Nowy obraz

Rozmowa z wiceprezesem Strefy Romanem Dziduchem

Panie Prezesie, proszę przybliżyć mieszkańcom Drezdenka pojęcie specjalnej strefy ekonomicznej.
Teren objęty statusem specjalnej strefy ekonomicznej poprzez Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej daje możliwość zwolnień podatkowych. Mówiąc w skrócie na terenie Strefie, firmy lokujące swoje zakłady, nie płacą podatku dochodowego CIT, więc z przymrużeniem oka można powiedzieć, że specjalna strefa ekonomiczna to swego rodzaju raj podatkowy. W zależności od wielkości, przedsiębiorca może otrzymać pomoc publiczną od 35% do 55% wartości inwestycji. Mówiąc w skrócie inwestor z każdego zainwestowanego miliona może sobie odliczyć podatek CIT do 550 tysięcy.
Proszę powiedzieć kilka słów o Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej.
Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna powstała w roku 1997. Jak sama nazwa wskazuje, na początku miała tylko dwie podstrefy w Kostrzynie i Słubicach. Obecnie to bardzo prężnie działający podmiot, jedna z największych stref w Polsce. Możemy pochwalić się na dzisiaj liczbą 41 podstref na terenie trzech województw: lubuskiego, zachodniopomorskiego i wielkopolskiego. Do tej pory firmy, które zdecydowały się na inwestycje, wydały już łącznie prawie 5,5 miliarda złotych i stworzyły 26 tysięcy miejsc pracy. To naprawdę dobry wynik.
A jak to się stało, że jedna z podstref Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej powstała właśnie w Drezdenku?
Specjalna Strefa Ekonomiczna jest tylko narzędziem pozwalającym na przyciągnięcie przedsiębiorców. Na to, czy inwestor wybierze daną lokalizację, decyduje wiele czynników. Jednym z nich jest aktywność samorządu lokalnego. To właśnie na wniosek obecnych władz Drezdenka oraz ich determinacji możliwe było utworzenie jednej z naszych podstref. Procedura objęcia terenu statusem strefy nie jest prosta i wymaga wielu formalności oraz cierpliwości, gdyż zmiana granic jest możliwa tylko przez zmianę Rozporządzenia, a to jest proces długotrwały. Poza tym władze Drezdenka wykazały we wniosku, że teren zostanie uzbrojony i z tego, co wiem, czynione są obecnie intensywne prace na jego przygotowaniem.
Czy Drezdenko ma szansę na nowe inwestycje?
Jednym z kluczowych warunków wyboru miejsca pod inwestycję jest dostęp do siły roboczej. Drezdenko zmaga się obecnie z wysokim bezrobociem i może zabrzmi to trochę dziwnie, jest przez to konkurencyjne na rynku pracy, ponieważ płace pracowników nie są na wygórowanym poziomie. Poza tym, jak już wspomniałem, teren jest uzbrajany a władze lokalne wykazują sporą aktywność w przyciąganiu inwestora, więc uważam, że jeżeli w niedługim czasie miasto teren uzbroi, inwestorzy pojawią się bardzo szybko.
A czy lokalni przedsiębiorcy skorzystają na tym, że powstanie tutaj nowa podstrefa?
Oczywiście, niestety wciąż panuje stereotyp, że Strefa jest tylko dla podmiotów zagranicznych. Tak nie jest, jeszcze na koniec roku 2013 polski kapitał był przeważającym na naszej Strefie. Każda firma, która planuje rozwój, może ulokować swój nowy projekt na terenie Podstrefy Drezdenko. Rozmawiamy zresztą z kilkoma lokalnymi przedsiębiorcami, którzy wykazują zainteresowanie rozwojem właśnie w specjalnej strefie ekonomicznej w Drezdenku. Czas pokaże, ilu z nich skorzysta z tej szansy.

Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ

POPULARNE