JPS_6361-692x360

Honorowe obywatelstwo dla Antoniny Kowtunow i Wiesława Ochmana?

Pod koniec ubiegłego roku Stowarzyszenie Miłośników Muzyki Organowej i Kameralnej „Sauerianum” wystąpiło o nadanie dwojgu wybitnym artystom tytułu Honorowego Mieszkańca Drezdenka. Przypomnijmy, że tytuł ten dotychczas posiadają znane i wybitne postaci naszego miasteczka: ks. Feliks Popielewicz CRL – wieloletni proboszcz, wspaniały organizator, inicjator  wielu cennych projektów przy parafii, pan Jerzy Skrzypczyński – pierwszy burmistrz wolnej Polski, wybijający się działacz „Solidarności” w latach 1980-81 i prof. dr hab. Ludwik Lipnicki – znakomity uczony, autor licznych publikacji o przyrodzie Drezdenka i Borów Tucholskich. Przyznam, że spotykając się na różnych forach wojewódzkich często spotykam się z osobami, które z uznaniem mówią o wielu działaczach Drezdenka. Użyłem tu sformułowania działaczach Drezdenka, a nie z Drezdenka, gdyż oprócz mieszkańców naszego miasteczka i gminy są też osoby spoza, np. ks. Jerzy Hajduga, prof. dr hab. Antonina Kowtunow, Wiesław Ochman, czy organizujący od 20 lat festiwal dr Waldemar Gawiejnowicz. Staraniem władz miasta odznaczenie „Zasłużony dla Kultury Polskiej” otrzymał organizator pleneru malarskiego, także spoza Drezdenka. Stowarzyszenie „Sauerianum” z Drezdenka wniosło do przewodniczącego Rady Miejskiej pismo  o nadanie tytułu Honorowego Obywatela Drezdenka dwóm osobom: prof. dr hab. Antoninie Kowtunow i Wiesławowi Ochmanowi.  Pozwolę sobie na uzasadnienie obu kandydatur, choć jak sądzę melomanom Drezdenka nie trzeba tego mówić.

Antonina Kowtunow w otoczeniu swoich uczennic po benefisie rok 2012

Antonina Kowtunow w otoczeniu swoich uczennic po benefisie rok 2012

Antonina Kowtunow zachwyciła się naszą gminą na początku lat dziewięćdziesiątych i tu w Górzyskach kupiła dom. Tam bardzo szybko zjednała sobie mieszkańców i włączyła się w nurt życia wsi. Była w komitecie, który walczył o wodociąg, zainicjowała z mieszkańcami Górzysk  budowę wigwamu, w którym teraz odbywają się koncerty. Od kilku lat włączyła się w rozwój życia kulturalnego Drezdenka.  Najpierw zainicjowała kurs wokalny dla uzdolnionej młodzieży oraz Konkurs Wokalny. Obie te inicjatywy cieszą się uznaniem melomanów naszej gminy i okolic. Na konkurs wjeżdża  młodzież z całego kraju. To wyśmienita wizytówka i promocja naszej gminy.

Wiesław Ochman po spotkaniu w bibliotece w Drezdenku rok 2014

Wiesław Ochman po spotkaniu w bibliotece w Drezdenku rok 2014

Wiesław Ochman  należy do najwybitniejszych śpiewaków operowych Polski i świata. Współpracował z największymi dyrygentami epoki: Herbertem von Karajanem, Leonardem Bernsteinem, Karlem Boehmem i wieloma innymi. Ma w swoim dorobku zarówno Nagrodę Grammy, jak i wiele innych prestiżowych nagród. Każda jego rola na najlepszych scenach operowych świata była wydarzeniem, którym zachwycali się najwybitniejsi krytycy. Ot, znakomita wizytówka Polski. Więcej! Ambasador naszej kultury.  Regularnie, występując poza krajem włączał do repertuaru utwory polskich kompozytorów, a że piękno głosu łączył ze znakomitą interpretacją, to szybko wiele z tych zapomnianych w kraju kompozycji znalazło swoje stałe miejsce w filharmoniach europejskich i amerykańskich. Po raz pierwszy wystąpił w Drezdenku w roku 1998 nadając naszej imprezie godnego blasku. Kilka lat temu zwróciliśmy się do Wiesława Ochmana o objęcie patronatem honorowym tutejszego festiwalu. Oczywiście przyjął. Nie odmówił również, gdy poprosiliśmy o przewodniczenie Konkursowi Wokalnemu odbywającemu się z inicjatywy wymienionej powyżej Antoniny Kowtunow. I jeszcze jedno. W licznych książkach o Wiesławie Ochmanie napotyka się wzmiankę o Drezdenku. To niewątpliwie niebywała promocja naszego miasteczka.

Wiesław Pietruszak

 Niedawno informowałem, że w książce opisującej życie Czesława Miłosza znajduje się informacja o spotkaniu naszej młodzieży z Noblistą. Już niebawem wyjdzie kolejna książka z wątkiem drezdeneckim. Autorami są prof. dr hab. Małgorzata Komorowska i Juliusz Multarzyński. W książce tej będzie informacja o wystawie poświęconej  Marcelinie Sembrich – Kochańskiej udokumentowana zdjęciem z tej wystawy.

Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ