OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pasjami jesień się zaczyna…

Temat rzeka. Można o nich pisać i opowiadać. Pasje. Warto mieć i rozwijać, by żyć w pełni.

 

      Przyznam się, że należę do tej mniejszości lub większości, nigdy nie sprawdzałam tego w statystykach, która czuje się bezpiecznie na suchym  lądzie, a piękno podwodnego świata podziwia jedynie na zdjęciach. Może dlatego kierowana  ogromną ciekawością podążyłam  wraz z moimi uczniami do biblioteki, by tam posłuchać morskich opowieści i  poznać człowieka, dla którego przebywanie w otchłani głębin stało się życiową pasją.

          Wydawać by się mogło, że równo ułożone egzemplarze książek  nie są odpowiednią dekoracją dla barwnych opowieści o eksploracji dna morskiego. Jednak  Grzegorz Pietrzykowski pieczołowicie zadbał o odpowiedni klimat dla swoich rozważań. Na środku sali uwagę przyciągały kombinezony płetwonurków wraz z wyposażeniem i wielka butla, o której mieliśmy się dowiedzieć, że mieści 230 atmosfer. Uczniowie ,,Jedynki’’ to wymagający i dociekliwi słuchacze. Okazało się, że mają już za sobą pierwsze doświadczenia z nurkowaniem i żeglowaniem. Słuchali opowieści o morskich przygodach i dopytywali o wszystkie szczegóły. Odważnie przymierzali strój służący do nurkowania. Z ulgą przyjęli wiadomość, że już od dziesiątego roku życia można nurkować, a po ukończeniu szesnastego uzyskuje się pozwolenie na nurkowanie aż do dwudziestu metrów.

          Grzegorz Pietrzykowski cierpliwie demonstrował działanie sprzętu. Opowiadał o swoich początkach, a właściwie o książkach czytanych przez babcię. Bo to one właśnie rozbudziły ciekawość i chęć poznania kontynentów opisywanych przez Alfreda Szklarskiego w serii o Tomku. I tak nasz rozmówca już w wieku dziewięciu lat stał się posiadaczem patentu żeglarskiego. Zaczął spełniać swoje dziecięce marzenia i obecnie pływa po całym świecie.

 Co przeszkadza w nurkowaniu? Brak tlenu, a tlen to przecież życie. Są także barakudy z ostrymi zębami i meduzy, a niektóre nawet groźniejsze od ryb.

            Uwielbia nurkować i oddaje się tej przyjemności, kiedy tylko może. Chociaż zwiedzanie dna morskiego rozpoczął dopiero osiemnaście lat temu. Dlaczego warto być płetwonurkiem? Odpowiedzią stał się film ukazujący piękno podwodnego świata.

         Przyjaźń uczniów ,,Jedynki” z biblioteką w Drezdenku ma bogatą tradycję. Wrześniowe ,,Spotkania z pasjami” stały się znakomitym pretekstem do zainaugurowania kolejnego roku twórczej współpracy.

Wioletta Kinal

Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ

POPULARNE