Materiały archiwalne o Marcelli Sembrich-Kochańskiej

Wystawa Marceliny Sembrich-Kochańskiej

Historia polskiej kultury i nauki, jeśli przyjrzymy się z bliska, obfituje w wydarzenia, które mogą zachwycić niejednego znawcę. Fakt, że dziś niewiele wiemy o wybitnych rodakach z przełomu XIX i XX wieku jest z pewnością konsekwencją tragicznej historii Polski. Ot, choćby sprawa nam bliska z racji posiadanych złóż ropy naftowej i gazu. Destylacji ropy naftowej jako pierwszy w świecie dokonał galicyjski aptekarz, Ignacy Łukasiewicz. Świat nie jemu przypisuje to odkrycie, a Austriakowi, który opublikował to odkrycie (kto wie, czy nie korzystał z pomysłów polskiego uczonego?) 10 lat po Łukasiewiczu.
Festiwal organizowany przez stowarzyszenie „Sauerianum” w Drezdenku ma na celu nie tylko promocję dorobku światowej muzyki klasycznej ze szczególnym podkreśleniem wkładu naszych kompozytorów, lecz również przypomnienie całej plejady wielkich artystów, którzy byli ozdobą największych scen operowych i filharmonii. Niestety nie przebili się do świadomości współczesnych rodaków. Powszechnie znane są nam sukcesy śpiewaków drugiej połowy XX wieku: Teresy Żylis-Gara, Teresy Wojtaszek-Kubiak, Wiesława Ochmana i Bernarda Ładysza. Trochę mniej śledzimy znakomite kreacje współczesnych wielkich artystów Aleksandry Kurzak, Ewy Podleś, Piotra Beczały, Andrzeja Dobbera czy Mariusza Kwietnia występujących na najlepszych scenach operowych świata. A przecież? Wcale nie mniejsze sukcesy odnosili nasi artyści także 100 lat temu i to właśnie im pragniemy poświęcić kilka słów, by pamiętać, że w muzyce klasycznej „płaszcz na naszym duchu był nie wyżebrany, lecz świetnościami naszych przodków świetny”. Mam nadzieję, że wybaczy mi Słowacki małą zmianę w jego wierszu, ale nikt tak jak on ani wcześniej, ani później nie wyraził wartości naszej wielkiej kultury. Druga połowa XIX wieku oraz pierwsza XX dała Polsce i światu artystów tej miary, co Marcelina Sembrich-Kochańska, Karolina Pietraszewska, Janina Korolewicz-Waydowa, Helena Zboińska-Ruszkowska, Wanda Wermińska, Ada Sari, Józefina Reszke, Jan Reszke, Edward Reszke, Adam Didur, Józef Mann, Władysław Floriański, Adam Ostrowski, Wacław Brzeziński, Tadeusz Leliwa, Ignacy Dygas czy Jan Kiepura. Pierwsze pokolenie wymienionych śpiewaków urodziło się około roku 1870, a drugie około 1900 roku. Warto o nich pamiętać, gdyż są „krwią za naszej krwi i sercem z naszych serc”. Jako pierwsza zostanie zaprezentowana wielka dama scen europejskich i amerykańskich, Marcelina Sembrich – Kochańska. Pragnę w tym miejscu podziękować wybitnemu polskiemu propagatorowi muzyki operowej panu Wacławowi Pankowi, że wyraził zgodę na przedrukowanie Jego tekstu opisującego życiorys wielkiej damy polskiej opery. Dziękuję również panu Zenonowi Michałowskiemu za pomoc w wydrukowaniu tej książeczki.
Wspomnianą wystawę fotograficzną będziemy oglądać dzięki pomocy jednego z najwybitniejszych polskich fotografików, pana Juliusza Multarzyńskiego, następcy równie wielkiego Edwarda Hartwiga. Pozwolę sobie tu dopowiedzieć, że najwięksi artyści epoki zawsze dobierali fotografików tej samej miary, co ich śpiew. Już dziś zapraszam na wystawę, którą otworzymy w Drezdenku 1 lipca 2014 roku, a w Krzyżu na początku sierpnia.

Wiesław Pietruszak

Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ

POPULARNE