IMG_0189-e1422800781789-692x360

Pieśni z dwóch krańców Europy

      Pieśni rosyjskie z wielu powodów towarzyszą nam od wieków. Cała wschodnia Polska lubi tę nutę. Czasem smutną, czasem refleksyjną, zazwyczaj molową. Nie dziwi to nikogo, kto zna rosyjską literaturę, kto przeszedł Syberię i poznał tamtych ludzi. Z jednej strony szerokie serca, z drugiej dzika nienawiść. Pisałem wcześniej, że o ile pieśni rosyjskie są nam znane i bliskie, to pieśni Obradorsa zupełnie nieznane. Nieznane na tyle, że nawet w wikipedii nie ma w języku polskim o kompozytorze żadnej informacji. Tego dnia usłyszymy utwory wspomnianego Fernando Obradorsa oraz Piotra Czajkowskiego.
Niewątpliwie bardziej interesuje nas wykonawca. Tego bowiem dnia zaprezentuje się pani Aster Haile – mezzosopran oraz Adam Kutny –baryton. Ten ostatni w ciągu minionego roku (w poprzednim festiwalu też zaprezentował się naszej publiczności) zebrał w międzynarodowych konkursach śpiewaczych liczne nagrody: Międzynarodowy Konkurs Wokalny Iuventus Canti we Vrable, dwie nagrody specjalne na II Międzynarodowym Konkursie Wokalnym im. Jana Kiepury w Krynicy – Zdroju, nagrodę specjalną Grazia Cavanna na IX Międzynarodowym Konkursie Wokalnym Concorso Internazionale di Canto Lirico „Rinaldo Pelizzoni” w Parmie oraz III miejsce i nagrodę specjalną na IV Konkursie Wokalnym im. Jana, Edwarda i Józefiny Reszków w Częstochowie. Niedawno debiutował w Filharmonii Łódzkiej wykonując partię Jezusa w Pasji wg. Świętego Mateusza J.S. Bacha. Panią Aster Haile będę słyszał po raz pierwszy, więc nie będę się wypowiadał, choć dotychczasowe artystki polecane przez panią I. Hossę i p. Jarosława Bręka zaimponowały drezdeneckiej publiczności. Przypomnę, że basy i bas-barytony osiągają swoje najlepsze brzmienie dość późno… grubo po czterdziestce. Są oczywiście wyjątki. Do nich niewątpliwie należy sam Jarosław Bręk, a teraz jego uczeń, Adam Kutny. Mam nadzieję, że Kutny niebawem zasili nie tylko polskie opery, wszak ma wszelkie predyspozycje, by czarować przepięknym głosem w repertuarze klasycznym. Może zapisać się na listę największych śpiewaków nie tylko Polski, lecz także świata, czego mu życzę. Koncert w Drezdenku w czwartek 23 lipca 2015 roku o godz. 19.00 w sali kominkowej Gimnazjum im. J. Nojiego.

Warto też zajechać do Krzyża.
Zaśpiewa Iwona Hossa – laureatka Nagrody Europejskiej
Złotego Orfeusza.

      To szczególna nagroda przyznawana za wybitne nagrania płytowe. W bieżącym 2015 roku otrzymała ją polska płyta zatytułowana „Pasquale Anfossi Oratorio La Morte di San Filippo Neri”. Wśród solistów była pani Iwona Hossa, członek Rady Programowej drezdeneckiego festiwalu. Tu zaraz pozwolę sobie na wytłumaczenie, że cały splendor spływa na wykonawców, ale miło przeczytać, że tej klasy artystka występuje przed naszą publicznością. Już dziś zapraszam licznych melomanów z Drezdenka na ten koncert do Krzyża Wlkp. Koncert odbędzie się w kościele pw. Św. Antoniego. W repertuarze pieśni polskie od Kleofasa Ogińskiego, przez Chopina, Karłowicza po Gablenza i Gorskiego.

Wiesław Pietruszak

Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ

POPULARNE