OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Światy Łucji i Marii w Bibliotece

Wieczór autorski Łucji Dudzińskiej z Poznania oraz promocja jej drugiego tomu poetyckiego „MeMbrana. Cyrkulacje”, połączony był z wystawą fotografii i grafiki Marii Kuczary z Krakowa pn. „Majki światy niemożliwe”. Gościnne progi Biblioteki Publicznej im. ks. Józefa Tischnera w Drezdenku nie były okupowane przez zainteresowanych, ale poezja była i pozostanie elitarną dziedziną sztuki. Bywałem na wieczorach autorskich w dużych aglomeracjach, na które przychodziło ku zadowoleniu organizatorów po kilkanaście osób. Z takiej perspektywy było u nas dużo lepiej, około 25 osób. Ktoś kiedyś powiedział „Jest Ludwik, jest impreza”, w odniesieniu do Ludwika Lipnickiego, który zaszczycił spotkanie wraz ze swą małżonką Zofią.

Obie bohaterki spotkania połączyła książka Łucji, bo to właśnie Maria dokonała opracowania graficznego tomu. Zaułek Wydawniczy „Pomyłka” w Szczecinie, to wydawnictwo szczególne, gdyż stawiające na szlachetną i bogatą formę edytorską. Doceniane i nagradzane jest to coraz częściej przez różne gremia wydawnicze. Może nieco zaskakujący był fakt, ale od ukazania się książki, promocja w Drezdenku była pierwszym wspólnym wieczorem Łucji i Marii.

Łucja Dudzińska w swych wierszach posługuje się głównie metaforą i parabolą, tworząc poezję malowaną słowem, przywołuje obrazy, kreuje światy. To poezja nie łatwa, nasycona intelektualnie, egzystencjalna, częstokroć stawiająca pytania. Łucja posługuje się swoim, bardzo specyficznym metajęzykiem, co czyni książkę nowatorską i odkrywczą. Poezja ma to do siebie, że można ją wielorako interpretować, w zależności od oczytania, wrażliwości i intelektu. Poezja Łucji jest dokładnie tak konstruowana, wielopokładowo, ma swoje kolejne dna, kolejne poziomy, można ja odczytać wprost, jak i w sposób znacznie głębszy.

Zaskakujące prace Marii Kuczary, fotografika – samouka, przyciągały uwagę oglądających. W kadrze uchwyciła światło, które odgrywa w jej pracach niewątpliwie znaczącą rolę. Wyjątkowej urody akty, także w relacjach kobieco-męskich, urzekające tym co dla artystki najważniejsze, pięknem ludzkiego ciała. Zarówno akty jak i portrety, wyłaniają z przestrzeni twórczej nowe światy, urzeczywistniają mozaiki postrzegania rzeczywistości przez Kuczarę. Brzydkie, stare przestrzenie, albo raczej urodziwe inaczej, zdezelowane, drewniane krzesło, cynkowa wanna, kaflowy piec, wyłaniają specyficzną mozaikę ulubionych tematów artystki. Człowiek jednak jest dla niej najważniejszy, jego ciało, a także cały wachlarz ludzkich emocji. Maria lubi swoich modeli, wszak „kradnie” ich tożsamość, przenika duszę i pozostawia dla upamiętnienia, wspólnego, twórczego momentu życia.

Rozmowy kuluarowe, nie mniej twórcze niż samo spotkanie, wszak zgromadziły wiele twórczych osobowości, trwały długo. Przy lampce francuskiego wina, filiżance kawy, z domowym sernikiem, miło się rozmawiało, tocząc wspólne plany. Już wkrótce ruszą warsztaty literackie, być może uda się także zorganizować podobny cykl warsztatów fotograficznych. Kolejne spotkanie literackie w Bibliotece już za miesiąc. Będzie to WierszYstawka, czyli inaczej wystawa wierszy, teksty poetyckie znanych i cenionych literatów z kraju, także nasi, lokalni twórcy, a raczej ich wiersze, opatrzone grafikami. Poza tą swoistą wystawą, czworo literatów, w tej liczbie Ewa Różalska z Grotowa i Tomasz Walczak z Drezdenka, oraz dwoje gości z Poznania. Samo spotkanie poprowadzą Łucja Dudzińska oraz ks. Jerzy Hajduga, to już 20 lutego w ramach ogólnopolskiej akcji „Walentynki na Krechę” czyli anty-walentynki. Tego wieczoru będzie można także wysłuchać W marcu najprawdopodobniej promocja kolejnego tomu autorskiego naszego drezdeneckiego poety w sutannie, Jerzego Hajdugi.

Tomasz Walczak

Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ

POPULARNE