1-IMG_9726

Noc jak sutanna

noc jak sutanna
a ty jeszcze w rzemykach
do rozwiązania

To mój najnowszy wiersz. Po jego napisaniu, a może przed, spotkałem Jarka Klimczyka z Drezdenka, również księdza z Zakonu Kanoników Regularnych Laterańskich. On w drodze na puszczę, ja na plebanię po odwiedzeniu chorych w szpitalu. Rozmawiamy jak poeci, na koniec Jarek obiecuje przysłać mi zdjęcia do wykorzystania na nowy tomik. I przysłał. W moim pisaniu mało jest z przyrody (taki ze mnie mieszczuch), ale nie zapomniał o księżycu. Wiersze od razu się odezwały, a raczej przypomniały. Jarek w sutannie, ja w sutannie, czy nie do twarzy nam pod księżycem?
Jarek nawet ukonkretnił swoją noc: „Na zdjęciu wczorajszy księżyc nad Jeziorem Lubówko – Radowo. 24 lipiec 2015 r.” A ja – nie znam dnia ani godziny…
Nieprawdaż, że trafiony w moje wiersze?

Ks. Jerzy Hajduga

1-IMG_90561-IMG_9726

Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ

POPULARNE