DSC_6318

Stawka większa niż wiersz

      Biblioteka Publiczna kocha artystów. Osoby o wrażliwej duszy czują się tu jak w domu. Dlatego spotkaniu z Grupą Literyczną „NA KRECHĘ” towarzyszyła atmosfera zjazdu rodzinnego – były egzystencjalne rozważania, gitara i śpiew, trochę rubasznego humoru a nawet rąbek bajkowego świata.
Grupa „NA KRECHĘ” to niezrzeszona ogólnopolska inicjatywa łącząca poetów, pisarzy, osoby uzdolnione plastycznie, pasjonatów fotografii i muzyków, stworzona przez poetkę Łucję Dudzińską. W sumie to ponad sto osób, dla których sztuka jest życiowym motorem napędowym i największym motywatorem. Drezdenko miało przyjemność gościć czwórkę z nich – Ewę Różalską – malarkę i poetkę z Grotowa, Elżbietę Świtalską – poetkę i autorkę bajek z Poznania, Tomasza Walczaka – poetę z Drezdenka oraz Rafała Putza – śpiewającego poetę z Nowego Tomyśla. Spotkanie poprowadzili Łucja Dudzińska oraz ks. Jerzy Hajduga.
Wieczór rozpoczął minirecital poezji śpiewanej w wykonaniu Rafała Putza, który swym niskim głosem i dźwiękami gitary zaczarował publiczność. Spotkanie przeplatały rozmowy o poezji, sztuce i artystach, śpiew i recytacja wierszy przez ich autorów. Różnorodność utworów, ich tematyki i konstrukcji idealnie oddaje różnorodność ich autorów – Tomasz Walczak lubi artystycznie prowokować, Ewa Różalska wręcz przeciwnie, ceni ciszę i intymność, teksty Rafała Putza są bardzo dojrzałe i mocne, twórczość Elżbiety Świtalskiej adresowana jest również do najmłodszych. Udowadnia to najlepiej, że tworzyć może każdy, bez względu na wiek, płeć, poglądy i charakter – każdy może być artystą na swój własny, unikalny sposób i nic ani nikt nie może ograniczać czyjejś kreatywnej wizji świata. Na potwierdzenie tej tezy podczas spotkania swoją twórczość zaprezentowali również lokalni twórcy, którzy pierwsze kroki w poezji stawiali pod okiem Tomasza Walczaka i ks. Jerzego Hajdugi.
Grupa „NA KRECHĘ” promowała swoje najnowsze dzieło – antologię wierszy opatrzonych grafikami i fotografiami pod tytułem „WierszYstawki”. Wybrane strony zbioru tworzą wystawę, którą można oglądać codziennie w bibliotece. Drugą część ekspozycji stanowią obrazy Ewy Różalskiej, które rozbudzają fantazję i sprawiają, że każdy oglądający dostrzega w nich coś innego. Warto zatrzymać się na chwilę i na bibliotecznych ścianach poszukać czegoś dla siebie, skoro artyści są tak bardzo różni, skoro jest ich tak wielu, to z całą pewnością znajdziemy kogoś tak wyjątkowego, jak my sami. Znajdziemy wiersz napisany specjalnie dla nas.

Paulina Boczek

DSC_6386 DSC_6378 DSC_6371 DSC_6326 DSC_6239 DSC_6231

Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ

POPULARNE