_JPS3235

O wolność Polski z Chopinem

Chopin nigdy nie trzymał w ręku w sensie dosłownym oręża. Więcej ! W ogóle nie nadawał się do wojska. A jednak jego strzały były wyjątkowo celne. Wielki Robert Schumann powiedział, że „dzieła Chopina, to ukryte wśród kwiatów armaty”. Na ostatnim koncercie trochę o tych „armatach”.

Kiedy spytamy w szerokim świecie czy ktokolwiek zna jakiegoś Polaka, to w zależności od kraju padnie 5-8 nazwisk, z których trzy będą się przewijać niemal wszędzie: Fryderyk Chopin, Jan Paweł II i Lech Wałęsa. Szczególne miejsce w historii wybijania się na niepodległość w wieku XIX mieli artyści, wśród których bez wątpienia palmę pierwszeństwa miał wspomniany Fryderyk Chopin. Na wieść o upadku Powstania Listopadowego napisał był „Etiudę Rewolucyjną”, etiudę c-moll op. 10 nr 12. Ciekawa jest także historia przewiezienia serca kompozytora do kraju.  Siostra Chopina Ludwika Jędrzejewicz przewiozła serca brata w słoju ze spirytusem ukrytym pod suknią. W tamtym czasie niosło to za sobą ryzyko uwięzienia i kto wie czy nie wysłania na Syberię. Początkowo zamierzano pochować szczątki Fryderyka na Powązkach obok ojca i siostry Emilki, jednak potem zdecydowano, że serce zostanie umieszczone w katakumbach kościoła p.w. Św. Krzyża w Warszawie. Bardzo długo władze kościelne opierały się. Na ten gest zdecydowano się dopiero w roku 1880 z zastrzeżeniem, że ceremonia ma odbyć się po cichu. Wcześniej, w czasie Powstania Styczniowego zaborcy zniszczyli fortepian, na którym grał nasz wirtuoz. Fakt ten uwiecznił w cudownym wierszu Cyprian Kamil Norwid. Po tym powstaniu przez niemal 50 lat trwał na ziemiach polskich stan wojenny, a wśród zakazów było zabronione śpiewanie pieśni Chopina po polsku. Tymczasem wielkie gwiazdy polskiej opery regularnie włączały te utwory do swego repertuaru, a Marcelinie Sembrich – Kochańskiej nawet udało się zaśpiewać pieśni te przed samym carem Rosji. I jeszcze dwa epizody. Pierwszy z Powstania Warszawskiego, podczas którego dość regularnie w chwilach wolnych od walk rozbrzmiewała muzyka naszego największego kompozytora w wykonaniu takich luminarzy polskiej muzyki, jak Andrzej Panufnik, Witold Lutosławski i Jan Ekier. Drugi wojenny epizod, to wielki hołd złożony Chopinowi przez okupanta. Po kapitulacji Warszawy, gdy z ruin kościoła Św. Krzyża wydobyto skrzynkę z prochami i przekazano do niemieckiego dowództwa, wówczas naczelny wódz niemiecki, gen. Erich von dem Bach oddał tę relikwię narodową arcybiskupowi Antoniemu Szlagowskiemu. Odbyło się to przy honorowej asyście wojskowej. Czyż można się temu dziwić, skoro, jak powiedział Cyprian Kamil Norwid po śmierci przyjaciela, Fryderyk Chopin „rodem warszawianin, sercem Polak, a talentem świata obywatel zeszedł z tego świata”. Co złoży się na ostatni koncert? Same rarytasy: sonata b-moll cz. 1, wspomniana etiuda c-moll, Wielki Walc Brillante Es-dur i ballada f-moll.

Wiesław Pietruszak

 

Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ

POPULARNE