32454258_902968929882919_6731036217594347520_o

DRODZY STRAŻACY – JESTEŚCIE WIELCY!

Bardzo, a nawet bardzo, bardzo dziękujemy Wam za pomoc. Jesteśmy pełni podziwu dla Waszych umiejętności i siły, które bezlitośnie wykorzystaliśmy podczas niebotycznie trudniej akcji wyprowadzania z wieży kościelnej rzeźby Oskara Garvensa. Dzięki Waszej sile i mądrości najcenniejszy drezdenecki posąg trafił do muzeum.

A, proszę mi wierzyć, że wyprowadzenie – po ponad trzydziestu wąskich, zabiegowych i ciemnych schodach – delikatnego, ważącego około trzystu kilogramów przedmiotu, to wyczyn nie lada. Pozostałych schodów; od poziomu chóru do ziemi, nawet nie wspomnę, bo to przysłowiowy „pryszcz” w porównaniu z tym, co było powyżej.

WIELKIE DZIĘKI!

Jesteśmy Waszymi dłużnikami i z przyjemnością spełnimy każdą Waszą zachciankę. Jeśli podołamy, oczywiście. Mam nadzieję, że wszystkie Wasze plakaty, promujące wszelakie strażackie inicjatywy, będą dziełem naszych rąk. I oprogramowania. Bo takiej przysłudze podołamy z pewnością.

Korzystając z okazji pragnę podziękować również Ks. Proboszczowi Dariuszowi Kaczyńskiemu, który łaskawie uległ naszym (namolnym dość) prośbom i zgodził się przekazać rzeźbę w depozyt.

Dziękujemy również ekipie dyrektora Zbigniewa Kubasika i wszystkim, którzy wspomagali nas duchowo. Panu Bronkowi, strażnikowi klucza, też dziękujemy.

W najbliższym czasie rzeźbę będzie można oglądać w muzeum. Zapraszamy.

Ewa Kułakowska

Więcej zdjęć na: https://www.facebook.com/dawnedrezdenko/?hc_ref=ARROv0SmqU0YG629Ql-bhvLryqLayct9V9w4nL1Ju7SYxh7tXGcwXecYZAJR0y5XeOc&fref=nf

Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ