my 3

Z Pelplina do Brukseli

Drezdeneckie zespoły muzyki dawnej cieszą się znakomitą renomą i zdobywają ogólnopolskie i międzynarodowe laury przynosząc naszemu miastu wiele splendoru. To wielka zasługa pana Adama Deneki, artysty z Bierzwnika, który od lat prowadzi tu kilka zespołów instrumentalnych i zespół śpiewaczy „Canto Choralis”. Dwa zespoły „Flauto dolce” i „Canto Choralis” otrzymały od pani Anny Fotygi, posłanki do Parlamentu Europejskiego zaproszenie na wyjazd studyjny. W ramach wyjazdu odbędzie się kilka koncertów w wykonaniu obu zespołów.

Ten rok w Pelplinie był szczególny. To słynne onegdaj miasto dziś podtrzymuje tradycje sprzed kilkuset lat i regularnie organizuje Jarmark Cysterski. W ramach tej imprezy od 10 lat odbywają się tu warsztaty muzyki dawnej przeplatane koncertami. Nasze trzy zespoły przy okazji takich wyjazdów dają minimum 15 koncertów w ciągu trzech dni. Tego roku słuchało i oklaskiwało nas niemal 1500 słuchaczy. Skąd przybyli? Nie wiemy. Po każdym występie burza oklasków, a to podnosi na duchu. Aż chce się grać, a w przypadku „Canto Choralis” chce się śpiewać. Zespół nasz od kilku lat śpiewa w czasie Mszy Świętej transmitowanej na całą Polskę. W roku bieżącym czekała na nas wyjątkowa niespodzianka. Dwa zespoły z Drezdenka otrzymały propozycję wyjazdu do Brukseli. To niewątpliwie wielka zasługa pana Adama Deneki. To jemu zawdzięczamy wysoki poziom wykonawstwa, a także tak liczne koncertowanie. Wyjazd do stolicy Belgii nastąpi w dniach 25-29 listopada bieżącego roku. Wcześniej pisałem o wielkich osiągnięciach zespołów fletowych, choć mówiąc fletowych popełniam pewien skrót myślowy, gdyż oprócz fletów rozbrzmiewają skrzypce i bębny, a także coś lira. Jak powiedział niedawno dyrygent, same instrumenty, które ma każdy z zespołów kosztują kilkadziesiąt tysięcy złotych. My zastanawiamy się, jak zapromować tam Drezdenko? Przy takiej okazji warto przypomnieć osiągnięcia zespołów fletowych. Wszystkie one cieszą się uznaniem jurorów ogólnopolskich i międzynarodowych konkursów. Zespoły nasze od niemal początku przywożą z konkursów miejsca na podium, zwane tam „Złotą Harfą”, „Srebrną Harfą” i „Brązową Harfą”. W bieżącym roku wielką furorę zrobił najmłodszy zespół działający przy Zespole Szkół im. Henryka Sienkiewicza w Drezdenku. Myślę, że z kulturą w Drezdenku nie jest tak źle, jak twierdzą ci, którzy na żadne występy nie uczęszczają.

Wiesław Pietruszak

fot. Michał Mierzejewski

my 1 my 2 p5 p7

Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ