starosta strzelecko-drezdenecki Andzej Bajko

Powiat jest w dobrej sytuacji finansowej

Zbliża się koniec kadencji obecnej Rady Powiatu i Zarządu Powiatu. Jak z perspektywy mijającego czasu ocenia pan te cztery lata? – Od początku obecnej kadencji wiedziałem, że będzie ona najtrudniejsza w całej historii powiatu. Zdawałem sobie sprawę z ogromu zadań, które należało wykonać i wyzwań, którym musiałem podołać. Ta kadencja wymagała zdecydowania w podejmowaniu trudnych, bardzo często niepopularnych decyzji. Byłem świadomy, iż działania Zarządu Powiatu, Rady, a przede wszystkim moje, wpłyną na nasz wizerunek. Na początku postawiłem jasne, konieczne do przeprowadzenia zadania, które konsekwentnie realizowałem. Zdobyłem także ogromne doświadczenie, niezbędne do pracy w samorządzie. Pracuję ze wspaniałymi, bardzo zaangażowanymi ludźmi, nie tylko w starostwie, ale także w naszych jednostkach podległych. Wielokrotnie wykonywali oni zadania przekraczające ich zakresy, ale nigdy się nie skarżyli. Doceniam ich zaangażowanie i dziękuję. Wspólnie naprawdę można zrobić wiele dobrego. Zaufałem im i tego nie żałuję. Nie wszystkim zależało, żeby nam się udało, jednak teraz nawet ówcześni sceptycy chcą być ojcami sukcesu.

Jakie były największe problemy powiatu, z którymi trzeba się było zmierzyć? – Problemów w samorządzie nie brakuje. Ważne jest, by z pełnym zaangażowaniem je rozwiązywać. Od początku kadencji wspólnie z zarządem, jak i radnymi Klubu Ponad Podziałami musieliśmy poprawić sytuację nie tylko finansową, ale także wizerunkową naszego powiatu. Zaczęliśmy od sfinalizowania zadania „Scalenia gruntów w Goszczanowcu” na kwotę ponad 4 mln złotych. Kolejnym wyzwaniem było pozyskanie dotacji w tzw. wariancie B Ratujmy Polskie Szpitale. Po przekształceniu SP ZOZ w Drezdenku w spółkę przejęliśmy jego zobowiązania w kwocie około 22 mln złotych. Otrzymaliśmy dotację celową w wysokości ponad 15 mln złotych. Różnicę w dalszym ciągu spłacamy. W tym czasie powstały jeszcze nieprzewidziane koszty, które musieliśmy ponieść, m.in. 1 mln 550 tys. zł zobowiązań wobec ZUS czy rozliczenie modernizacji szpitala na kwotę ponad 800 tys. złotych. Kolejnym problemem, z którym przyszło nam się zmierzyć, były zwroty nadpłaconych opłat za karty pojazdu. Udało mi się przekonać starostów do wspólnego działania i teraz ponad 160 powiatów weszło w spór zbiorowy przeciwko skarbowi państwa. Sprawa jest w toku i zdaję sobie sprawę, że jeszcze potrwa, gdyż ewenementem byłoby, gdyby państwo przyznało się do swojego błędu bez orzeczenia sądu.

Wróćmy do szpitala. Jaka jest teraz jego kondycja finansowa i możliwości lecznicze? – Po przekształceniu szpital rozpoczął działalność z czystym kontem. Niewielka kwota kapitału założycielskiego (505 tys. zł) bez naszej pomocy nie gwarantowała spółce rozwoju szpitala i utrzymania leczenia na obecnym poziomie. Dokonaliśmy wielu działań podnoszących poziom świadczonych usług i poprawę infrastruktury, m.in.: zakontraktowano Oddział Urologii Jednego Dnia, Otolaryngologii Jednego Dnia, Poradnię Chirurgii Dziecięcej, przeprowadzono termomodernizację i rozbudowę, zakupiono niezbędny sprzęt medyczny za ponad 5 mln zł. Szpital uzyskał certyfikat zarządzania jakością ISO 9001 dla zakresu wielospecjalistycznego lecznictwa szpitalnego, rehabilitacji, badań diagnostycznych i profilaktycznych. Pozyskujemy lekarzy specjalistów i chcemy w najbliższym czasie rozszerzyć zakres usług leczniczych. W tej kadencji uregulowaliśmy status strzeleckiego ambulatorium, wpisując go do statutu spółki. Wreszcie po wielu latach mieszkańcy Strzelec Krajeńskich i okolic mogą być spokojni o opiekę ambulatoryjną. Każdego roku organizujemy badania profilaktyczne dla naszych mieszkańców finansowane przez powiat. W roku 2012 ówczesny prezes spółki Ryszard Hatała zajął 64. miejsce w ogólnopolskim rankingu Puls Biznesu 500 menadżerów. W 2013 nasz szpital zajął drugie miejsce w Ogólnopolskim Konkursie Perły Medycyny w Warszawie. Oddział rehabilitacji zajął pierwsze miejsce w konkursie ogłoszonym przez „Gazetę Lubuską” „Nasz Doktor”, trzecie miejsce w kategorii najpopularniejsza pielęgniarka zajęła Ewa Łabowska-Tomczak, a czwarte w kategorii najpopularniejszy lekarz – dr n. med. Maciej Jakowczuk. Od początku funkcjonowania spółki, szpital każdego roku kończy działalność z wynikiem dodatnim, co przed przekształceniem było niemożliwe. Bardzo cieszę się, że jest on dobrze postrzegany przez mieszkańców powiatu ze względu na warunki bytowe jak i opiekę medyczną. Zależy nam na dalszym rozwoju szpitala, planowany jest zakup tomografu komputerowego.

Zmuszeni byliście do zaciągnięcia pożyczki na spłaty zwrotów za karty pojazdów. – Nikt nas do tego nie zmuszał. Szukaliśmy rozwiązania problemu kart pojazdów i po kilku spotkaniach, wielu rozmowach na szczeblach ministerialnych znalazłem możliwość wyjścia z tej patowej sytuacji. Zwróciłem się do Ministerstwa Finansów o preferencyjną pożyczkę w związku ze znalezieniem się powiatu w trudnej sytuacji nie z własnej winy. Po niemal rocznej mozolnej pracy otrzymaliśmy 3 proc. pożyczkę celową w wysokości 10 mln 570 tys. złotych. Dzięki niej spokojnie zwracaliśmy wnioskodawcom pieniądze, które im się należały oraz spłaciliśmy dwa kredyty, zyskując łącznie 7.61 proc. tj. niemal 2,5 mln złotych. Na sześć samorządów ubiegających się o tę pożyczkę, tylko dwa otrzymały pomoc od państwa. Obecnie powiat jest w doskonałej sytuacji finansowej, choć jeszcze kilkanaście miesięcy temu ogólnopolskie media dwukrotnie informowały o likwidacji naszego powiatu. Stąd też nasza determinacja, by pokazać, że wspólnymi siłami możemy wiele dobrego zdziałać. Chciałbym bardzo podziękować pracownikom starostwa za doskonałą pracę i zaangażowanie w rozwiązanie tego problemu. Nasze starania są bardzo wysoko oceniane w Ministerstwie i nasz plan ostrożnościowy został przyjęty bez zastrzeżeń. To mi dało osobistą satysfakcję i utwierdziło, że wspólne działania pracowników i starosty dają wymierne efekty. Nie szukamy winnych wcześniej zaistniałych sytuacji, lecz rozwiązujemy problemy. Od tego przecież jest starosta. Z satysfakcją przyjąłem informację i osobiście odebrałem okolicznościową statuetkę za zajęcie X miejsca w Ogólnopolskim Rankingu Gmin i Powiatów organizowanym przez Związek Powiatów Polskich w 2013 roku.

Wydawać by się mogło, że szpital i karty pojazdu zdominowały obecną kadencję, a tak nie jest… – Oczywiście, to były najważniejsze do załatwienia problemy, gdyż od tego zależało dalsze istnienie i funkcjonowanie naszego powiatu. Jednak ma on także inne bardzo ważne zadania i nie mogliśmy o nich zapominać. Choćby oświata, gdzie od kilku lat nasi uczniowie są w gronie najlepszych pod względem zdawalności egzaminów maturalnych i zawodowych w województwie. Systematycznie poprawiamy infrastrukturę oświatową, dbając o godne warunki do nauki i pracy. Utworzyliśmy przedszkole dla dzieci niepełnosprawnych przy SOSW w Strzelcach Kraj. Rozbudowaliśmy Dom Pomocy Społecznej w Dobiegniewie. Inwestujemy w infrastrukturę drogową. Często rozmawiam z mieszkańcami i słucham ich oczekiwań, stąd m.in. wybudowaliśmy z środków zewnętrznych PROW teoretycznie zarezerwowanych tylko dla gmin: skatepark czy siłownię zewnętrzną. Z programu „Lubusik” wybudowaliśmy boisko do piłki plażowej, z projektu pod nazwą „Strefa aktywności obywatelskiej” doposażyliśmy w dodatkowe urządzenia istniejącą siłownię zewnętrzną. Jeszcze w tym roku, także z środków PROW powstaje ścieżka zdrowia i plac zabaw, nieodpłatne i ogólnodostępne. Pomagamy samorządom gminnym w pozyskaniu środków na tzw. schetynówki i inwestujemy w gminy w miarę naszych możliwości, np. w gminie Strzelce Krajeńskie dofinansowaliśmy budowy dróg ul. Korczaka, Herberta, Norwida, Wodociągowa, T. Kościuszki, Strzelce Klasztorne i na rok 2015 podjęliśmy uchwałę intencyjną na dofinansowanie przebudowy ul. Kwiatowej. Na wniosek burmistrza Strzelec przekazaliśmy na własność budynek szkolny przy ulicy Zachodniej, pozyskaliśmy z PFRON-u 150 tys. złotych na budowę windy w Publicznym Gimnazjum. Od ubiegłego roku najzdolniejsi uczniowie otrzymują stypendia starosty, a najlepsi sportowcy – jednorazowe nagrody pieniężne. Nagradzamy także społeczników, wójtów oraz osoby, które się w powiecie wyróżniają. W tej kadencji na moje zaproszenie gościliśmy ministrów, generałów, posłów, wojewodów i marszałków woj. lubuskiego. W 2013 roku miałem ogromny zaszczyt i przyjemność być przewodniczącym Społecznego Komitetu Ufundowania Sztandaru Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Krajeńskich. Włączyliśmy się do samorządowej akcji „Stawka większa niż 8 mld zł” oraz przywrócenia Sądu Rejonowego w Strzelcach Krajeńskich. Mógłbym jeszcze wiele wymieniać, ale wskażę tylko, że w mijającej kadencji pozyskaliśmy wspólnie z jednostkami podległymi ponad 20 mln złotych.

Obecna kadencja to także zmiany personalne w Zarządzie i Radzie Powiatu. – Niestety, te zmiany były konieczne dla prawidłowego, uczciwego i skutecznego funkcjonowania Rady Powiatu. Na moje wnioski Rada podjęła decyzje o odwołaniu z funkcji wicestarosty Andrzeja Libery, z którym dalsza współpraca okazała się niemożliwa. Charakter funkcji wymaga pełnego zaufania do zastępcy, a o takim zaufaniu nie można mówić, jeżeli padają oskarżenia i pomówienia, jak choćby te o przyjęcie korzyści majątkowej. Trudno tu mówić też o skrzywdzeniu pana Libery, gdyż odchodząc, otrzymał odprawę w wysokości blisko 100 tys. złotych. Odwołano również z pełnionych funkcji członka Zarządu Powiatu Leszka Nowaka oraz przewodniczącego Rady Powiatu Wiesława Rosińskiego. Do radnych należała ocena ich pracy i poczynań. Okazała się ona dla większości negatywna. Źle odebrane zostały działania nakierunkowane przede wszystkim na własne korzyści, w tym materialne. Pobranie diet w zawyżonej wysokości czy też nieuczciwe przedstawianie swojej sytuacji prawnej zawsze spotka się z krytyką i nie pozostanie bez konsekwencji. Radni ci stracili zaufanie również pozostałych członków rady. Nie pełnią obecnie żadnych funkcji. Dieta jest wypłacana za ewentualne straty radnego, jakie ponosi w czasie, gdy wykonuje mandat radnego, przebywając na posiedzeniach komisji czy sesji. Stanowi rekompensatę za utratę w tym czasie wynagrodzenia wynikającego np. z prowadzonej działalności czy ze stosunku pracy i nie może to być sposobem na dorabianie. Jeśli ktoś tego nie rozumie, nigdy nie powinien reprezentować społeczeństwa w samorządzie. Na koniec pragnę podziękować wszystkim pracownikom starostwa, jednostek podległych oraz koalicjantom z Klubu Radnych Ponad Podziałami za zrozumienie i współpracę w tej bardzo trudnej kadencji. Te cztery lata wspólnej pracy nie zostały zmarnowane.

Dziękuję.

Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ

POPULARNE