IMGP2948_1

Kolejne sukcesy śpiewaków zaprzyjaźnionych z naszym stowarzyszeniem

Na pewno najbardziej cieszy się środowisko Poznania, a w szczególności koleżanki i koledzy z Akademii Muzycznej. Oto przedstawiciel tego miasta po raz kolejny nominowany jest do prestiżowej ogólnopolskiej nagrody muzycznej „Fryderyk”. Przypomnę, że w roku ubiegłym także dwukrotnie była nominowana płyta z udziałem Iwony Hossy, a jedna z nominowanych płyt otrzymała w Paryżu „Złotego Orfeusza”. Pani Iwona Hossa również współpracuje z nami. Wrócę jednak do aktualnych nominacji. Mam to szczęście, że czasami jestem obdarowany niektórymi nagraniami. W czasie wakacji 2015 pan Jarosław Bręk podarował mi między innymi ostatnie nagranie mojego ulubionego kompozytora, Stanisława Moniuszki. Były to „Litanie ostrobramskie” w wykonaniu Wrocławskiej Orkiestry Barokowej pod batutą znakomitego Jacka Kaspszyka. Partie solowe śpiewają tam Anna Denis, Marketa Cukrova, Virgil Hartinger i oczywiście Jarosław Bręk. Słucham tej płyty i mam od razu skojarzenia z „Dziadami” Adama Mickiewicza. W sposób szczególny wpadają w ucho partie solowe. Delikatne, niczym z oddali, a że wykonawcy mają głosy wyjątkowe, to i wrażenie dostrojone do mistrzostwa artystów. Zachwycałem się Moniuszką, zachwycałem się wykonawstwem. Zaskakuje mnie muzyka. Zupełnie inna niż ta, którą znamy z oper. Pełna, soczysta. Przy okazji taka bardzo polska informacja. Okazuje się że w kraju nikt nie chciał wydać nut. Po raz pierwszy zostały przedstawione światu dzięki wstawiennictwu Rossiniego w Paryżu. Nie inaczej jest ze śpiewakami. Klasę uznajemy dopiero wówczas, gdy z uznaniem wypowiedzą się za Zachodzie. Cieszy mnie, że ta płyta została nominowana do Fryderyków. Cieszy mnie kolejne wyróżnienie pana Jarosława Bręka, który w bieżącym roku już zapisał jeden sukces, gdyż jego uczeń Adam Kutny, za którego trzymałem mocno kciuki, otrzymał nagrodę w konkursie wokalnym w Barcelonie. Do Barcelony zjeżdżają najwybitniejsi śpiewacy i dyrektorzy największych teatrów operowych świata z Covent Garden, La Scala, Opera w Hamburgu czy nowojorska Metropolitan. Ot, święto opery. Przypomnę, że bodaj 20 lat temu konkurs w tym mieście wygrał … Jarosław Bręk. Napisałem na początku, że na pewno cieszy się Poznań i macierzysta Akademia Muzyczna. Myślę, że nie mniej cieszą się melomani z Drezdenka, Krzyża Wlkp. i Witnicy.

Wiesław Pietruszak

Moniuszko

Warto tę płytę kupić.

Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ

POPULARNE