasz stan zdrowotny nieustannie się pogarszał. Pierwsza na tyfus zachorowałam ja, później mama.

Siostrę choroba ta ominęła. Cudem wyszłyśmy z tego z życiem. W tym czasie nasza współlokatorka, pani Szeligiewicz już nie żyła. Ciągły stres, głód, strach i lęk doprowadziły ją do załamania nerwowego. Pewnego dnia powiesiła się, zostawiając czwórkę dzieci. Najmłodsze miało wtedy cztery lata. Dzieci zabrano do sierocińca (…)

Helena Marchocka

BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
publicystyka
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Wiosna, ach wiosna!

Sylwia Czyczyro | 22 marca 2010 | 21:34
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

W  piątek 19 marca, przed południem, dzieci z Przedszkola w Drezdenku pożegnały zimę. Zrobiły to w sposób częściowo tradycyjny. Wykorzystując surowce ekologiczne wykonały cztery piękne marzanny, które spłonęły w ogniu. Piątą, równie efektowną kukłę przygotowali podopieczni Środowiskowego Domu Samopomocy. Wszystkie marzanny trafiły do muzeum, gdzie zebrali się uczestnicy imprezy, żeby zjeść ciastka i wypić soczek. Przedszkolaki zaśpiewały piosenkę o wiośnie. Albo przedszkolaki drezdeneckie bardzo utalentowane, albo  akustyka sal muzealnych dobra  (a pewnie i jedno i drugie), bo śpiewy wypadły nadzwyczaj dobrze. Wystarczy powiedzieć, że takiego koncertu w muzeum dawno nie było. Wszyscy uczestnicy spotkania otrzymali drobne upominki, które w imieniu Burmistrza wręczyła im pani Dorota Haack i powędrowali w stronę Noteci. Na gościnnym podwórku Opieki Społecznej czekało  rozpalone ognisko, w którym marzanny dopełniły żywota, załatwiając w sposób ostateczny  kwestię przeciągającej się tegorocznej zimy. Rzekę widzieliśmy zza płotu, żadne resztki „pomarzannowe” do niej nie trafiły, ekolodzy mogą spać spokojnie. Wszystkim nam pozostaje cierpliwie czekać na przylot bocianów, bo z ich przybyciem wiosna stanie się faktem bezspornym.

Ewa Kułakowska

[Show as slideshow]
[View with PicLens]
img_5558_1
img_5564_1
img_5567_1
img_5571_1
img_5573_1
img_5574_1
img_5576_1
img_5577_1
img_5578_1
img_5581_1
img_5584_1
img_5587_1
img_5589_1
img_5591_1
img_5597_1
img_5599_1
12►

BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
muzeum, przedszkole, Środowiskowy Dom Samopomocy
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Platforma Obywatelska po wyborach w powiecie

Sylwia Czyczyro | 21 marca 2010 | 21:49
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Po wyborach zarządów kół PO RP i ich delegatów w Drezdenku, Strzelcach Krajeńskich, Dobiegniewie i Zwierzynie nastąpił kolejny etap wyborów, tym razem na szczeblu powiatu.  Delegaci poszczególnych kół 19 marca udali się na wybory, do budynku siedziby Starostwa, w Strzelcach Krajeńskich. Na wybory przybyli nasi partyjni koledzy z Gorzowa. Zaszczycili nas swoją obecnością: poseł Witold Pahl, wicemarszałek Tomasz Hałas, radni sejmiku wojewódzkiego Maciej Nawrocki i Mirosław Marcinkiewicz.

Panowała niezwykle sympatyczna atmosfera wyborcza i zgodność typowanych kandydatur. „Tę jednomyślność należy wyartykułować” – powiedział Maciej Nawrocki.

Przewodniczącym zarządu powiatu został ponownie Wiesław Rosiński. Nasi członkowie we władzach powiatowych to: Jolanta i Aleksander Kropidłowscy, Zygmunt Horodyski i Andrzej Libera, którzy weszli do rady powiatu PO RP. Funkcję wiceprzewodniczącego pełni Aleksander Kropidłowski. Funkcję sekretarza pełni wyróżniona przez przewodniczącego Jolanta Emmerling – Kropidłowska, a członkiem zarządu został Zygmunt Horodyski. Nasza czwórka została również delegatami na Zjazd Regionu Lubuskiego. Radę, zarząd i delegatów Lubuskiej PO RP pojedziemy wybierać już w kwietniu.

Jolanta Emmerling – Kropidłowska

BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

,,Właśnie tu na tej ziemi młody harcerz meldował…”- wywiad z hm Eugeniuszem Galantem

Sylwia Czyczyro | 20 marca 2010 | 18:50
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Jest pogodny, miły, z poczuciem humoru, nie stwarza żadnego dystansu. Od lat działa w ZHP i dzisiaj opowie nam nieco o harcerskiej przeszłości. Spotykamy się w mieszkaniu druha Eugeniusza Galanta.

CZUWAJ!

Jak to się stało, że zawitał dh w szeregi harcerskie?

Moi rodzice byli w harcerstwie od lat, mama była podharcmistrzynią, a tata harcmistrzem. Wszystko zaczęło się na przełomie lat 1956-19577. Pierwsze kroki stawiałem w zuchach, w Bystrzycy Kłodzkiej. Potem, już w podstawówce, działałem w Starachowicach, gdzie moim drużynowym był dh hm Stefan Derlatka. Teraz drużyna obchodzi 85- lecie.

Co druha pociągnęło w harcerstwie?

Na początku był to obowiązek, później przyszło to już ,,samo z siebie”.

A co z krzyżem? Dla każdego harcerza to ważne wydarzenie. Jak wyglądało dha przyrzeczenie?

Krzyż dostałem w 1958 r. od taty, wtedy się je numerowało. Mój ma symbole: CKC VIII 947. Do tej chwili czuję w kieszeni krzyż mojej mamy. Takich pamiątek się nie wyrzuca.

Co było w Starachowicach?

Byłem na służbie w drużynie im. ks. Brzóski  u drużynowego J.Wojewody. On przeprowadził mnie od szeregowca przez kwatermistrza drużyny, skarbnika, zastępowego do przybocznego. Później poszedłem do wojska w Pile.

Czy było to jednoznaczne z przerwą w działalności harcerskiej?

Nie, prowadziłem harcerską drużynę dla dzieci oficerów przy Wyższej Oficerskiej Szkole Samochodowej. Po półtora roku wyjechałem do Szczecina, gdzie również prowadziłem drużynę: Młodzieżową Służbę Ruchu. Organizowaliśmy miasteczka ruchu drogowego dla młodzieży; już od 5 klasy uczyłem dzieci znaków drogowych i jazdy. Po zdaniu egzaminu dostawały kartę rowerową. Razem z nimi zabezpieczałem różne pochody, rajdy, obozy, biwaki harcerskie.

Co ze stopniami ?

3 października 1968r. zostałem przewodnikiem w Starachowicach, natomiast 15 stycznia 1975r. podharcmistrzem, zaś 1 października 1976r harcmistrzem w Drezdenku.

Czy dostał dh jakieś szczególne odznaczenia ?

Dostałem Krzyż za Zasługi w ZHP, medal Za Zasługi dla Województwa Gorzowskiego, odznakę Za Zasługi dla Miasta Drezdenka i odznakę „Przyjaciel Dzieciom”.

Wspomniał dh o Szczecinie? Może coś więcej?

W latach 1966-68 prowadziłem drużynę młodszoharcerską w Szkole Podstawowej Szczecin – Podjuchy. Byłem wtedy w wojsku w V Brygadzie Saperów.

Teraz mieszka dh w Drezdenku ? Co dh tu zdziałał?

Prowadziłem drużynę młodszoharcerską im. Arciszewskiego przy Szkole Podstawowej nr 2. W komendzie hufca byłem kierownikiem Harcerskiego Ośrodka Technicznego, gdzie naprawialiśmy i konserwowaliśmy sprzęt obozowy. Wielokrotnie byłem wybierany na zastępcę komendanta hufca. Pełniłem też obowiązki komendanta Hufca Drezdenko. W 1966r. zostałem członkiem chorągwianej komisji rewizyjnej w Gorzowie Wlkp. jako zastępca przewodniczącego. Teraz jestem członkiem Komendy Hufca Drezdenko, po reaktywacji.

Czy zaraził dh kogoś miłością do harcerstwa?

Tak, moja żona Halina jest przewodnikiem. Później to ona mi pomagała, dzięki pomocy i wyrozumiałości żony wytrwałem w ZHP. Moje trzy wnuczki są harcerkami: Natalka i Sara w Warszawie, a w Drezdenku Weronika. Rośnie także dwóch następców Julka w USA i Hubert. na miejscu.

Jakie różnice dostrzega dh między harcerstwem dziś a kiedyś?

Jedynie techniczne. Wychowanie młodzieży w harcerstwie się nie zmienia. Tylko mijają dni i lata, jednym słowem nowoczesność. Ja, niestety, nasłuchałem się o harcerstwie ,,czerwonym” tzw. CZUWAJ- harcerstwie komunistycznym; widziałem dużo złych rzeczy. A jeżeli ktoś propaguje wśród dzieci szlachetne idee i szerzy je, czy to będzie ,,czerwone, czarne czy białe” harcerstwo, nie ma w tym żadnej różnicy… To tylko od instruktorów zależy, co chcą przekazać podopiecznym.

Jakim był druh drużynowym?

U mnie dzieciaki mogły robić wszystko, ale w granicach rozsądku. Dziecko musi się wyszumieć i wyharcować!

Kiedyś mówił nam dh o obozie dla młodzieży trudnej, jak tam było?

Mam stamtąd miłe wspomnienia. Miałem pod opieką chłopców, którzy chodzili do 5 klasy, a na sumieniu mieli już kilkanaście sklepów. To była młodzież trudna z rodzin patologicznych: złodzieje, rozrabiaki, buntownicy. Wbrew pozorom nie było z nimi problemów. Wariowałem razem z nimi (w dobrym tego słowa znaczeniu). Pokazałem im inny, lepszy świat. Miałem wtedy 18 lat, ale nie pozwalałem wchodzić sobie na głowę.

Jakie miał dh zasady?

Bardzo ważne było dla mnie to, aby rodzice nie odwiedzali swoich dzieci na obozach, ponieważ nie wszyscy mieli możliwość wsiąść do samochodu i w dwie godziny być na miejscu. Nie chciałem, żeby któryś z moich harcerzy czuł się pokrzywdzony.

Jak wyglądało ZHP podczas stanu wojennego?

Wszystko organizowaliśmy ,,po cichu”, zbiórki, świecowiska. Władza miasta zakazała nam organizacji ,,Dnia Myśli Braterskiej” i działalności; jednak my się nie poddaliśmy.

Jakie jest dh najmilsze wspomnienie harcerskie ?

Było ich wiele. Pojechałem kiedyś na obóz w Bieszczady, a miłość do nich pozostała do teraz. Pamiętam, że spotkała nas ogromna ulewa, gdy wędrowaliśmy na Połoninę Wetlińską. Jeden wyjazd sprawił, że wciąż chciało się tam wracać.

Czy łatwe jest życie harcerza, a co z prawami harcerskimi?

Każda organizacja powinna mieć swój statut, prawa. Tak jest z harcerstwem i ja dostosowałem się do naszych praw. Musimy mieć jakiś punkt odniesienia.

Czy sądzi dh, że ZHP poza Polską dobrze się rozwija?

Byłem niedawno na spotkaniu z harcerzami w Ameryce. Zostałem przedstawiony komendantce tamtejszego hufca, była bardzo miła. Mam stamtąd dobre wspomnienia. Jest tam świetna baza ,,Białowieża” miedzy Detroid a Chicago. Wciąż kultywują tradycję, chodzą w polskich mundurach, działają tak, jak my. Panuje tam świetna atmosfera, uśmiech sam ciśnie się na twarz, gdy na każdej niedzielnej mszy widzę ich w pełnym umundurowaniu.

Miał dh momenty zwątpienia, chciał odejść kiedyś z harcerstwa?

Nigdy! Harcerzem jest się całe życie. Były trudności, ale wszystko dało się przezwyciężyć. Najtrudniej mówić o swoich osiągnięciach i porażkach.

Jak dh sądzi, co w działaniu harcerstwa drezdeneckiego powinno się jeszcze zmienić?

Poszerzyć działalność, szkolić nowych instruktorów i kadrę drużyny, uaktywnić pracę. Zacieśnić współpracę między szczepami.

Dziękujemy za rozmowę.

Harcerstwo łączy pokolenia i przełamuje bariery. Od wieków przyświeca nam jedna myśl Roberta Baden-Powella: ,,Starajcie się zostawić ten świat choć trochę lepszym, niż go zastaliście”.

CZUWAJ!

Julia Flak i Agata Jessa

[Show as slideshow]
[View with PicLens]
dsc01506_1
dsc01504_1
dsc01515_1
dsc01511_1
dsc01518_1
dsc01527_1

BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
ZHP
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Na kłopoty dzielnicowy

Sylwia Czyczyro | 14 marca 2010 | 20:51
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Dzielnicowy, na ogół, zna problemy lokalnej społeczności i zna teren, na którym przyszło mu pracować. Jest on nie tyle policjantem od nagłych sytuacji, choć i takie się zdarzają, co raczej funkcjonariuszem od rozwiązywania spraw problemowych. Zna miejsca niebezpieczne w okolicy i wie, na jakie zagrożenia mogą być narażeni mieszkańcy. Musi tez być niezłym psychologiem, aby łatwo nawiązać kontakt z mieszkańcami. Znajomość psychologii jest niezwykle przydatna przy rozwiązywaniu konfliktów domowych i rodzinnych. W szkołach dzielnicowi prowadzą pogadanki dla uczniów na temat bezpieczeństwa. Kontrolują obiekty, które potencjalnie mogą być narażone na działania przestępców, takie jak banki i urzędy pocztowe. Dzielnicowy jest więc jak lekarz, który zapobiega chorobom i prowadzi rehabilitację.

W Komendzie Policji w Drezdenku jest czterech dzielnicowych; dwóch odpowiedzialnych za bezpieczeństwo w mieście i dwóch przydzielonych na rejony wiejskie. Aby umożliwić łatwiejszy kontakt z dzielnicowymi, bo tak naprawdę nigdy nie wiadomo, kiedy będą nam pilnie potrzebni, publikujemy ich nazwiska, numery służbowych telefonów,  podział na rejony i szczegółowy wykaz ulic i nazw miejscowości, które znajdują się pod szczególną pieczą dzielnicowych.

sierż. Robert Litwinowicz, telefon komórkowy: 519 534 468

Miasto Drezdenko ul.: Niepodległości, 29 Stycznia, Krótka, Boczna, Portowa, Długa, Osiedla Leśnego, Podgórna, Rzemieślnicza, pl. Sportowy, Polna, Strzelecka, 1 Maja, Zaułek,  Dworcowa, Kościuszki, Poniatowskiego, al. Piastów, Kasztelańska, Chełm Drezdenecki, pl. Wolności, Zamkowa, pl. Wileński, Nowogrodzka, Warszawska, Młyńska, Cicha, Piotra Skargi, Moniuszki, Kołłątaja, Kolejowa, Willowa, Strażacka, Żeromskiego, Chrobrego, Lwowska, Marszałkowska, I Brygady, Sienkiewicza, Słowackiego, Słoneczna.

mł. asp. Artur Piechocki, telefon komórkowy: 519 534 466

Miasto Drezdenko ul.: Stary Rynek, Krakowska, pl. Kościelny, Kościelna, Szkolna, Reymonta, Pomorska, Łąkowa, Wiejska, Zielona, Mickiewicza, Kopernika, Milicka, Ogrodowa, Szpitalna, Parkowa, Pułaskiego, Malwowa, Kochanowskiego, 11Listopada, Witosa, Wita Stwosza, Reja, Matejki, Leśna, Południowa, Wesoła, Kwiatowa, Miodowa, Poznańska, Piłsudskiego, Konopnickiej, Okrężna, Elzy Orzeszkowej, Marii Dąbrowskiej, Towarowa, Norwida.

mł. asp. Mirosław Piechota, telefon komórkowy: 519 534 465

Gmina Drezdenko – Osów, Trzebicz, Trzebicz Nowy, Trzebicz Młyn, Gościm, Bagniewo, Zielątkowo, Duraczewo, Goszczanowiec, Goszczanówek, Goszczanowo, Kijów Rąpin, Grotów, Lubiatów.

sierż. Artur Synowiec, telefon komórkowy: 519 534 467

Gmina Drezdenko – Niegosław, Marzenin, Karwin, Lipno, Lipno-Tuczępy, Kosin, Kosinek, Stare Bielice, Drawiny, Lipowo,  Hutniki, Przeborowo, Klesno, Modropole, Górzyska, Lubiewo, Zagórze.

Zdzisław Szproch

[Show as slideshow]
[View with PicLens]
dzie2
dziel1
dziel3
dziel4
dziel5
dziel6
dziel7
dziel8

BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
policja
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Konferencja naukowa w Mierzęcinie – 7 maja 2010r.

Sylwia Czyczyro | 14 marca 2010 | 17:26
VN:F [1.9.12_1141]
czekaj…
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

10 marca br. naszą redakcję odwiedził dr Andrzej Talarczyk z Uniwersytetu Szczecińskiego. Wręczył on zaproszenie na polsko-niemiecką konferencję in memoriam dra Stanisława Talarczyka (1922-2002).Tematem konferencji naukowej i popularnonaukowej będzie „Obszar Dolnej Noteci w historycznej Nowej Marchii (Neumark) jako przedmiot badań naukowych: wczoraj, dzisiaj i jutro”. Konferencja odbędzie się w Mierzęcinie 7 maja 2010r., a przyjadą na nią także naukowcy z Niemiec. Stawia ona sobie następujące cele:

1. Przybliżyć lokalnej społeczności, zwłaszcza zaś elitom sprawującym władzę, problematykę historii Nowej Marchii, ze szczególnym uwzględnieniem obszaru Dolnej Noteci.

2. Uwypuklić punkty ciężkości zrealizowanych i podjętych badań regionalnych w aspektach: metodologicznym, faktograficznym i problemowym.

3. Poinformować o wspólnych polsko-niemieckich zadaniach badawczych koordynowanych przez Uniwersytet im. Viadrina we Frankfurcie n. Odrą.

4. Uzyskać wszechstronne wsparcie ze strony władz samorządowych miast i gmin powiatu strzelecko-drezdeneckiego w celu opublikowania monografii dra Stanisława Talarczyka „Historia obszaru Dolnej Noteci”, nad którą pracował przez ostatnie dziesięć lat swojego bogatego i twórczego życia. A także, co jest niezwykle istotne, upamiętnić dra St. Talarczyka, i tu apel do władz Drezdenka, honorową tablicą wmurowaną w ścianę Ratusza i ewentualne nazwanie jego imieniem jednej z ulic w mieście.

Dr Andrzej Talarczyk zostawił także w redakcji zeszyt naukowy nr 1 „Nowa Marchia – prowincja zapomniana – wspólne korzenie” wydany przez Wojewódzką i Miejską Bibliotekę Publiczną z Gorzowa Wlkp.

Godzi się podkreślić, iż problematykę zjazdu naukowego w Mierzęcinie oraz zasług dra St. Talarczyka w dziedzinie upowszechniania wiedzy na temat historii obszaru Dolnej Noteci, podejmie także w najnowszym numerze „Kwartalnik Drezdenecki”, w artykułach Zygmunta Marcinkowskiego i Andrzeja Talarczyka. Do czytania tych niezwykle interesujących tekstów serdecznie zachęcamy.

Zdzisław Szproch

BlipGoogle BookmarksTwitterWykopFacebookShare
Comments
Komentarze są wyłączone
Kategorie
drezdenecka.pl
Tags
konferencja, nauka
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

« Poprzednie strony Następne strony »

Polls

Wybierz majową okładkę!

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
  • Archiwum ankiet

Galerie

imgp3803.jpg 21 img_6810_1 Foto Studio ?.K Sroczy?scy Drezdenko

Tagi

biblioteka Burmistrz Centrum Promocji Kultury Dom Kultury filantropia film gimnazjum gmina Drezdenko Hala Sportowo-Rehabilitacyjna historia komunikat konkurs Kołwzan kultura Kułakowska muzem muzeum muzyka parafia Drezdenko parafia Trzebicz piłka nożna piłka siatkowa Powiat projekt przedszkole publicystyka Rada Miejska rekreacja rocznica rozrywka Sapór sesja SP1 sport spotkanie SP Trzebicz Starosta szpital UM Wojciuszkiewicz wybory wystawa zdrowie Zespół Szkół im. H. Sienkiewicza ZSP

WP Cumulus Flash tag cloud by Roy Tanck and Luke Morton requires Flash Player 9 or better.

Archiwum wpisów

  • Maj 2012
  • Kwiecień 2012
  • Marzec 2012
  • Luty 2012
  • Styczeń 2012
  • Grudzień 2011
  • Listopad 2011
  • Październik 2011
  • Wrzesień 2011
  • Sierpień 2011
  • Lipiec 2011
  • Czerwiec 2011
  • Maj 2011
  • Kwiecień 2011
  • Marzec 2011
  • Luty 2011
  • Styczeń 2011
  • Grudzień 2010
  • Listopad 2010
  • Październik 2010
  • Wrzesień 2010
  • Sierpień 2010
  • Lipiec 2010
  • Czerwiec 2010
  • Maj 2010
  • Kwiecień 2010
  • Marzec 2010
  • Luty 2010
  • Styczeń 2010
  • Grudzień 2009
  • Listopad 2009
  • Październik 2009
  • Wrzesień 2009
  • Sierpień 2009
  • Lipiec 2009
  • Czerwiec 2009
  • Maj 2009
  • Kwiecień 2009
  • Marzec 2009

Linki

Ilość odwiedzających

  • 05 visitor(s) online
  • 01 logged-in user(s)
  • powered by WassUp
rss Komentarze rss valid xhtml 1.1 design by jide powered by Wordpress get firefox

statystyka