IMG_1396_1

Sonaty Ludwiga van Beethovena

W domu, gdzie urodził się Beethoven
można oglądać w szklanej gablocie rękopis kompozytora
z dziesiątkami przekreśleń i poprawek.
Jest to list do możnego księcia z prośbą o przyjęcie
skomponowanej właśnie symfonii.
Żadna z kompozycji tego geniusza
Nie nosi na papierze śladów takiego wysiłku jak ów list
Do nieznanemu dziś nikomu władcy małego państewka.
J Hartwig

Ludwig van Beethoven napisał niewiele pond 30 sonat. Wszystkie to perełki wyjątkowej urody. Cóż można powiedzieć o samym kompozytorze? Piękną książkę biograficzną napisał o nim wybitny polski znawca kultury niemieckiej, tłumacz T. Manna i R.M. Rilkego, Witold Hulewicz. Polecam tę lekturę wszystkim, którzy chcieliby zgłębić życiorys Beethovena. Wśród trzech sonat, które melomani z Drezdenka usłyszą na pierwszym koncercie, niewątpliwie „Księżycowa” zajmowała szczególne miejsce w sercu muzyka. Zanim wyszła spod pióra, tak pisał o swoim stanie ducha: „Nieco przyjemniej żyję teraz. Przemiany tej dokonała kochana, czarowna dziewczyna, która mnie miłuje, i którą miłuję ja; od dwóch lat jest to pierwszych kilka chwil błogosławionych.” Ową wybranką serca była siedemnastoletnia Giulietta Guicciardi, a że „za wysokie progi …”
Sonatę Patetyczną skomponował trzy lata wcześniej. Miał wówczas 28 lat, a dedykował ją swojemu przyjacielowi i mecenasowi księciu Karlowi Lichnowskiemu. Każdy z utworów ma odbicie w życiu kompozytora, określa jego nastrój. Dziś zupełnie inaczej odbieramy wielkiego Ludwiga van Beethovena, ale bogatsi jesteśmy o ponad dwieście lat. Ta muzyka przeszyła każdego z nas wielokrotnie, a melomanów pociąga z powodu wielkiej mocy, jaką w sobie posiada.
Pianista, który wykonał wymienione w programie utwory, pan Piotr Szychowski już raz wystąpił przed drezdenecką publicznością. Było to w roku 2010 w 200 rocznicę urodzin Fryderyka Chopina. Już wówczas wiedziałem, że muszę go zaprosić, jednak najpierw trzeba kupić dobry fortepian. Teraz, gdy już mamy dzięki Fundacji Kronenberga taki instrument z wielka przyjemnością zaprosiłem tego artystę. Był finalistą Konkursu Chopinowskiego i wielu innych prestiżowych nagród europejskich. Nie dziwi w tym kontekście fakt, że występuje we wszystkich znacznych salach Europy i świata z filharmonią berlińską włącznie. Grał z najlepszymi orkiestrami Polski i Europy, zdobywając uznanie krytyki.

Wiesław Pietruszak

IMG_1358_1 IMG_1379_1 IMG_1386_1

Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ

POPULARNE