angielski2

ANGIELSKI DLA MIESZKAŃCÓW KOSINA

      Z inicjatywy Sołtysa oraz Rady Sołeckiej w Kosinie odbywają się lekcje angielskiego, które prowadzi p. Jacek Kozubaj. Biorą w nich udział mieszkańcy Kosina. Pomysł tak naprawdę zrodził się w głowie żony sołtysa, p. Danuty Zych, która wielokrotnie powtarza, że jako członkowie Unii Europejskiej musimy znać biegle angielski. Ta idea od razu spotkała się z akceptacją mieszkańców, a przede wszystkim młodziutkiej Rady Sołeckiej – ich członkowie znają już, co prawda, podstawy angielskiego, ale wiedzą, że aby móc funkcjonować w jakimkolwiek państwie UE, trzeba pójść nieco dalej.
P. Danuta Zych postanowiła zatem poprosić młodego nauczyciela angielskiego, p. Jacka Kozubaja o poprowadzenie Letniej Szkoły Języka Angielskiego w Kosinie. Pan Jacek Kozubaj okazał się wspaniałym i przede wszystkim cierpliwym mentorem. A fakt, iż prowadzi lekcje pro publico bono, jest dla nas ogromną radością, której nie sposób wyrazić w kilku zdaniach.
Początkowym założeniem były osobne lekcje dla dzieci i osobne dla dorosłych. Plany szybko uległy zmianie, gdy w jednej sali pojawiły się trzy pokolenia: wnuki, dzieci, mamy i dziadkowie. Nasz nauczyciel, wykazujący się za każdym razem ogromną dozą cierpliwości, świetnie radzi sobie z tym konglomeratem. Angielskie słówka powtarzają nawet najstarsi mieszkańcy Kosina i świetnie im to wychodzi. Ćwiczą pod okiem p. Kozubaja wymowę i akcent. Z lekcji na lekcję jest coraz lepiej, a i śmiechu nie brakuje, gdy ktoś przez przypadek niewłaściwie wypowie trudne słówko. To nie lada wyzwanie być nauczycielem kilku pokoleń i uczyć od podstaw, w dodatku bez tablicy i w trudnych warunkach. W tym miejscu chcielibyśmy poprosić instytucje lub inne osoby fizyczne o kupno lub wypożyczenie tablicy szkolnej, bądź mniejszej, bez której ciężko nam się uczyć. Kosin z racji tego, iż ma przeznaczony mniejszy budżet roczny niż pozostałe wsie, musi sobie radzić sam. Mimo wszystko nie poddajemy się i wciąż realizujemy wspaniałe inicjatywy społeczne dzięki umiejętności jednoczenia sił i solidaryzowania się mieszkańców.
Lekcje angielskiego dodają nam powera, ponieważ postanowiliśmy, że w nagrodę za pilną naukę, mniej więcej za rok, wyjedziemy na wycieczkę do Londynu wraz z naszym przewodnikiem, p. Jackiem Kozubajem. Kiedy już nasza znajomość języka angielskiego będzie na wysokim poziomie, świat stanie przed nami otworem. Nie oznacza to, że nosimy się z zamiarem opuszczenia naszej małej ojczyzny – nigdzie nie jest tak pięknie, jak w Kosinie i wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej!

Paulina Zych

angielski1 angielski3 angielski4 angielski5 angielski6

Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ

POPULARNE