12540656_948837368504965_5607215407473289320_n

Dwie naraz, czyli dla takich chwil warto żyć w Drezdenku

Drezdenecka Scena Literacka wpisała się na stałe w kalendarz imprez artystycznych naszego miasta i cały czas zyskuje nowych uczestników. Formuła spotkań autorskich zaproponowana przez Stowarzyszenie Alternatywna Gmina oraz Bibliotekę Publiczną im. ks. Józefa Tischnera jest wyjątkowo interesująca i oddziałuje na różne zmysły publiczności. Jest miejsce na literaturę, to wszak ona na wieczorach autorskich jest najważniejsza, ale jest także czas na rozmowy, niesztampowe, szczere i serdeczne, które pokazują twórcę nie tylko jako uduchowionego człowieka, ale przede wszystkim jako człowieka prawdziwego, wielowymiarowego. Staramy się łączyć nasze spotkania z muzyką i plastyką, a wszystko w kawiarnianej atmosferze, przy stolikach z płonącymi świecami, z kawą, herbatą, lampką wina i ciastem.

Nie inaczej było na ostatnim spotkaniu pn. „Dwie naraz”, w dniu 19 stycznia, kiedy prezentowały się dwie poetki Jolanta Ciecharowska z Poznania oraz Dorota Nowak z Nowego Tomyśla. Od wejścia przybyłych witały wyborne dźwięki serwowane przez wybitnego muzyka, kompozytora i aranżera Romualda Andrzejewskiego. Muzyka bardzo subtelna i delikatna towarzyszyła także przy czytaniu poezji, ale przede wszystkim królowała w tych momentach, gdy Jola chwytała za mikrofon, by uraczyć nas swym mocnym, rozwibrowanym i pełnym dramatyzmu głosem. Ciecharowska to artystka wielotorowa, zajmuje się poezją, maluje cudowne obrazy, zajmuje się grafiką, płaskorzeźbą i niesamowicie śpiewa. Był czas, w którym zajmowała się także teatrem, łączącym wszystkie dziedziny sztuki i to słychać.

Dorota Nowak jest autorką dwóch tomów poetyckich: „na dwa”, którym debiutowała inaugurując cykl wydawniczy autorów związanych z Grupą Na Krechę, oraz „Opium”. Jola w roku 2009 wydała tom zatytułowany „Obcym wstęp wzbroniony” w krakowskiej Miniaturze, ale zaprezentowała także wiersze z przygotowywanego do druku tomu, który będzie 8. pozycją Biblioteki Na Krechę.
Rozmowy szalenie ciekawie i swobodnie z poetkami prowadzili nasi rodzimi poeci, Jerzy Hajduga oraz Tomasz Walczak. Z wielką swadą, dużą dozą dystansu do siebie i swojego miejsca w życiu, rozmawiali o pasji, kulturze, życiu. Tak więc dowiedzieliśmy się, że Dorota jest wiecznie zakochaną, szczęśliwą i bardzo pozytywną osobą, Jola natomiast pomimo ogromu wrażliwości i totalnego artyzmu, lekkiego chaosu i nieładu, wcale nie jest kobietą fatalną. Można by słuchać i samej poezji, i rozmów, i piosenek, ale wszystko, co dobre musi się kiedyś skończyć. Blisko dwie godziny minęły tak szybko, że to aż nieprawdopodobne. Pozostały w Bibliotece intrygujące i przyciągające swą formą uwagę grafiki Joli, zarówno te czarno-białe jak i barwne; uchylają nieco rąbka jej wrażliwości.
Już niebawem, bo 16 lutego kolejne spotkanie w ramach Drezdeneckiej Sceny Literackiej, tym razem będzie to spotkanie z poezją miłosną. Drezdenko jest jednym z 18 miast polskich, w których realizowana będzie akcja anty/walentynkowa, podczas której promować będziemy dobrą poezję wydawaną na kartkach. Kartki z wierszami są wyjątkowe, poezja na nich współgra z grafiką lub fotografią. Chcemy w ten sposób uciec od plastikowego celebrowania amerykańskiego święta zakochanych, nie chcemy z nim walczyć, po prostu proponujemy inną jego formę. Tego wieczoru zaprezentują swe wiersze autorzy związani z Grupą Literacko-Artystyczną LUBDRZEŃ, ale będziemy także czytali wiersze poetów z innych zakątków naszego kraju; podobnie jak drezdeneccy poeci, choć nie osobiście, ale jednak zagoszczą w kilkunastu innych miastach.

Tomasz Walczak

więcej zdjęć na: https://www.facebook.com/Biblioteka-Publiczna-w-Drezdenku-455242807853693/

Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ