IMG_8007

Gem, set, mecz …

      Drezdeneckie Stowarzyszenie Miłośników Tenisa Ziemnego rozpoczęło swoją działalność a wszystko powstało z inicjatywy entuzjastów skupionych wokół kortów tenisowych, amatorsko uprawiających tenis ziemny. Zgodnie z przyjętym i zarejestrowanym statutem celem stowarzyszenia jest m.in.: popularyzacja tenisa ziemnego w powiecie strzelecko-drezdeneckim, rozpowszechnianie prestiżu tej dyscypliny sportu oraz podejmowanie działań mających wykreować w naszym regionie tenis na atrakcyjną dyscyplinę sportową; organizowanie turniejów tenisowych, szkoły gry w tenisa oraz popularyzację szczególnie wśród dzieci i młodzieży tego sportu. Powyższe cele towarzystwo stara się na bieżąco realizować. A pamiętać należy, że tenis ziemny to sport dla osób z zasadami. Panowie: Mariusz Drzymała i Sebastian Dukaczewski nawiązali współpracę z właścicielami krytego kortu tenisowego w Zielątkowie – Kazimierzem Dębskim oraz jego synem, Przemysławem i wspólnie zorganizowali pierwszy charytatywny turniej par deblowych. Rozgrywki udało się rozegrać bez przeszkód. Zawsze dobra atmosfera panująca w „Wilczych Dołach”, wysoki poziom gry oraz bardzo dobre przygotowanie i organizacja turnieju, zostały docenione przez biorących udział zawodników, którzy oficjalnie podziękowali za bardzo dobre spotkanie i zapowiedzieli swoje uczestnictwo w kolejnych edycjach. Honorowy patronat nad turniejem objął Burmistrz Drezdenka Maciej Pietruszak, który ufundował puchary i sam przyłączył się do gry w tenisa. W ramach zawodów odbyła się zbiórka pieniędzy, które trafią na konto Społecznego Komitetu Przyjaciół Dzieci w Drezdenku. To wielki gest zawodników i organizatorów, którzy z chęcią przyłączyli się do działań niedawno reaktywowanego społecznego komitetu. Dlaczego tak chętnie przyłączyli się do współpracy z komitetem działającym na rzecz dzieci chorych i potrzebujących z gminy Drezdenko? – dowiedziałam się podczas rozmowy z prezesem DSMTZ panem Mariuszem Drzymała.

Katarzyna Jenek: Dlaczego postanowili panowie przeznaczyć dochód z turnieju na rzecz SKPD ?
Mariusz Drzymała: Trafiła się grupa osób, która działa w tej dyscyplinie sportu i jednogłośne poparli ten pomysł. My się fajnie bawimy a pieniążki zostaną przekazane dla dzieci. Dokładamy cegiełkę do całej akcji na rzecz dzieciaczków. Ogólnie, gdy rozmawialiśmy z uczestnikami turnieju, był aplauz i poparcie dla tej inicjatywy. Jedynym problemem była ilość osób, która może wziąć udział w rozgrywkach. Nie wiedzieliśmy, ile hala pomieści. W rezultacie rozlosowano osiem par deblowych. Będziemy tu do późnej nocy i rozgrywki będą trwały.
K.J.: Jakie są dalsze plany Drezdeneckiego Stowarzyszenia Miłośników Tenisa Ziemnego?
M.D.: Tenisa ziemnego nie było jeszcze w Drezdenku, a jest duża grupa, która uprawia u nas ten sport. Może kiedyś znajdzie się jakiś mistrz z Drezdenka. Zasadą jest, aby grupa nie zamykała się w sobie, tylko była otwarta na nowe osoby. Może uda się kiedyś zorganizować turniej pokazowy dla dzieci i młodzieży z Drezdenka, ponieważ jest koniunktura na kort tenisowy w naszym mieście. A po turnieju chętni niech sobie poodbijają przez siatkę małą zieloną piłeczkę. Chcemy pokazać młodzieży, że tenis to jest to samo, co widzą w telewizji, a z rodzicami nie mają możliwości uprawiania go. Chcielibyśmy zachęcić wszystkich do tej formy sportu i rekreacji. A otwarte korty tenisowe są bardziej wdzięczne dla tego typu spotkań.
K.J.: Czy jest szansa na dalszą współpracę z SKPD ?
M.D.: Myślę o dalszej współpracy i rozwijaniu towarzystwa. Chciałbym, aby ten dzisiejszy turniej na stałe wszedł do kalendarza imprez, ale jesteśmy otwarci też na inne akcje dla dzieci z całej gminy. Każda forma pomocy jest dobra.

      Po całodniowych rozgrywkach została wyłoniona czołówka, a zawodnicy z trzech pierwszych miejsc otrzymali pamiątkowe puchary od burmistrza Drezdenka. Podczas spotkania z zawodnikami miałam okazję wymienić kilka zdań również z radnym Rady Miejskiej z Drezdenka – Sebastianem Dukaczewskim, który zadeklarował, że gdy odbędą się konsultacje na temat Ośrodka Sportu w Drezdenku, to zapewne będzie proponował utworzenie kortu tenisowego oraz szkółki tenisowej dla dzieci. Nie pozostaje mi nic innego jak trzymać kciuki za tak wspaniałą inicjatywę i życzyć dalszych sukcesów na korcie zarówno panu prezesowi, jak i wszystkim uczestnikom turnieju.

Katarzyna Jenek

Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ

POPULARNE