700 lat

Przed obchodami 700-lecia nadania Praw Miejskich

Warto uhonorować wyróżniających się obywateli naszego miasta

Główne obchody 700-lecia nadania Praw Miejskich naszemu miastu odbędą się według planów włodarzy miasta we wrześniu. Informację tę otrzymaliśmy na spotkaniu stowarzyszeń w Centrum Promocji Kultury. Warto przy tej okazji uhonorować ludzi, którzy w ciągu ostatnich 28 lat przyczynili się do rozwoju naszego miasta, tworząc w nim wartość dodaną.  Można nadać tytuł Honorowego Obywatela Drezdenka, wystąpić od odznaczenia państwowe czy honorowe odznaki wojewódzkie.

Kiedy spotykam się w różnych miejscowościach z działaczami kultury, to na każdym kroku z uznaniem mówi się o działaniach drezdeneckich aktywistów. Jednym tchem wymienia się takie nazwiska, jak: Teresa Debaere, Edyta Amrogowicz, Alina Michalak, Elżbieta Turostowska, Zygmunt Marcinkowski, Waldemar Gawiejnowicz, Adam Deneka, Ludwik Lipnicki oraz ks. Jerzy Hajduga. Tyle „starzy, zasłużeni weterani”. Tymczasem powoli do bram pukają kolejni dużo młodsi, którzy od dwóch lat poszerzają ofertę kulturalną miasta o kolejne ciekawe inicjatywy. Mam tu na myśli Bartka Bandurę i Tomka Walczaka. Sądzę, że w jakiś sposób także nasze środowisko skupione wokół stowarzyszenia „Sauerianum” także inicjuje ciekawe wydarzenia. Podkreślam, że w tekście ograniczam się jedynie do osób działających na niwie kultury.

Zacznę od tytułu Honorowego Obywatela Drezdenka. Uważam, że na ten zaszczytny tytuł zasługuje pan Zygmunt Marcinkowski, który zapisał się w historii miasta na wielu płaszczyznach. Niewątpliwie najważniejszym dorobkiem, jakim może się pochwalić jest wydawany od 20 lat „Kwartalnik Drezdenecki”, w którym niczym w soczewce odbija się życie mieszkańców naszego miasta od 1945 roku po czasy współczesne. O innych zasługach nie będę wspominał. Trzy lata temu jako wicestarosta, z dumą wręczałem Mu odznakę honorową „Zasłużony dla Powiatu Strzelecko-Drezdeneckiego”.

Dość długa jest lista osób, które powinny już otrzymać odznakę ministra kultury „Zasłużony dla Kultury Polskiej”: Elżbieta Turostowska, prowadząca z powodzeniem od ponad 20 lat chóry, w tym jeden, „Cantus Firmus”, społecznie. Waldemar Gawiejnowicz, prowadzący od 22 lat prestiżowy Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej, najstarszy tego typu w północnej części woj. lubuskiego.

Kolejnym odznaczeniem państwowym jest „Gloria Artis” wręczany osobom, które nie tylko tworzą wydarzenia kulturalne, lecz także kreują. Takie odznaczenie w Drezdenku posiada pani Teresa Debaere. Na takie wyróżnienie zasługuje niewątpliwie pan Adam Deneka, który z sukcesami prowadzi tutaj zespołu muzyki dawnej. Jego zespoły od kilku lat zdobywają tytuły na szczeblu ogólnokrajowym.

Oprócz odznaczeń resortowych można wystąpić do Pana Prezydenta o Krzyże Zasługi. Mam tu na myśli panią Teresę Debaere, która od wielu lat skupia w bibliotece niemal wszystkie środowiska kulturalne, sama organizuje wyjątkowo ciekawe konkursy i spotkania literackie. Jej działalność wysoko oceniają branżowe władze wojewódzkie, które wystąpiły o nadanie Jej Medalu „Zasłużony dla Kultury Polskiej”, wspomniany „Gloria Artis” oraz Srebrny Krzyż Zasługi. Pora, by władze Drezdenka wystąpiły o Złoty Krzyż Zasługi. Na podobne odznaczenie zasłużył także Zygmunt Marcinkowski.

Można także wystąpić do Marszałka Województwa o nadanie odznaki „Zasłużony dla Województwa Lubuskiego”. Moją kandydatką jest pani prof. Antonina Kowtunow.

Opisałem jedynie obszar działania na polu kultury, ale przecież Drezdenko ma licznych działaczy skupionych wokół klubów sportowych, Ochotniczych Straży Pożarnych, środowisk działających na rzecz osób starszych czy niepełnosprawnych. Warto swoich docenić. Taki nadmiar działaczy kreujących ciekawe, a niekiedy wręcz prestiżowe wydarzenia, powinien tylko cieszyć.

Wiesław Pietruszak  

Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ

POPULARNE