17218410_716958655153818_1673204712300744917_o

Po spotkaniu z Michałem Rusinkiem

6 marca odbyło się spotkanie niemal w piąta rocznicę śmierci Wisławy Szymborskiej, wybitnej polskiej poetki. Gościem Biblioteki Publicznej im. ks. J. Tischnera był Michał Rusinek, autor książki „Nic zwyczajnego”.

Na to spotkanie czekali miłośnicy poezji Wisławy Szymborskiej od dłuższego czasu. Wcześniej pisała o nim lokalna praca i informowało radio „Zachód”. Spotkanie z Michałem Rusinkiem prowadziła pani dyrektor biblioteki, Teresa Debaere. Wejście do sali, w której spotkaliśmy się z autorem książki „Nic zwyczajnego”, poprzedzała staranna wystawa poświęcona Noblistce. We wprowadzeniu pani dyrektor ciepło wspomniała o pracy młodego wówczas doktoranta z wielką poetką, a także o dorobku literackim naszego gościa. Przypomniała także o wieloletniej tradycji konkursów recytatorskich poezji Wisławy Szymborskiej organizowanych przez naszą placówkę. Pochwaliła także tradycje poetyckie lokalnych mistrzów pióra. Następnie rozmowa toczyła się już wokół książki, dla której się spotkaliśmy. Tu warto dopowiedzieć, że Michał Rusinek jest autorem niezmiernie popularnych wierszy dla dzieci. Wiersze te do niedawna znajdowały się w kanonie lektur dla najmłodszych. Książka, która ukazała się niedawno, jest owocem wielu rozmów z przyjaciółmi, którzy nakłaniali byłego sekretarza laureatki Nagrody Nobla do spisania ich współpracy. Tylko w takich kategoriach można mówić w ich przypadku. Szymborska i Rusinek trafili na siebie w sposób idealny. Ona szukała kogoś, kto ma duże poczucie humoru i wielki dystans do siebie. Zaczął dobrze! Na wieczorze poświęconym Noblistce Michał Rusinek zaprezentował następujący limeryk:

Kiedy Nobla dostała poetka z Krakowa
Wiersze czytać zaczęła Polaków połowa
I tylko lud z okolic Płocka
Sądził, że Nobla dostała Wisłocka
Ot, typowa Freudowa czynność pomyłkowa

Nasz gość opowiadał, skąd wzięło się zamiłowanie do wycinanek, w jaki sposób odpowiadali na różne zaproszenia, z których poetka nie chciała skorzystać, jak przygotowywali wyjazdy na konferencje i spotkania, jak organizowali przyjęcia ze znajomymi i przyjaciółmi. Całe spotkanie trwało dwie pełne godziny lekcyjne, a na koniec każdy mógł otrzymać od pana Michała Rusinka autograf. Oczywiście po tym wydarzeniu pozostanie trwały ślad w kronice biblioteki. Na koniec pani dyrektor zachęcała do lektury książki „Nic zwyczajnego”, gdyż od niedawna znajduje się ona w zbiorach drezdeneckiej placówki.

 Wiesław Pietruszak

17097693_716958581820492_8932657881559548932_o 17097708_716958531820497_8582263231554108196_o 17157635_716958618487155_2178052723985205960_o

Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ