DSC_0649

Jasełka inne niż zawsze

  Relacja nauczyciel – uczeń jest układem oceniającego i ocenianego.

Bywa  naprawdę ciekawie, gdy role się odwracają.

         Co roku to samo: korowód ponurych, grudniowych dni kończymy radosnymi  przygotowaniami do jasełek. Przydzielenie ról, szukanie odpowiednich strojów, żmudne próby  uwieńczone zawsze wspaniałym efektem w postaci pogodnego przedstawienia odgrywanego  przez kilkunastoletnich aktorów wzruszających  rodziców  i nauczycieli. Na koniec cukierki, słowa podziękowania i… można rozpoczynać święta, a potem z niecierpliwością oczekiwać, aż minie uciążliwa zima.

           Tym razem wszystko miało być inaczej. Rok 2016, zapowiadany rokiem istotnych zmian w szkołach  i nie tylko, rozpoczął się niekonwencjonalnym wydarzeniem. Grupa kreatywnych nauczycieli z SP1 przygotowała bożonarodzeniowe przedstawienie dla swoich  uczniów. Reprezentanci szacownego grona pedagogicznego mogli przekonać się na własnej skórze, ile wysiłku, czasu, a przede wszystkim odwagi wymaga przygotowanie roli i  tym samym docenić swoich wychowanków, którzy corocznie występują przed publicznością  podczas akademii i konkursów recytatorskich.

            Pomysł stworzenia przedstawienia dla uczniów narodził się w kuluarach pokoju nauczycielskiego. Do realizacji tego karkołomnego projektu przystąpiło kilkunastu  śmiałków  pod wodzą reżysera, który podjął się ryzykownego zadania koordynowania pracy aktorów  podczas jednej, jedynej próby. Wielki dzień egzaminu  nadszedł 5 stycznia, w przeddzień Święta Trzech Króli.

              Zgromadzona w kościele społeczność uczniowska cierpliwie oczekiwała na zapowiedzianą niespodziankę. Wśród uczniów panowała niecodzienna cisza. Z uwagą obserwowali swoich nauczycieli znikających za drzwiami zakrystii, która tego dnia stała się aktorską garderobą. Rozpoczęło się przedstawienie. Na początku zabrzmiała melodia grana na flecie. Narrator spokojnym głosem zapowiadał kolejne wydarzenia. Na schodach prezbiterium zasiadł Józef z Maryją. Zdumieni uczniowie wpatrywali się w swojego dyrektora, który odziany w długą szatę i misternie zawiązany turban wcielił się w postać Józefa, wygłaszając donośnie swoją kwestię. Z zakrystii wyłonili się pastuszkowie. Szli wzdłuż głównej nawy, odgrywając w iście mistrzowski  sposób zdziwienie  i przerażenie na widok gwiazdy niezwykle jasno święcącej nad Betlejem. Profesjonalne stroje wydobyte z  zakamarków szaf nie zdołały ukryć tożsamości aktorów. Ktoś rozpoznał w przestraszonym pastuszku swoją nauczycielkę. Inny uczeń dostrzegł wychowawczynię, która odziana w pasterski kożuch i czapkę futrzaną na głowie słuchała w skupieniu uspokajających słów anioła. Widownia radośnie i niezwykle entuzjastycznie reagowała na pojawianie się poszczególnych bohaterów świątecznego spektaklu. Trudno opisać aplauz, który wywołali trzej królowie  majestatycznym wejściem na scenę. Własnoręcznie wykonane korony i specjalnie na tę okazję uszyte czerwone, powłóczyste płaszcze  stanowiły wspaniałe dopełnienie ich dostojnego  wizerunku. Na schodach ustawił się chór aniołów w białych, zwiewnych szatach jakby na przekór minusowej temperaturze za oknem. Wspólne śpiewanie kolęd przy blaskach sztucznych ogni umocniło wszystkich w  uroczystym nastroju i poczuciu przynależności do naszej szkolnej wspólnoty.

             Spontaniczne oklaski to dowód, że najbardziej wymagająca i surowa publiczność, którą są uczniowie, wystawiła swoim nauczycielom najwyższą ocenę.

            Powrót do szkoły w szczęśliwym  nastroju. Mroźno i zimno, ale ogrzewa nas radosna atmosfera i mnóstwo wrażeń po przedstawieniu, które wysypują się na początku lekcji w postaci pochwał i cennych uwag.

               Cóż, życie nauczyciela jest zaskakujące i pełne radosnych momentów, a najbardziej niesamowite i pouczające są te, gdy sam może wcielić się w rolę ucznia. Kiedy następny występ nauczycielskiego zespołu? Pewne plany już są , dobre pomysły należy powielać, ale to niespodzianka. Tym razem również wszystko będzie inaczej.

Wioletta Kinal

DSC_0570_1 DSC_0575_1 DSC_0576_1 DSC_0578_1 DSC_0579_1 DSC_0581_1 DSC_0587_1 DSC_0589_1 DSC_0590_1 DSC_0593_1 DSC_0594_1 DSC_0595_1 DSC_0596_1 DSC_0597_1 DSC_0598_1 DSC_0599_1 DSC_0600_1 DSC_0601_1 DSC_0602_1 DSC_0603_1 DSC_0604_1 DSC_0605_1 DSC_0606_1 DSC_0607_1 DSC_0608_1 DSC_0609_1 DSC_0610_1 DSC_0611_1 DSC_0612_1 DSC_0613_1 DSC_0614_1 DSC_0616_1 DSC_0617_1 DSC_0618_1 DSC_0619_1 DSC_0620_1 DSC_0621_1 DSC_0622_1 DSC_0623_1 DSC_0624_1 DSC_0625_1 DSC_0626_1 DSC_0627_1 DSC_0629_1 DSC_0630_1 DSC_0631_1 DSC_0633_1 DSC_0634_1 DSC_0635_1 DSC_0636_1 DSC_0637_1 DSC_0638_1 DSC_0639_1 DSC_0640_1 DSC_0641_1 DSC_0644_1 DSC_0646_1 DSC_0647_1 DSC_0648_1 DSC_0649_1 DSC_0650_1 DSC_0651_1 DSC_0652_1 DSC_0653_1 DSC_0654_1 DSC_0657_1 DSC_0658_1 DSC_0659_1 DSC_0660_1 DSC_0661_1 DSC_0663_1 DSC_0664_1 DSC_0665_1 DSC_0666_1 DSC_0667_1 DSC_0668_1 DSC_0669_1 DSC_0670_1 DSC_0671_1 DSC_0672_1 DSC_0673_1 DSC_0674_1 DSC_0675_1 DSC_0676_1 DSC_0677_1 DSC_0678_1 DSC_0679_1 DSC_0680_1 DSC_0681_1 DSC_0682_1 DSC_0683_1 DSC_0685_1

Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ

POPULARNE