IMG_0021

Zakończenie XXI Letnich Spotkań Kameralnych w Drezdenku

W czwartek 1 września w Centrum Promocji Kultury odbył się ostatni koncert XXI Letnich Spotkań Kameralnych. Tego wieczoru znów znakomity koncert w wykonaniu pani Celiny Kotz, która grała na skrzypcach i pana Marcina Sikorskiego akompaniującego na fortepianie. Dwa słowa o wykonawcach. Pan Marcin Sikorski jest uznanym kameralistą. Od ponad 15 lat gra na najlepszych scenach filharmonicznych świata i od wielu lat zdobywa uznanie na kolejnych konkursach jako najlepszy akompaniator. W roku 2001 wystąpił w Carnegie Hall, a to już najwyższe wyróżnienie dla każdego artysty. Pani Celina Kotz dopiero zaczyna i to jak? Niedawno wygrała kilka prestiżowych konkursów, dzięki czemu bez kwalifikacji zagra w Międzynarodowym Konkursie Skrzypcowym im. H. Wieniawskiego w Poznaniu. Nie bez powodu znawcy upatrują w pani Celinie faworytkę tego konkursu. W czwartek po niemal dwugodzinnym koncercie sala została rozgrzana do najwyższej temperatury. Wszyscy bez wyjątku w samych superlatywach odebrali występ naszej skrzypaczki. Piszę naszej, gdyż wyraziła chęć przynależności do naszego stowarzyszenia. Dodam, że w ostatnim koncercie uczestniczyli pan Mirosław Marcinkiewicz reprezentujący panią Marszałek Województwa oraz burmistrz Maciej Pietruszak.

Wcześniej w kościele p.w. Przemienienia Pańskiego wystąpił zespół solistów „Lumen Vocale”. Istnieją od pięciu lat, a już zdobyli liczne laury. Nie dziwi mnie fakt, że w lipcu tego roku otrzymali niemal wszystkie nagrody w kategorii „Musica sacra”. Każdy z solistów dysponuje głosem pięknym, silnym głosem. To musiało przynieść taki efekt. Cieszy mnie, że udało się takich wykonawców i to z takim repertuarem ściągnąć na nasz festiwal. Na szczególne uznanie zasługuje publiczność naszych spotkań kameralnych. Wszędzie reaguje niezmiernie żywiołowo. Nie dziwi mnie taka reakcja, wszak w ramach Letnich Spotkań Kameralnych przyjeżdżają artyści wyjątkowi. Zawsze staramy się o tym, by jeden koncert wykonała wielka gwiazda. W bieżącym roku była to bez wątpienia Celina Kotz, nie bez przyczyny upatrywana jako następczyni wirtuozów tej miary, co Grażyna Bacewicz czy Wanda Wiłkomirska. Wreszcie znakomity koncert z utworami Chopina w wykonaniu pana Piotra Szychowskiego. Partnerował mu w pierwszej części bardzo młody, ale już mający własną wizję tego, co chce w przyszłości robić, nasz krajan Aleksander Frąszczak. Jeszcze dwa słowa o występie naszego pianisty. Są w Polsce artyści, którzy mają ten dar grania, jaki nakazał kompozytor. Przypomnę, że wielki twórca mazurków, polonezów i nokturnów mawiał, że trzeba śpiewać grając. Tak też było tego wieczoru, gdy wystąpił pan Piotr Szychowski. W ramach festiwalu promujemy też nadzieje wokalne. Tym razem nasze spotkania otworzyło dwoje młodych artystów, pani Weronika Kujawa i pan Damian Chiliński, uczniowie profesorów Iwony Hossy i Jarosława Bręka. Po koncercie można powiedzieć, że widać w tym rękę mistrzów. Trzeci z koncertów, nie ukrywam, był moim marzeniem. Bardzo chciałem, aby publiczność drezdenecka usłyszała najpiękniejsze arie w tak znakomitym wykonaniu. Tego wieczoru, gdy śpiewały panie Olena Androsiuk i Ewa Banasiak sala była wypełniona pięknym, wielkim głosem. Tylko wielkie artystki mogą udźwignąć taki repertuar. Wspaniale, gdy trafiają do Drezdenka. Akompaniowała im znakomita akompaniatorka operowa, pani Olena Skrok. Każdego roku staramy się w ramach festiwalu poznać publiczność z dorobkiem nieznanych kompozytorów polskich. Tym razem zaprezentowaliśmy Józefa Nowakowskiego, którego utwory do swego repertuaru włączał Fryderyk Chopin. Wyjątkowo pięknie zagrała pani Joanna Marcinkowska. Kwintet Es-dur na fortepian, skrzypce, altówkę, wiolonczelę i kontrabas zrobił ogromne wrażenie. Jeszcze słów kilka o osobach, dzięki którym doszło do tych koncertów. Najpierw gospodarzom. Wyrażam podziękowanie władzom Drezdenka, dyrekcji i pracownikom Domu Kultury i dyrektorowi Janowi Kuchowiczowi za profesjonalne przygotowanie całej oprawy, a także wyjątkowo ciepłą atmosferę. Przyznam, że na każdym kroku spotykałem się z daleko idącą pomocą i wielka kulturą. Pozwolę sobie jeszcze wyrazić podziękowania panom fotografom Lubomirowi Oleśniewiczowi i Maciejowi Kurłowiczowi. Obaj panowie mają to coś, co powoduje, że ich ujęcie zdjęciowe ma przyciągający wyraz. Wreszcie publiczność drezdenecka mająca w sobie jakiś magnetyzm. Podkreślają to wszyscy występujący tu artyści. Pani Celina Kotz w kronice festiwalu napisała: „Ogromnie dziękuję za bardzo entuzjastyczne przyjęcie i niezwykłą atmosferę”.  Za tę atmosferę i życzliwość bardzo wszystkim dziękuję w imieniu artystów i swoim. Pozwolę sobie również podziękować pani Marszałek Województwa Elżbiecie Polak i osobiście zaangażowanej radnej Annie Synowiec za wsparcie naszych starań o partycypację dla tegoż festiwalu. Jak widać festiwal ma swoje znaczące miejsce na mapie gminy i województwa. Podziękowania kieruję także ks. Dariuszowi Kaczyńskiemu, który wyraził zgodę na to, by koncert z okazji 1050 rocznicy chrztu Polski odbył się w naszym kościele. Wysoki poziom artystyczny koncertów zawdzięczam Radzie Programowej w składzie: dr hab. Iwona Hossa, dr hab. Jarosław Bręk i dr Piotr Szychowski. Honorowy patronat sprawuje Wiesław Ochman. Patronat medialny nad festiwalami w Drezdenku i Drezdenku objęły „Gazeta Wyborcza”, Radio „Zachód” i TVP-Gorzów. Od samego początku wśród dziennikarzy mamy wiernego słuchacza w osobie pana Dariusza Barańskiego. Od ponad dwudziestu lat towarzyszą nam nasi darczyńcy. Pozwolę sobie wymienić wszystkich: Gmina Drezdenko, Lubuski Urząd Marszałkowski, Polska Spółka Gazownictwa, LWBS Drezdenko, SGB Poznań, HOLDING-ZREMB Meprozet Drezdenko, Piekarnia HERT w Gościmiu, Alina i Jerzy Karczowie, Dorota Karcz-Więckiewicz, Sławomir Jachimowicz, VICTAULIC Drezdenko, BUD-OPAK Drezdenko, Wojciech Wilento, Elżbieta Szlendak, Jarosław Forster, Stanisław Michalcewicz, Maciej Grzegorzek, Józef Grzegorzek. Plakaty projektował i folder składał pan Krzysztof Chełmiński. Również na każdym kroku spotykałem się z wielką życzliwością ze strony właścicieli sklepów, którzy zgadzali się za umieszczenie plakatów i banneru. Na koniec kilka słów pod adresem osób najbliższych realizujących ów projekt. Komitet Organizacyjny, który w sumie wykonuje tę zupełnie niewidoczną pracę. Ktoś musi teksty przejrzeć, poprawić, złożyć, ktoś musi załatwiać prasę, telewizję i radio, ktoś itd. itp. Tę pracę wykonują społecznie, gdyż wszystkie sprawy związane z organizacją festiwalu robimy w ramach wolontariatu. Dlatego pozwolę sobie wymienić Komitet Organizacyjny: Teresa Debaere, Teresa Lorenc, Zofia Knyba, Ewa Pietruszak, Anna Szpila, Tomasz Chodór i Ryszard Szydełko. Dziękując melomanom z Drezdenka za cudowną atmosferę na koncertach zapraszam za rok. I pamiętajmy, by w październiku trzymać mocno kciuki za panią Celinę Kotz.

Wiesław Pietruszak

fot. Lubomir Oleśniewicz, Maciej Kurłowicz

JPS_9425 JPS_8341 JPS_2281 JPS_0472 IMG_0190 IMG_0025 IMG_0021 Image08 Image04 JPS_9863

 

 

Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ